Jesteś tutaj: HomeKoronowo i PruszczSwoim obrazem chce promować Bitwę pod Koronowem

Swoim obrazem chce promować Bitwę pod Koronowem

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Dobrcz i Koronowo sobota, 14 maj 2016 11:41

Bydgoski malarz Roman Puchowski nagrał film, w którym przypomina o nieco zapomnianym wydarzeniu historycznym, jakim była Bitwa pod Koronowem. Z nagraniem i swoim obrazem Puchowski chce wyjść do młodzieży z regionu.

Coraz częściej wśród historyków pojawiają się głosy, że znaczenie Bitwy pod Koronowem zostało zmarginalizowane. Jej dzieje nie są bowiem Polakom powszechnie znane, choć miała ona ważną rolę w rozstrzygnięciu konfliktu polsko-krzyżackiego.

 

 

Roman Puchowski przed czterema laty namalował obraz Bitwa pod Koronowem. Jego replikę można było oglądać na stacji kolejowej w Koronowie. Dzieło to tworzył około dwóch lat i jak przyznaje, cenne okazało się wsparcie merytoryczne Grzegorza Myka, regionalisty, pasjonaty historii Koronowa.

 

10 października 1410 roku w swoim marszu na Kujawy wojska zakony krzyżackiego napotkały opór pod Koronowem, gdzie tej strategicznej lokalizacji broniło około 2 tys. zbrojnych. Siłami polskimi dowodzili Sędziwój Ostroróg, Piotr Niedźwiecki i Maciej z Łabiszyna – mówi na nagraniu Roman Puchowski.

 

Cytuje on również słowa polskiego kronikarza Jana Długosza - A lubo wygrana pod Koronowem była mniejsza niż pod Grunwaldem, szelako ze względu na niebezpieczeństwo, wytrwałość i zapał walczących, można ją wyżej kłaść nad Grunwaldzką.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

Baba Jaga
« Listopad 2017 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Kosma Złotowski

  • Gowin przejmuje kolejnego radnego PiS-u

    Porozumienie – nowa partia Jarosława Gowina, powstała w oparciu o struktury Polski Razem, stanowi już prawie połowę klubu Zjednoczonej Prawicy w Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Gowinowcy zaczynali kadencję od jednego reprezentanta.

  • Według wojewody ostatnie perturbację nie opóźnią terminu oddania drogi S-5 do użytku

    Wokół jednego z północnych kujawsko-pomorskich odcinków, a dokładniej nr 2 Dworzysko – Aleksandrowo, zrobiło się ostatnio głośno za sprawą informacji, iż podwykonawcy nie otrzymują zapłaty za swoją pracę. Ten incydent, nie zaburzył harmonogramu robót na drodze S-5. Termin 2019 roku jest niezagrożony – poinformował dzisiaj Jarosław Gołębiewski, dyrektor bydgoskiej delegatury GDDKiA.

Wiadomości z regionu

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.