Jesteś tutaj: HomeRegionPoseł Kukiz15 broni muzułmanów

Poseł Kukiz15 broni muzułmanów

Napisane przez  Ł.R. / TVP Bydgoszcz Opublikowano w Regionalne środa, 12 kwiecień 2017 01:00

Zdaniem bydgoskiego posła Pawła Skuteckiego z Kukiz15, łączenie terrorystów z religią islamską jest krzywdzące. Zamiast tego powinniśmy z muzułmanami żyć w zgodzie – jako przykład dobrze funkcjonujących państw o wielu religiach Skutecki podaje Irak i Liban.

 

Swoje spostrzeżenia w temacie relacji z muzułmanami poseł Paweł Skutecki wyraził na antenie TVP Bydgoszcz w programie ,,Dlaczego tak, dlaczego nie?”

 

- To nie jest żaden islamski terroryzm. Nie łączmy tutaj islamu z tymi ludźmi. Zdecydowana większość ofiar ISIS to są muzułmanie. Dzisiaj o Mosul biją się ramię w ramię chrześcijanie, Kurdowie i muzułmanie, właśnie z bandytami z ISIS. Ci ludzie nie mają żadnego poparcia u żadnego powszechnie szanowanego teologa w islamie – wyjaśniał telewidzom poseł Paweł Skutecki z Kukiz15 - Droga jest taka jak w Iraku i w Libanie – żyjmy obok siebie.

 

Zdaniem parlamentarzysty źle się dzieje, że za zamachy terrorystyczne w Europie obarczany jest islam - Sytuacja, która ostatnio miała miejsce w Szwecji – jak media przykleiły etykietkę, że to jest członek Państwa Islamskiego, ponieważ on kiedyś jakieś pieniądze wpłacił na Państwo Islamskie. Nie ma żadnych dowodów, być może to jest zwykły wariat.

 

Skutecki stoi na stanowisku, że musimy stać się partnerami dla muzułmanów - Albo my obronimy nasze pozycje, naszą tożsamość, religijną, kulturową, narodową i będziemy partnerami dla całego świata muzułmańskiego, albo przegramy jak Niemcy i Francuzi.

 

Parlamentarzysta Polskę widzi jako pewien pomost - Możemy bardzo wiele ugrać jako pomost pomiędzy światem wschodu i zachodu.


W 2015 roku poseł Paweł Skutecki uczestniczył w Marszu Niepodległości, który przeszedł przez Warszawę pod hasłem - Nie dla islamizacji Polski

 

Komentarze

Warte obejrzenia

Kosma Złotowski

Klęska. Upadek. Powstanie Warszawskie. Ale skoro klęska, skoro upadek, dlaczego komuniści przez cały okres Prylu usiłowali wymazać powstanie z historii? Przecież jeśli była to klęska, to klęska „reakcyjnego Londynu”. A jednak taka narracja się nigdy nie przebiła. 1 sierpnia warszawiacy zawsze spotykali się na Powązkach. Zawsze, przez cały okres komunizmu, pamiętali. Pamiętali nie tylko klęskę, pamiętali - przede wszystkim - WALKĘ.

Czytaj więcej: Kosma Złotowski

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.