Jesteś tutaj: HomeInowrocławPrezydent Inowrocławia zabrał głos w sprawie afery

Prezydent Inowrocławia zabrał głos w sprawie afery

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Inowrocław poniedziałek, 26 sierpień 2019 16:49

Prezydent Ryszard Brejza wyraził zdziwienie, że osoba która doprowadziła do kradzieży pieniędzy z budżetu miasta nie stanęła jeszcze przed sądem, natomiast dla TVP Info stała się autorytetem medialnym. Inowrocławski ratusz zabrał głos w związku z ostatnimi wydarzeniami.

 

Przed tygodniem inowrocławski ratusz odwiedzili ponownie agencji CBA. TVP Info ujawniło natomiast zeznania osób, które wskazują iż poseł Krzysztof Brejza miał wraz z pracownikami wydziału promocji w Urzędzie Miasta stworzyć ,,wydział nienawiści” zajmujący się produkowaniem internetowego hejtu przeciwko opozycji. Jedną z osób pokrzywdzonych miał być radny Marcin Wroński, który przed pięcioma laty kandydował na urząd prezydenta Inowrocławia.

 

Dzisiaj głos w tej sprawie zabrał prezydent Inowrocławia Ryszard Brejza - Osoba lub osoby, której postawiono zarzuty kradzieży pieniędzy z budżetu miasta Inowrocławia, po dwóch latach śledztwa zamiast znaleźć przed sądem, znajduje się w telewizji w charakterze autorytetu medialnego – powiedział na konferencji prasowej - Swoje bezsprzecznie niezgodne z prawem działania fałszowania dokumentów księgowych w urzędzie i wyprowadzania środków finansowych próbuje się przykryć rzekomymi zleceniami politycznymi.

 

- Środki masowego przekazu, a w szczególności media publiczne powinny w krytyczny sposób dobierać źródła informacji, a nie przejmować optykę taniej sensacji – wskazywał prezydent Brejza.

 

Inowrocławski ratusz wskazuje również, że zgodnie z prawem ujawnianie informacji z postępowania przygotowawczego jest obarczone karą nawet 2 lat pozbawienia wolności, dlatego Urząd Miasta stara się ostrożnie komentować sprawę.

 

Opozycja też hejtuje

Prezydent Brejza na konferencji prasowej wskazał, że już kilka lat temu udowodniono Marcinowi Wrońskiemu, iż miał pisać komentarze atakujące prezydenta i jego rodzinę - To ten człowiek zgłosił kilka lat temu zarzut przekazywania ziemi w Inowrocławiu Żydom – wskazał Brejza.

 

Wydział nie istniał

TVP Info informuje, że stworzony przez posła Brejzę ,,wydział nienawiści” miał przy okazji wyborów samorządowych w 2014 roku miał wspierać na urząd burmistrza Gniewkowa Adamowi Straszyńskiemu. Prezydent Brejza wskazał, iż naczelniczka wydziału Agnieszka Ch., której zarzuca się kierowanie aferą fakturową, wówczas była dyrektorem instytucji kultury i podlegała wiceburmistrzowi tej gminy, obecnie wojewodzie Mikołajowi Bogdanowiczowi.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Zawisza ma poważnego partnera

    Polski Koncern Naftowy Orlen będzie partnerem klubu Zawisza Bydgoszcz. Największy gracz na polskim rynku naftowym będzie wspierał zarówno drużynę seniorów oraz szkolenie dzieci i młodzieży.

  • PZPN przekazał Bydgoszczy repliki Pucharu Polski i Superpucharu

    W 2014 roku Zawisza Bydgoszcz osiągnął historyczny sukces zdobywając Puchar Polski, po pokonaniu w meczu finałowym Zagłębia Lubin. Niedługo później bydgoski klub pokonał w meczu o Superpuchar Polski Legię Warszawa. Później dla Zawiszy zaczął się gorszy czas, a trofea zniknęły.

    Etykiety: Zawisza Bydgoszcz

Wiadomości sportowe

« Listopad 2019 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
  • Czas pokaże, czy politycznie jesteśmy dojrzalsi jako naród

    Jak spojrzymy na temperaturę sporu politycznego przez cztery ostatnie lata, chociażby na kryzys, który zostanie zapamiętany poprzez okupację sali sejmowej, to można mieć powód do niepokoju. Jednak to jest przeszłość, którą nie musimy już żyć, czy przyszłość może przynieść nową jakość w polskiej polityce? Ostatni tydzień pokazuje, że tak, bowiem wielu polityków pokazało, że jest ku temu wola. Czas pokaże, czy była to chwilowa refleksją związana ze Świętem Niepodległości, czy faktycznie politycznie jako Polacy jesteśmy już dojrzalsi.

  • CBA bada umowę kredytową szpitala w Grudziądzu

    Kłopoty finansowe wprowadziły w ogromne tarapaty finanse miasta Grudziądza. Szacowany na koniec 2018 rok dług szpitala wynosił 422 mln zł. Polska Agencja Prasowa informuje, że agenci Centralnego Biura Antykorupcynego z bydgoskiej delegatury przyglądają się umowie kredytowej udzielonej przez parabank.

    Etykiety: Grudziądz

Wiadomości z regionu

Śledź nas