Jesteś tutaj: HomeMagazyn60 lat temu w Budapeszcie obudziło się pragnienie wolności

60 lat temu w Budapeszcie obudziło się pragnienie wolności

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Magazyn niedziela, 23 październik 2016 17:37

Dzisiaj przypada dokładnie 60-ta rocznica wybuchu powstania węgierskiego 1956 przeciwko reżimowi stalinowskiemu. Decyzjami parlamentów polskiego i węgierskiego obchodzimy obecnie Rok Solidarności Polsko-Węgierskiej, który bezpośrednio nawiązuje do wydarzeń z węgierskiej stolicy.

 

Preludium wydarzeń w Budapeszcie był jednak strajk robotników w czerwcu w Poznaniu. Obudziło ono pragnienie wolności wśród Węgrów. Na dodatek w Polsce na pierwszego sekretarza wybrany został Władysław Gomułka wbrew woli Moskwy, co również wywołało nadzieje wśród części działaczy Komunistycznej Partii Węgier na wewnętrzne przemiany.

 

23 października w Budapeszcie odbyła się manifestacja zorganizowana przez studentów, jako wyraz poparcia dla postulatów poznańskich robotników. Formalnie zakończyła się ona pod pomnikiem polskiego i węgierskiego bohatera Józefa Bema. Węgrzy nie rozeszli się jednak do domów i udali się pod siedzibę węgierskiego radia, chcąc aby na antenie odczytano ich oświadczenie. Wówczas zaczęto do protestujących strzelać. Wieczorem 23 października 1956 pod parlamentem zebrało się około 300 tys. Węgrów, obalono pomnik Józefa Stalina i przeprowadzono faktyczny przewrót, bowiem nowym premierem został popierany przez demonstrantów Imre Nagy.

 

Początkowo powstanie przyniosło zatem sukces. Wszystko odwróciło się 4 listopada, po interwencji Związku Radzieckiego. 58 tys. radzieckich żołnierzy krwawo stłumiło powstanie węgierskie. Wówczas solidarni z Węgrami byli Polacy, którzy oddawali krew dla braci Węgrów, wysyłali dary. Udokumentowano wiele takich aktów ze strony bydgoszczan.

 

Uczestnikiem powstania był Eryk Bazylczuk, który przebywał w Budapeszcie na studiach. Bazylczuk zmarł w ubiegłym roku, przez ostatnie lata aktywnie działał społecznie w inicjatywach probydgoskich.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

Kosma Złotowski

Radio Maryja o działaniach posła do Parlamentu Europejskiego Kosmy Złotowskiego:

Jedyną grupą, która naprawdę straci na tych przepisach, będą przestrzegające prawa małe i średnie firmy, które często funkcjonują na granicy opłacalności. Odebranie im jednolitego narzędzia, które pozwala im konkurować na rynku europejskim, to ich faktyczna likwidacjazaznaczył Kosma Złotowski.

 

Więcej o sprawie przeczytać można pod tym linkiem

  • Samorządy wspólnie apelują do premier o budowę całej drogi ekspresowej S-10

    Włodarze ponad trzydziestu samorządów – w tym prezydent Bydgoszczy – apelują do premier Beaty Szydło wspólnie o budowę drogi ekspresowej S-10 na całym planowanym przebiegu od Szczecina do Płońska. Samorządowcy wyrażają przy tym niepokój podzieleniem realizacji inwestycji na kilka etapów, co nie daje gwarancji na realizację całości inwestycji w podobnym czasie.

  • Zmarnowana szansa na turystyczną kolej w kujawsko-pomorskim

    Przed dwoma tygodniami na Kujawy zawitały zabytkowe parowozy, które przyjechały do nas w ramach turystyki TurKol.pl z Wielkopolski. Mogliśmy przez te kilka dni pojechać nieczynną linią kolejową z Bydgoszczy do Szubina oraz z Nakła do Kcyni i następnie Gniezna. Nie sposób przy tej okazji nie zadać pytania – co z kolejką turystyczną retro, na którą województwo kujawsko-pomorskie kilka lat temu wydało publiczne pieniądze?

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.