Jesteś tutaj: HomeInowrocławBrejza, Stachowiak, Wroński – trójka kandydatów z Inowrocławia

Brejza, Stachowiak, Wroński – trójka kandydatów z Inowrocławia

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Inowrocław środa, 01 maj 2019 10:09

Na listach dwóch dominujących komitetów (PiS i Koalicji Europejskiej) znalazło się aż trzech kandydatów z Inowrocławia. Zważając na to, że jest to dopiero piąte największe miasto w województwie, to możemy mówić o dość silnej reprezentacji politycznej Inowrocławia w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

 

O pośle Krzysztofie Brejzie w różnych kręgach spekuluje się, że może być czarnym koniem tych wyborów i nawet pozbawić mandatu lidera listy Koalicji Europejskiej Radosława Sikorskiego. Brejza z jednej strony może liczyć na elektorat ojca w Inowrocławiu, który w jesiennych wyborach dał mu zwycięstwo w I turze wyborów prezydenckich, ale jest też jednym z rozpoznawalnych polityków Platformy Obywatelskiej w Polsce, dlatego może zawalczyć o głosy mieszkańców: Bydgoszczy, Torunia, Włocławka i Grudziądza.

 

Nieco inaczej wygląda sytuacja kandydatów z listy PiS-u Ireneusza Stachowiaka oraz Marcina Wrońskiego. O ile wystawienie na czołowych miejscach tej listy po dwóch kandydatów z Bydgoszczy i z Torunia powoduje ciekawą rywalizację między innymi o mandat, to dwójka kandydatów z liczącego około 70 tys. mieszkańców Inowrocławia sprawia, iż raczej żaden z nich nie będzie się liczył w walce o mandat. Nie oznacza to jednak, że Stachowiak i Wroński mogą sobie te wybory odpuścić. Jakiś rok temu trwała w obozie Zjednoczonej Prawicy rywalizacja o to, który z nich będzie lepszym kandydatem na prezydenta Inowrocławia, momentami była to nawet dość brutalna walka. Ostatecznie postawiono na Stachowiaka, który przegrał z prezydentem Ryszardem Brejzą już w I turze. Po wyborach pojawiły się głosy, że błędem była nominacja dla Ireneusza Stachowiaka, że znacznie lepiej poradziłby sobie Wroński. Wybory do Parlamentu Europejskiego będą zatem okazją do sprawdzenia, który z tych polityków ma większe poparcie, czyli też kto miał rację kilka miesięcy temu – stawiający na Stachowiaka czy Wrońskiego.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Brytyjskie media żyły wpadką w Bydgoszczy

    Równy tydzień temu kończyły się Drużynowe Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce, których gospodarzem była Bydgoszcz. Historyczny triumf reprezentacji Polski zapamiętamy na długo, a w innych krajach naturalne jest, że uwaga zwrócona była w inne kwestie. Brytyjskie media wyjaśniają dość zagadkową dyskwalifikację brytyjskiej sztafety 4x400 metrów, w jednej z ostatnich konkurencji turnieju.

  • Bruski: Jak ktoś wieszczy koniec lekkiej atletyki w Bydgoszczy to jest w błędzie

    Historyczny triumf Polski na 100. lecie Polskiego Związku Lekkiej Atletyki to już historia. To, że doszło do tego w Bydgoszczy to efekt wielu zorganizowanych dużych imprez w naszym mieście. Czy to będzie już pożegnanie z wielkimi wydarzeniami lekkoatletycznymi dla Bydgoszczy? Takie spekulacje się pojawiły, które ożywają gdy swoje ambicje prezentuje Śląsk.

Wiadomości sportowe

« Sierpień 2019 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  
  • To były słabe cztery lata dla regionu

    Przygotowania do kampanii wyborczej (ta oficjalnie ruszy dopiero po rejestracji list) są coraz bardziej widoczne, za chwilę kandydaci, w tym obecni posłowie będą agitować, aby oddać na nich głos. Warto przy takich okazjach pytać, co zrobili przez ostatnie cztery lata, a tych dokonań zbyt wielu nie mamy.

  • Rząd szacuje straty spowodowane suszą na ponad miliard złotych

    Problem suszy, a właściwie ogólnego deficytu wody, dostrzegalny jest od kilku tygodni. Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach ocenił, że w okresie od 11 czerwca do 10 sierpnia zjawisko suszy dotknęło prawie wszystkie gminy w województwie kujawsko-pomorskim, w różnym stopniu. Ministerstwo Rolnictwa kładzie na stół pierwszą pulę pieniędzy.

    Etykiety: susza Rolnictwo

Wiadomości z regionu

Śledź nas