Jesteś tutaj: HomeKruszwicaProkuratura rozpoczyna dochodzenie w sprawie centrum kultury w Kruszwicy

Prokuratura rozpoczyna dochodzenie w sprawie centrum kultury w Kruszwicy

Napisane przez  Redakcja Opublikowano w Kruszwica poniedziałek, 09 kwiecień 2018 15:59

Jesienią do Centrum Kultury ,,Ziemowit” w Kruszwicy wkroczyli agencji CBA, którzy pod lupę wzięli faktury i zlecenia z lat 2012-2015. Był to okres, gdy ,,Ziemowit” podlegał wiceburmistrzowi Mikołajowi Bogdanowiczowi, obecnemu wojewodzie kujawsko-pomorskiemu.

 

Sprawa jest powiązana z kontrolą Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Wydziale Kultury i Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Inowrocławia, która dotyczy z kolei lat 2015-2017. Osoby interesujące się kujawską polityką mogą zauważyć, że wysoko postawiona przedstawicielka ,,Ziemowita” w 2015 roku przeszła na kierownicze stanowisko do inowrocławskiego ratusza. Wewnętrzna kontrola przeprowadzona w Wydziale, na polecenie prezydenta Ryszarda Brejzy wykazała, że wystawiono fikcyjne faktury za realizację zleceń, które faktycznie nigdy nie zostały wykonane. Na dodatek okazało się, że firmy które rzekomo je miały wykonywać, o żadnych fakturach po prostu nie widziały, stąd też dochodzi również możliwość fałszowania dokumentów – w tym wypadku faktur.

 

Pod koniec marca CBA poinformowało, że jednej z pracowniczek Wydział prokuratura postawiła 34 zarzuty dotyczące wyłudzenia z budżetu Inowrocławia blisko 120 tys. zł.

 

Portal MojaKruszwica.pl informuje natomiast, że CBA skierowało podejrzenie o popełnieniu przestępstwa również w Centrum Kultury ,,Ziemowit” w Kruszwicy.

 

Komentarze

Kosma Złotowski

  • Czy będzie przetarg na przewozy kolejowe w kujawsko-pomorskim?

    Radny Michał Krzemkowski odnosząc się do zapowiedzi medialnych wyraził pogląd, że ogłaszanie przetargu na obsługę połączeń kolejowych w województwie to zły pomysł i Zarząd Województwa powinien dalej powierzać usługę państwowo-samorządowym Przewozom Regionalnym. Zdaniem marszałka Piotra Całbeckiego decyzja o przetargu ostatecznie jeszcze nie zapadła.

  • Zdesperowani rolnicy wyjechali na drogi

    W środę na drodze krajowej nr 25, na północ od Bydgoszczy kilkadziesiąt ciągników rolniczych wzięło udział w proteście. Zarzucają wojewodzie i ministrowi Ardanowskiemu brak chęci dialogu, co miało skłonić ich do wyjechania na ulicę. Policjanci starali się kierować ruchem oraz wyznaczać objazdy, aby w jak największym stopniu zmniejszyć dla kierowców uciążliwość tego protestu.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.