Jesteś tutaj: HomeKruszwicaByć może trzeba będzie ograniczyć pobór wody

Być może trzeba będzie ograniczyć pobór wody

Napisane przez  Ł.R. / MojaKruszwica.pl Opublikowano w Kruszwica czwartek, 22 sierpień 2019 16:12

Dyrektor Nadgoplańskiego Parku Tysiąclecia nie wyklucza, że jeżeli sytuacja hydrologiczna na Gople się nie poprawi, to będzie konieczne wprowadzenie ograniczeń poboru wody z tego zbiornika. Główna przyczyna to niski poziom opadów.

 

Wczoraj informowaliśmy o decyzji burmistrza Kruszwicy o wprowadzeniu ograniczeń tonażowych dla przeprawy promowej w okolicach Złotowa, z powodu niskiego poziomu wody w Gople. Władze Nadgoplańskiego Parku Tysiąclecia, w rozmowie z portalem MojaKruszwica.pl wskazują, że sytuacja hydrologiczna jest dość ciężka.

 

- Gorzej jeśli chodzi o ogólny stan wody w zlewni. Tutaj stan wody utrzymuje się poniżej stanu niskiego. Czynniki są tak naprawdę dwa: pierwszy to przyroda, a drugi to rolnictwo. Pamiętajmy, że Kruszwica, Janikowa, Pakość jest obecnie w trójkącie najniższych opadów w Europie. W najgorszym przypadku może czekać nas ograniczenie korzystania z wody. Niektóre gminy w Polsce o mniejszych zasobach wodnych już takie regulacje wprowadzają - informuje Andrzej Sieradzki, dyrektor Nadgoplańskiego Parku Tysiąclecia.

 

Powołując się na informacje z Wód Polskich Sieradzki wskazuje, że na chwilę obecną kopalnia odkrywkowa w Tomisławicach pod Koninem, którą ekolodzy winią za wysychanie jezior na tym terenie, dostarcza obecnie 80 cm wody na minutę, co jest dobrym wynikiem.

 

Komentarze

  • S-5 na Warmii i Mazurach

    O drodze ekspresowej S-5 mówi się głównie jako o skomunikowaniu Wrocławiu, Poznania, Bydgoszczy poprzez autostradę A1 z Trójmiastem. Mniej mówi się już o odcinku od Nowych Marz w kierunku Olsztyna. W ostatnim czasie coś drgnęło również na tym odcinku.

  • Były samorządowiec nagrał groźne zdarzenie drogowe ze swoim udziałem

    11 września w deszczowej aurze Marek Jeleniewski wyjeżdżając z Tucholi był uczestnikiem groźnego zdarzenia drogowego. W pewnym momencie pierwszeństwo wymusił na nim młody kierowca chcący skręcić w lewo. Z racji tego, że była to szosa, przy jego prędkości niemożliwe było wyhamowanie, dlatego Jeleniewski odbił gwałtowanie na lewo wjeżdżając na pas zieleni. Zakończyło się na uszkodzeniu podwozia pojazdu. Dla przestrogi Jeleniewski umieścił film na Facebook-u.

Wiadomości z regionu

Śledź nas