Jesteś tutaj: Home

Zakażone świnie utylizowano na Kujawach. Rolnicy obawiają się rozprzestrzenienia wirusa

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Regionalne sobota, 03 wrzesień 2016 00:11

Województwo kujawsko-pomorskie jest drugim w kraju producentem trzody chlewnej, stąd też nasi rolnicy z wielkim niepokojem reagują na każdą możliwość pojawienia się wirusa Afrykańskiego Pomory Świń. Pojawienie się ASF na Kujawach nieść mogłoby zatem katastrofalne skutki ekonomiczne. Nie bez powodu stanowisko w tej sprawie zajął na początku tygodnia Sejmik Województwa.

Występowanie ASF stwierdzono wśród kilku zwierzą w województwie podlaskim. Przeciwko jednemu handlarzowi miejscowa prokuratura prowadzi śledztwo. Główny Lekarz Weterynarii zdecydował o utylizacji martwych zwierząt w zakładzie w Jezuickiej Strudzę niedaleko Gniewkowa. Przywożenie zakażonej padliny do kujawsko-pomorskiego nie podoba się organizacjom skupiającym rolników i producentów trzody chlewnej z regionu. Ich obawy wyraził również w poniedziałek Sejmik Województwa przyjmując stosowne stanowisko.

 

Przywożenie i utylizacja świń z regionu dotkniętego tą chorobą może stwarzać zagrożenie występowania jej również w naszym województwie – napisali kujawsko-pomorscy radni – Postulujemy zatem, aby zaprzestać tej praktyki w trosce o bezpieczeństwo zdrowotne stad naszych rolników, gdyż wystąpienie tej choroby w regionie o tak dużej koncentracji produkcji trzody chlewnej miałoby katastrofalne skutki ekonomiczne i społeczne.

 

W dyskusji radny Ryszard Kierzek wyraził pogląd, iż przywiezienie tak dużej liczby zakażonych zwierząt było – ogromną nieodpowiedzialnością.

 

Kosma Złotowski

Klęska. Upadek. Powstanie Warszawskie. Ale skoro klęska, skoro upadek, dlaczego komuniści przez cały okres Prylu usiłowali wymazać powstanie z historii? Przecież jeśli była to klęska, to klęska „reakcyjnego Londynu”. A jednak taka narracja się nigdy nie przebiła. 1 sierpnia warszawiacy zawsze spotykali się na Powązkach. Zawsze, przez cały okres komunizmu, pamiętali. Pamiętali nie tylko klęskę, pamiętali - przede wszystkim - WALKĘ.

Czytaj więcej: Kosma Złotowski

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.