Jesteś tutaj: HomeKruszwicaZdaniem ministra rolnictwa po epidemii może być ono silniejsze

Zdaniem ministra rolnictwa po epidemii może być ono silniejsze

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Kruszwica poniedziałek, 15 czerwiec 2020 17:33
Zdaniem ministra rolnictwa po epidemii może być ono silniejsze Fot: Przemysław Bohonos /MojaKruszwica.pl

- Może się okazać, że (od redakcji: rolnictwo) wyjdzie silniejsze w perspektywie najbliższych miesięcy i lat, od sytuacji sprzed epidemii – powiedział dzisiaj w Kruszwicy minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski. Odwiedził on w poniedziałek zakłady Krajowej Grupy Cukrowej, które w czasie epidemii wspierały organizacje pomagające najbiedniejszym, w tym Caritas.

- Czas epidemii pokazał jak ważne jest silne państwo, które jest szybko i na bieżąco organizować pomoc. Radzimy sobie w tym nieszczęściu dobrze, w wielu krajach Polska przedstawiana jest jako przykład szybkich i sprawnych reakcji, które spłaszczyły średnią koronawirusa – powiedział przed kruszwicką cukrownią minister Jan Krzysztof Ardanowski, który podkreślał, że epidemia COVID-19 pokazała jak potrzebna jest solidarność międzyludzka, która jest często sprzeczna z ideą ,,wolnego rynku” - Rolą państwa jest być nie tylko nocnym stróżem jak teorie liberalne zakładały, ale być aktywnym uczestnikiem pomagającym własnemu społeczeństwu. Bardzo dziękuje spółce za aktywność, również za to, że potraficie się dzielić tym co wypracowaliście.


Minister mówił o ważnej roli jaką w polskiej gospodarce ma odgrywać Krajowa Spółka Cukrownicza - Trwają pracę nad rozszerzeniem działania Krajowej Spółki Cukrowniczej, która będzie szkieletem grupy spożywczej, która będzie stabilizowała część polskiej spółki rolniczej – podkreślał - Ta spółka będzie rozbudowywana o kolejne zakłady i podmioty, które będą niezbędne dla ustabilizowania silnego holdingu, który będzie służył polskiemu rolnictwu. Jednocześnie czas epidemii pokazał, że spółki Skarbu Państwa stanęły na wysokości zadania, wspomagały i pomagają w dalszym stopniu w zakupie środków ochrony niezbędnych do walki z koronawirusem, urządzeń, sprzętu medycznego, również dostarczając żywność.

 


 

 

 

 

 


Pytany o kondycję polskiego rolnictwa i wpływie na nią epidemii COVID-19 przyznał,że z uwagi na to, iż opiera się ono na produkcji na eksport, to ograniczenia w handlu międzynarodowym, wdrożone od marca, na pewno uderzy w tę część polskiej gospodarki, ale jednocześnie wyraził dość optymistyczną wizję na przyszłość - Myślę, że rolnictwo produkujące to co jest najcenniejsze, co jest potrzebne niezależnie od sytuacji w której żyjemy, czyli żywność, będzie działem gospodarki który najszybciej wyjdzie z kłopotów wynikających z epidemii koronawirusa i może się okazać, że wyjdzie silniejsze w perspektywie najbliższych miesięcy i lat, od sytuacji sprzed epidemii.

 

Komentarze

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Bydgoska policja nie jest zabawką.Nie może byc używana bez powodu i nie powinna gnebić ludzi..Takich polecen nie powinni wydawac przełozeni.. W trosce zarowno o mieszkańców jak i naszych policjantów moje wystapienie na posiedzeniu Komisji Administracji 29.06.2020..posłuchajcie...będzie pisemne stanowisko Ministra

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Wtorek, 30 czerwca 2020

 

W sprawie interwencji policyjnych w Bydgoszczy

  • Interesy partii są ważniejsze od interesów narodowych (komentarz)

    W poniedziałek mieliśmy do czynienia w Polsce do rzeczy niebywałej i do tej pory niespotykanej – mieliśmy do czynienia bowiem z pseudodebatami - w podobnym czasie dwaj pretendenci do pełnienia najważniejszej funkcji w państwie zamiast debatować między sobą, debatowali sami ze sobą w dwóch różnych częściach kraju. Do dzisiaj trwa spór między sympatykami, która z tych pseudodebat była ważniejsza, ale tak naprawdę trzeba spojrzeć na to co się zdarzyło jak na coś bardzo przykrego.

  • Prezydent Duda: Ostatnie 5 lat to dobry czas dla polskiej rodziny i polskiego bezpieczeństwa

    Podczas dzisiejszego wiecu w Białej Podlaskiej w województwie lubelskim, prezydent Andrzej Duda zachęcał Polaków do tłumnego udziału w drugiej turze, zachęcając, aby frekwencja była jeszcze większa niż w pierwszej turze, która odbyła się 28 czerwca. Prezydenta apelował o pomoc w dostaniu się do lokalu wyborczego tym, którzy mają trudności w przemieszczaniu się.

Wiadomości z regionu