Jesteś tutaj: HomeMagazynCzy Polska jest naszym państwem?

Czy Polska jest naszym państwem?

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Magazyn poniedziałek, 04 luty 2013 23:01

Pozwalam sobie na zadanie dość kontrowersyjnego pytania i podjęcia próby odpowiedzi. Nie będzie ona jednak jednoznaczna.

 

Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej – czytamy w drugim artykule Konstytucji. Ten najważniejszy obowiązujący w naszym państwie dokument gwarantuje każdemu obywatelowi Rzeczypospolitej Polski prawo do stanowienia o przyszłości kraju na demokratycznych zasadach.

 

Moje wątpliwości zaczynają się jednak w momencie, gdy zauważam, że w dużej mierze nie korzystamy z praw jakie daje nam ustrój. Znakomitym tego przykładem jest niska frekwencja w wyborach powszechnych. W społeczeństwie można zauważyć dużą niechęć do kwestii działalności politycznej. I skoro naród nie jest zainteresowany samostanowieniem w swoim kraju, to jak można jednoznacznie stwierdzić, że Polska jest naszym państwem?

 

Główną przyczyna takiego stanu rzeczy jest zachowanie klasy politycznej, która w jakiś się wyalienowała od reszty społeczeństwa. Ten proces odbywa się już od długich lat. Politycy odnoszę wrażenie czują ,że więcej im wolno niż reszcie obywateli. Gdy dochodzi do wykrycia jakiś afer, rzadko kiedy winni zostają należycie ukarani. Klasa polityczna zajmuje się mało istotnymi problemami, zamiast podjąć skuteczną walkę z bezrobociem, czyli problemem który dość mocno uderza zwykłych obywateli. Na dodatek inicjatywy obywatelskie są traktowane trochę po macoszemu, czego przykładem jest wyrzucanie obywatelskich projektów ustaw do kosza bez podejmowania nad nimi większej dyskusji.  Grzechów tzw. ,,elity politycznej” można by wymieniać dużo, prowadzą one jednak do tego, że przeciętni obywatele odwracają się od państwa, coraz bardziej widoczna też jest wrogość do niego.

 

Wspomnieć należy jednak także o naszej bierności, która jest swoistym aktem przyzwolenia na taki stan rzeczy. Nie chcemy się angażować w sprawy społeczno-polityczne mimo, ze jest to jedyna możliwość do doprowadzenia do zmiany obecnego stanu.

 

Powyższą publikację pozostawiam pod rozwagę zarówno szerokiego grona Polaków, jak i wąskiej grupy tzw. ,,elity politycznej”. Pamiętajmy, że to od nas zależy przyszłość Polski i naszych małych ojczyzn.

Komentarze

Warte obejrzenia

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Bydgoska policja nie jest zabawką.Nie może byc używana bez powodu i nie powinna gnebić ludzi..Takich polecen nie powinni wydawac przełozeni.. W trosce zarowno o mieszkańców jak i naszych policjantów moje wystapienie na posiedzeniu Komisji Administracji 29.06.2020..posłuchajcie...będzie pisemne stanowisko Ministra

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Wtorek, 30 czerwca 2020

 

W sprawie interwencji policyjnych w Bydgoszczy

  • Województwo wspomoże finansowo imprezy w gminach o najwyższej frekwencji

    Marszałek województwa Piotr Całbecki i przewodnicząca Sejmiku Województwa Elżbieta Piniewska zapowiadają przekazanie po 20 tys. zł na wsparcie organizacji wydarzenia kulturalnego lub rozrywkowego, dla gmin w których w najbliższą niedzielę frekwencja wyborcza będzie największa. To kolejne działania mające na celu promowanie frekwencji.

  • Interesy partii są ważniejsze od interesów narodowych (komentarz)

    W poniedziałek mieliśmy do czynienia w Polsce do rzeczy niebywałej i do tej pory niespotykanej – mieliśmy do czynienia bowiem z pseudodebatami - w podobnym czasie dwaj pretendenci do pełnienia najważniejszej funkcji w państwie zamiast debatować między sobą, debatowali sami ze sobą w dwóch różnych częściach kraju. Do dzisiaj trwa spór między sympatykami, która z tych pseudodebat była ważniejsza, ale tak naprawdę trzeba spojrzeć na to co się zdarzyło jak na coś bardzo przykrego.

Wiadomości z regionu