Jesteś tutaj: Home

Dostęp do e-administracji coraz łatwiejszy dla Polaków

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Regionalne niedziela, 16 październik 2016 11:52

Coraz bardziej zbliżamy się do uruchomienia elektronicznego urzędu, w którym swoje sprawy będziemy mogli załatwiać przez całą dobę, w dogodnym momencie. Taki cel stawia sobie Ministerstwo Cyfryzacji. Już dzisiaj wiele spraw możemy przez internet załatwić w ramach platformy e-PUAP2. Do tego pierw powinniśmy uzyskać elektroniczny Profil Zaufany, co jest cały czas jakąś niedogodnością, w najbliższych tygodniach ma się to jednak zmienić.

 

Profil Zaufany jest swego rodzaju podpisem elektronicznym, za pomocą którego możemy załatwić szereg spraw w ramach platformy e-PUAP2 lub wysłać po prostu bez drukowania pismo do urzędu. O ile samo założenie konta na platformie nie jest większym problemem, to musimy je następnie zweryfikować, czyli uzyskać Profil Zaufany, po to aby nikt nie podszywał się pod nas w internecie. Można to zrobić bezpłatnie chociażby w Urzędzie Wojewódzkim, od kilku miesięcy również taką usługę oferują placówki Poczty Polskiej.

 

Od poniedziałku 17 października Profil Zaufany będą mogli uzyskać za pomocą internetowego systemu transakcyjnego klienci banku PKO BP, bez wychodzenia z domu. Ministerstwo Cyfryzacji informuje jednak, że porozumienia podpisano również z bankami prywatnymi, stąd też w ciągu kilku tygodni spodziewać możemy się, iż również w serwisach transakcyjnych innych banków pojawi się możliwość uzyskania Profilu Zaufanego.

 

Do tej pory Profil Zaufany założyło około 500 tys. Polaków. Użytkowników bankowości elektronicznej szacuje się zaś na około 16 mln.

 

Za pomocą platformy e-PUAP2 możemy bez wychodzenia z domu m.in. złożyć wniosek o wydanie dowodu osobistego, wyrejestrować samochód czy zarejestrować działalność gospodarczą.

 

Kosma Złotowski

Klęska. Upadek. Powstanie Warszawskie. Ale skoro klęska, skoro upadek, dlaczego komuniści przez cały okres Prylu usiłowali wymazać powstanie z historii? Przecież jeśli była to klęska, to klęska „reakcyjnego Londynu”. A jednak taka narracja się nigdy nie przebiła. 1 sierpnia warszawiacy zawsze spotykali się na Powązkach. Zawsze, przez cały okres komunizmu, pamiętali. Pamiętali nie tylko klęskę, pamiętali - przede wszystkim - WALKĘ.

Czytaj więcej: Kosma Złotowski

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.