Jesteś tutaj: HomeMagazyn,,Niech oręż ustąpi przed togą”

,,Niech oręż ustąpi przed togą”

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Magazyn sobota, 14 lipiec 2018 16:00

550. rocznica zwołania przez króla Kazimierza Jagiellończyka sejmu w Piotrkowie przechodzi bez większych emocji. Nie jest to bowiem, ani zwycięska bitwa, ani heroiczne powstanie – można powiedzieć wydarzenie mało spektakularne. Jak spojrzymy jednak z perspektywy dziejowej, to pierwszy polski sejm był ważnym ogniwem w procesie cywilizacjotwórczym Rzeczypospolitej. Powinna zatem ta rocznica wywoływać u nas poczucie dumy państwowej.

 

Polski parlamentaryzm to kilka wieków republikańskiej doświadczeń w zakresie budowania wspólnoty. Zawsze towarzyszyły mu szczytne idee budowania wspólnotowości, wokół Res Publici, czyli rzeczy wspólnej. Przez te wieki polskiego parlamentaryzmu udało się osiągnąć rzeczy wiele, z których możemy być dumni, chociażby gdy kilka tygodni temu świętowaliśmy kolejną rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja, ale też były popełniane błędy, na których powinniśmy się uczyć. Zagadnienie polskiego parlamentaryzmu dość trafnie w kilku zdaniach podsumował prezydent Andrzej Duda w swoim orędziu, w trakcie uroczystego Zgromadzenia Narodowego - Bo my, Polacy, naszego parlamentaryzmu nie otrzymaliśmy w darze ani nikt nam go nie narzucił. On jest naszym własnym dziełem, owocem naszych decyzji i naszego trudu. Niesiemy w kodzie genetycznym naszej wspólnoty pamięć i mądrość, ale i doświadczenie błędów, zdobyte przez wieki sejmowania. Znamy jego sens i zasady. Wiemy, gdzie tkwią jego zalety i słabości. Zdajemy sobie sprawę z wielkiego potencjału, ale i z możliwych zagrożeń.

 

Trudno się nie zgodzić z tym, że budowany przez ponad sześć wieków polski parlamentaryzm, to dzieło naszych polskich decyzji, ale należy zauważyć, iż czerpaliśmy jednocześnie, jak większość narodów europejskich, z dorobku starożytnego Rzymu, gdzie idea republikańska wykształciła się już przed narodzeniem Chrystusa. Czerpiąc z dorbku m.in. Cycerona i Polibiusza, poszliśmy jednak swoją indywidualną drogą - Gdy większość monarchii stanowych z ograniczoną rolą króla, z wolnościami przysługującymi poszczególnym stanom i miastom, zaczęło ewoluować w w stronę monarchii absolutnych, państwo Jagiellonów podążało w stronę w stronę zwiększenia roli narodu politycznego i jego reprezentacji w Sejmie – pisze prof. Arkady Rzegocki - Wywodzące się ze średniowiecza reprezentacje stanowe, tłamszone w monarchiach absolutnych, w państwie Jagiellonów rozkwitały.

 

O elementach do których nawiązuje prof. Rzegocki, wspomniał również w orędziu prezydent Duda - Sejmowanie od samych początków było jedną z najważniejszych form urzeczywistniania się wolności w życiu publicznym, zwłaszcza wolności słowa i poglądów.

 

Jedną z podstaw ustrojowych w Rzeczypospolitej były spostrzeżenia Marka Tulliusza Cycerona z dzieła ,,De officis” - Dobry obywatel to ten, który szanuje swoją ojczyznę i pragnie, aby wszyscy dobrzy ludzie żyli w niej bezpiecznie i spokojnie. Powinien on też żyć na równych prawach z pozostałymi obywatelami, ani uniżany, ani pogardzany, ani też wywyższając siebie ponad ponad nich; powinien chcieć dla rzeczypospolitej tego, co niesie spokój i uczciwość.

 

Zafascynowany dziełami Cycerona Andrzej Maksymilian Fredro (najprawdopodobniej przodek pisarza Aleksandra Fredry), kasztelan lwowski, starosta krośnieński, wojewoda podolski, stworzył myśl - A zatem nie w jedności numerycznej, podlegającej na rządach jedynego człowieka, należy upatrywać podstawę, i jest ona nią istotnie, dobrego funkcjonowania rządów i wolności ludu, ale w jedności umysłów, choćby ich było bardzo wiele. Taką właśnie jedność z łatwością możesz dostrzec w Rzeczypospolitej Weneckiej oraz naszej Rzeczypospolitej Polskiej.

