Jesteś tutaj: HomeMagazynDzień Wszystkich Poetów

Dzień Wszystkich Poetów

Napisane przez  Olgierd Bondara Opublikowano w Magazyn wtorek, 01 listopad 2016 00:37

Ostatnio zapytany o mojego ulubionego poetę, odpowiedziałem po krótkim namyśle, że mam ich trzech. Wymieniłem Zbigniewa Herberta, Wojciecha Wencla i Jarosława Marka Rymkiewicza. Dziś myślę, iż dokonałem właściwego ich doboru.

 

 Zbigniew Herbert, dlaczego właśnie On? Na półce w moim pokoiku leży pięknie wydanych sześć tomików Jego wierszy. Bardzo lubię je czytać. Wśród nich są te najbardziej znane z herbertowskich dzieł, jak „Pan Cogito” czy „Raport z Oblężonego Miasta”. Mam nawyk sięgać czasem po któryś z tomików wierszy i z przyjemnością zagłębiać się w intrygującą lirykę tego poety.

 

Jako drugiego wymieniłem Wojciecha Wencla. Poetę określanego mianem wyklętego, tworzącego na marginesie tzw. głównego nurtu. I faktycznie Wojciech Wencel jest raczej pomijany w środowisku literackim, mimo że Jego poezja trafia do człowieka tak głęboko. Ostatnio, jak to sam określił „w drugim obiegu" promował nowy tomik swoich wierszy „Epigonia”, którego od niedawna jestem posiadaczem. Wojciech Wencel jest moim idolem literackim.

 

Ostatnim poetą, którego chcę zaprezentować jest Jarosław Marek Rymkiewicz. Oprócz talentu lirycznego pozwalającego na piękne opisy polskiej przyrody, poeta ten jest kojarzony z krytyczną oceną wobec politycznego systemu III RP. Poza pisaniem wierszy i udzielaniem się w świecie polityki Jarosław Marek Rymkiewicz jest autorem znakomitych esejów historycznych: „Wieszanie”, „Kinderszenen”, „Samuel Zborowski” czy „Reytan. Upadek Polski”. Razem one tworzą tzw. „tetralogię polską”.

 

A propos poetów, jest ich wielu, więc może by uczcić ich i dedykować im jeden dzień w roku. Może któryś z jesiennych, przepełnionych melancholią dni października ?

 

Poza tym uważam, że w miejsce Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie im. Józefa Stalina powinien stanąć pomnik upamiętniający Bitwę Warszawską 1920.

 

Olgierd Bondara, Niezależny Felietonista (młody piłkarz Stowarzyszenia Piłkarskiego ,,Zawisza")

 

Komentarze

Warte obejrzenia

Kosma Złotowski

Klęska. Upadek. Powstanie Warszawskie. Ale skoro klęska, skoro upadek, dlaczego komuniści przez cały okres Prylu usiłowali wymazać powstanie z historii? Przecież jeśli była to klęska, to klęska „reakcyjnego Londynu”. A jednak taka narracja się nigdy nie przebiła. 1 sierpnia warszawiacy zawsze spotykali się na Powązkach. Zawsze, przez cały okres komunizmu, pamiętali. Pamiętali nie tylko klęskę, pamiętali - przede wszystkim - WALKĘ.

Czytaj więcej: Kosma Złotowski
  • Błaszczak: Proszę się nie przejmować ekologami, tu chodzi o bezpieczeństwo

    Czy wkrótce zaczną znikać z krajobrazu drzewa rosnące tuż przy drogach? Taki postulat od lat kierują kierowcy, którzy wskazują je jako duże zagrożenie dla uczestników ruchu. Co roku słyszymy o wielu śmiertelnych wypadkach, które mogłyby się skończyć mniej tragicznie, gdyby pobocze było łagodniejsze. Lekcje przyniesione przez ostatnie nawałnice być może doprowadzą do zmiany przepisów w tej materii.

  • Rolnicy obawiają się bankructw

    Zarząd Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej w piśmie skierowanym do wojewody Mikołaja Bogdanowicza docenia wysiłki podjęte do tej pory na rzecz osób, które ucierpiały w ubiegłotygodniowej nawałnicy. Izba deklaruje również, iż w trybie pilnym włączy się w organizację pomocy poszkodowanym.

Wiadomości z regionu

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.