Jesteś tutaj: HomeMagazynMagyaHirekWęgrzy obchodzą Dzień Jedności Narodowej

Węgrzy obchodzą Dzień Jedności Narodowej

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Magyar Hirek sobota, 04 czerwiec 2016 20:08

Data 4 czerwca dla większości Węgrów wywołuje tragiczne skojarzenia, w związku z podpisanym w 1920 roku traktatem z Trianon, który doprowadził do odebrania Węgrom większości ziem państwowych. Od 2010 roku Węgrzy tego dnia obchodzą Dzień Jedności Narodowej, który jest dniem solidarności z członkami narodu węgierskiego, którzy zamieszkują poza granicami państwa.

 

Traktat z Trianon (nazwa pałacu we francuskim Wersalu) podpisano dokładnie 4 czerwca 1920 roku o godzinie 16:32. Był to dokument pokojowy pomiędzy Węgrami, które znalazły się wśród państw przegranych w I wojnie światowej a państwami Ententy (Stanami Zjednoczonymi, Wielką Brytanią, Francją, Włochy, Rumunia, Królestwem Chorwatów, Serbów i Słoweńców, Czechosłowacją). Pozycja polityczna była na tyle słaba, że musieli zaakceptować warunki postawione im przez sąsiadów. Największym beneficjentem traktatu wydaje się Rumunia, która uzyskała Siedmiogród. W Siedmiogrodzie zwanym również Transylwanią, do dzisiaj zamieszkuje spora mniejszość węgierska nazywająca siebie Seklerami (O Seklerach szerzej pisaliśmy – Kim są Seklerzy? ) Polska uzyskała małe skrawki Spisza i Orawy.

 

Węgrzy do dzisiaj czują się skrzywdzeni tamtymi ustaleniami. Decyzja z Wersalu nie jest jednak do końca sprawiedliwa – co prawda Węgry były spadkobiercą dawnej monarchii habsburskiej, będąc częścią państwa Austro-Węgry, odpowiedzialnego za wybuch I wojny światowej. Węgrzy nie mieli jednak wpływu na politykę zagraniczną wspólnego z Austriakami państwa, stąd też tak surowe karanie ich wydaje się niezbyt sprawiedliwe.

 

Obchody Dnia Jedności Narodowej odbywały się dzisiaj w Budapeszcie. Przemawiający europoseł László Tőkés z partii rządzącej Fidesz mówił, że dużym zagrożeniem dla tożsamości narodowej Węgier jest szerzący się kosmopolityzm, który próbowali zaszczepić komuniści. Z którym państwa postkomunistyczne borykają się do dzisiaj.

 

Warto wiedzieć:

-W Polsce dzień solidarności z mniejszościami narodowymi obchodzimy 2 maja. Decyzją Sejmu jest to bowiem Dzień Flagi Rzeczypospolitej oraz Polonii za granicą.

-Gdy wybuchała I wojna światowa Polska formalnie nie istniała. Polacy chcący odzyskać państwo liczyli, że uda się wojnę pomiędzy zaborcami wykorzystać dla odbudowy Rzeczypospolitej. Nie byli jednak zgodni co do tego, po jakiej stronie powinniśmy się określić – Ententy czy Państw Centralnych. Zwolennikiem wspierania Ententy był Roman Dmowski, który doprowadził do powstania we Francji tzw. ,,Błękitnej Armii”, na czele której stanął gen. Józef Haller (pierw walczył on po stronie Państw Centralnych przeciwko Rosji, ale gdy zauważył, iż Niemcy nie są zainteresowane niepodległą Polską uciekł do Francji). Dzięki Dmowskiemu i żołnierzach przelewających krew w ,,Błękitnej Armii”, Polska po zakończeniu wojny znalazła się w obozie zwycięskim, przez co nasza pozycja polityczna była znacznie większa niż Węgrów.

 

Kosma Złotowski

Radio Maryja o działaniach posła do Parlamentu Europejskiego Kosmy Złotowskiego:

Jedyną grupą, która naprawdę straci na tych przepisach, będą przestrzegające prawa małe i średnie firmy, które często funkcjonują na granicy opłacalności. Odebranie im jednolitego narzędzia, które pozwala im konkurować na rynku europejskim, to ich faktyczna likwidacjazaznaczył Kosma Złotowski.

 

Więcej o sprawie przeczytać można pod tym linkiem

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.