 

Jak podkreśla Dorota Pietrzyk-Reeves indywidualność polskiej drogi budowało przekonanie - że moralne podstawy ładu politycznego (cnota) mają znaczenie kluczowe dla jego trwania, co nadaje polskiemu republikanizmowi specyficznego charakteru.

 

Blisko sześć wieków polskiego parlamentaryzmu to wzloty i upadki. W tym roku wspominamy 100-lecie nadania Polkom praw wyborczych – Francuzki na to prawo musiały czekać ponad dwie dekady dłużej. Konstytucja Marcowa z 1921 roku była jednym z pierwszych w świecie dokumentów o randze ustawy zasadniczej, które nadawały to prawo kobietom (faktycznie w Polsce kobiety miały prawa już w 1918 roku, przed uchwaleniem konstytucji). ,,Niech oręż ustąpi przed togą” - praktyczna realizacja tych słów Cycerona była natomiast utrzymanie przez ponad cztery wieki unii polsko-litewskiej, najdłuższego tego typu związku między narodami w Europie.

 

Nie można o parlamentaryzmie mówić jednak tylko i wyłącznie wzniośle, bowiem kluczem jest uczenie się na własnych błędach. Mieliśmy o tyle łatwiej, że mogliśmy uczyć się również na błędach starożytnego Rzymu, w którym również nie brakowało burzliwych zdarzeń jak najpierw zamach stanu przeprowadzony przez Juliusza Cezara, potem zamordowanego w sali posiedzeń senatu, gdy Marek Brutus rzekł do zamordowanego - Sic semper tyrannis (Tak zawsze pozbawiam życia tyranów). Nauczeni tamtą nauczką, takich scen w sejmie Rzeczypospolitej nie oglądaliśmy, ale nie brakowało innych mniej chlubnych epizodów. Instytucja liberum veto, której założeniem miało być budowanie prawa w poczuciu jednomyślności, miała później dla naszej Rzeczypospolitej zgubny skutek. Dzisiaj pisałem artykuł o sejmie obozowym w Bydgoszczy z 1520 roku, którego obrady były nieplanowane. Król Zygmunt Stary po wybuchu wojny z Zakonem Krzyżackim wyruszył wraz ze szlachtą, w celu pokonania wrogów.. Okazało się jednak, że w Bydgoszczy musiał zostać na dłużej, bowiem szlachta zaczęła się buntować, co w rezultacie doprowadziło do obrad, które nie były jednak poświęcone najwyższym sprawom Rzeczypospolitej, ale przywilejom szlacheckim. Tego typu sejmów było więcej. Również lata 30-te XX wieku, gdy np. opozycja zbojkotowała pracę nad konstytucją kwietniową, to także niezbyt chlubny okres naszego parlamentaryzmu.

 

Również jak spojrzymy na ostatnie wydarzenia, gdy część posłów zbojkotowała uroczystości na Zamku Królewskim w Warszawie, pokazują iż mamy do czynienia z pewnym kryzysem parlamentarnym.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

« Grudzień 2018 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            

Kosma Złotowski

  • Rok 2019 w Kujawsko-Pomorskim – rokiem Powstania Wielkopolskiego

    Do 27 grudnia, czyli setnej rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego pozostało już niewiele czasu. W poniedziałek Sejmik Województwa przyjął uchwałę, aby rok 2019 ustanowić rokiem Powstania Wielkopolskiego, dla upamiętnienia wkładu mieszkańców dzisiejszego województwa kujawsko-pomorskiego w odzyskanie przez Polskę niepodległości.

  • Województwo z niepokojem patrzy na możliwość wzrostu cen energii

    Budżet województwa na rok 2019 został uchwalony, ale zależny jest on od wielu zewnętrznych czynników, chociażby cen energii elektrycznej. Ich wzrost może wpłynąć bowiem na wzrost kosztów utrzymania połączeń kolejowych, co dla Samorządu Województwa może stać się problemem. Marszałek Piotr Całbecki nie wyklucza nawiązania współpracy z przewoźnikiem PKP Interecity.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.