Jesteś tutaj: HomeMagazynDlaczego więźniowie mają większy wybór posiłków od pacjentów?

Dlaczego więźniowie mają większy wybór posiłków od pacjentów?

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Magazyn sobota, 15 czerwiec 2019 10:57

Marcin Anaszewicz w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego kandydował z okręgu bydgoskiego, na liście Wiosny której jest wiceprezesem, znajdował się jednak w cieniu liderki listy Wandy Nowickiej. Z tego powodu nie było nam dane zbytnio poznać jego poglądów. W kwietniu Anaszewicz wraz ze swoją partnerką Sylwią Spurek wydał książkę ,,Związek Partnerski. Rozmowy o Polsce”.

 

W internecie popularne są grafiki z pytaniem, dlaczego skazani są lepiej karmieni od osób hospitalizowanych? Zapewne każdy z nas się dziwił, być może też popadał w oburzenie. No, ale właśnie – dlaczego tak jest? Sylwia Spurek, partnerka Anaszewicza, do niedawna była zastępcą Rzecznika Praw Obywatelskich i miała do czynienia chociażby ze skargami wegan, iż ich prawo do posiłku w zakładzie karnym jest naruszanie – Znowu sprawa z pozoru związana wyłącznie z prawem osadzonego, jego wolnością sumienia, bo chodzi o posiłki zgodne z wymaganiami religijnymi lub kulturowymi, jednak w szerszym kontekście również z kwestiami etycznymi dotyczącymi zwierząt, bo to nierzadko leży u podstaw naszych decyzji żywieniowych – pisze Sylwia Spurek – Co ciekawe, w kodeksie karnym wykonawczym jest konkretna regulacja, chyba jedyny przepis w Polsce, który daje podstawę do rozszerzenia o posiłek zgodny z wymaganiami kulturowymi lub religijnymi. Dzięki temu istnieje konkretna podstawa prawna i RPO ma możliwość interwencji w takich sprawach. Niestety, nadal brak takiego przepisu w odniesieniu do szpitali, szkol czy przedszkoli. Ten przykład pokazuje, jak ważne jest brzmienie samych przepisów.

 

Książka jest liczącym ponad dwieście stron dialogiem pary o Polsce dzisiaj oraz o kraju ich marzeń.


Przyjaźnimy się już 17 lat, ale nigdy nie dowiedziałem się tyle o ich doświadczeniach, marzeniach i pomysłach na Polskę, co z tej książki - pisze o ich książce Robert Biedroń.

 

Pasją Sylwii i Marcina jest zmiana Polski, Europy i świata na lepsze miejsce do życia dla słabszych i dyskryminowanych, nie tylko ludzi, ale też zwierząt. To o tym z wielkim zaangażowaniem rozmawiają w tej książce – pisze natomiast Adam Wajrak.

 

Książka wydaje się być adresowana przede wszystkim do osób o światopoglądzie bliskim formacji Biedronia, ale zawarte w niej dialogi mogą niekiedy inspirować nawet ludzi o zupełnie innym światopoglądzie, jak chociażby dość merytoryczne rozważania o większych prawach żywieniowych w więzieniach niż w szpitalach.

 

Cały zysk z książki autorzy przekażą na rzecz fundacji Viva, która zabiega o prawa zwierząt. Wydawcą jest Wydawnictwo Poznańskie.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

« Grudzień 2019 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
  • Jutro Sejmik Województwa uchwali budżet

    Przed nami budżetowa sesja Sejmiku Województwa – sesje budżetowe należą do najważniejszych, choć w przypadku samorządów wojewódzkich, często radni podejmują decyzje o mniejszej wadze, niż np. w miastach na prawach powiatu. Dlaczego tak jest? - bowiem duża część inwestycji Samorządu Województwa odbywa się poza oficjalnym budżetem, poprzez spółki podległe kapitałowo województwu.

  • Duże ryzyko wystąpienia wirusa afrykańskiego pomoru świń (ASF) w naszym województwie

    Istnieje bardzo duże ryzyko wystąpienia ogniska zakażenia ASF w naszym województwie, co wiązać może się z dużymi stratami, bowiem unijne przepisy sanitarne wymagają wybicia całych stad zwierząt hodowlanych. Mięso z regionów, w których stwierdzono ogniska ASF, nie jest natomiast zbyt chętnie kupowane przez producentów żywności.

Wiadomości z regionu

Śledź nas