Jesteś tutaj: HomeRegionŻeby wypoczynek nad wodą był bezpieczny

Żeby wypoczynek nad wodą był bezpieczny

Napisane przez  Redakcja / Newsrm.tv Opublikowano w Regionalne niedziela, 13 sierpień 2017 12:25
Żeby wypoczynek nad wodą był bezpieczny Newsrm.tv

Możemy powiedzieć, że właściwie każdego dnia w Polsce ktoś się topi w okresie wakacyjnym. Wielu tragedii można byłoby jednak uniknąć, gdyby zachowany został zdrowy rozsądek. Co radzą ratownicy z WORP?

--Przy wyborze kąpieliska należy zwracać uwagę na to, gdzie jest plaża strzeżona i ratownicy. To jest najważniejsze. Musimy bowiem pamiętać, że nie każdy pływak będzie nas w stanie uratować. Pamiętajmy o tym, że jeśli ratownik nas upomina to robi to dla naszego bezpieczeństwa. Ratownicy zwracają także uwagę na prewencję i profilaktykę. Jeśli widzą zagrożenie to na bieżąco o tym informują – mówi Arkadiusz Galiński, Instruktor Ratownictwa Wodnego MSWiA - Nie wchodzimy do wody po zmroku, po spożyciu obfitego posiłku czy alkoholu. Alkohol to główna przyczyna przykurczy, które mogą stać się bezpośrednią przyczyną utonięcia. Wystąpienie takich silnych przykurczy poszczególnych mięśni sprawia, że osobie pływającej trudno jest sobie z nimi poradzić. Po zmroku panuje całkowity zakaz kąpieli. Nie wchodzimy wtedy do wody, ponieważ nie wiemy gdzie wypłyniemy. Kiedy jest ciemno, ratownikom trudno jest także znaleźć tonącą osobę

 

Na korzystanie z wody pod pływem alkoholu szczególną uwagę zwracają policjanci. Jest to bowiem jedna z głównych przyczyn utonięć. Również w naszym regionie doszło do niejednej tragedii z tego powodu.

 

Podstawą wydaje się jednak znalezienie kąpieliska strzeżonego. Do utonięć dochodziły z reguły podczas kąpieli na dzikich wysypiskach lub nawet w miejscach, gdzie kąpiel jest bezwzględnie zakazana.

 

Jeśli widzimy, że ktoś potrzebuje naszej pomocy:

1.Krzyczymy, że potrzebna jest pomoc.

2.Wyznaczamy osobę w tłumie, która zadzwoni pod numer 112 lub 601 100 100, numer ratunkowy nad wodą.

3.Przekazujemy informację gdzie się znajdujemy: przy którym wejściu, na jakiej wysokości, charakterystyczne punkty.

4.Przekazujemy informację o zaistniałym zagrożeniu: co się dzieje, ile osób jest zagrożonych.

5.Rozglądamy się po okolicy, szukając w pobliżu koła ratunkowego, sprzętu wodnego.

6.Alarmujemy plażowiczów, może wśród nich znajduję się osoba wykwalifikowana do udzielenia pomocy.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

Kosma Złotowski

Klęska. Upadek. Powstanie Warszawskie. Ale skoro klęska, skoro upadek, dlaczego komuniści przez cały okres Prylu usiłowali wymazać powstanie z historii? Przecież jeśli była to klęska, to klęska „reakcyjnego Londynu”. A jednak taka narracja się nigdy nie przebiła. 1 sierpnia warszawiacy zawsze spotykali się na Powązkach. Zawsze, przez cały okres komunizmu, pamiętali. Pamiętali nie tylko klęskę, pamiętali - przede wszystkim - WALKĘ.

Czytaj więcej: Kosma Złotowski

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.