Jesteś tutaj: HomeMagazyn30 lat temu prezydent George Bush w Sejmie mówił z uznaniem o przemianach demokratycznych

30 lat temu prezydent George Bush w Sejmie mówił z uznaniem o przemianach demokratycznych

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Magazyn środa, 10 lipiec 2019 22:25

W czerwcu obchodziliśmy 30. rocznicę pierwszych częściowo wolnych wyborów. Tuż po pierwszym posiedzeniu nowo wybranego parlamentu, odbyło się uroczyste posiedzenie Sejmu i Senatu z udziałem prezydenta Stanów Zjednoczonych, zmarłego kilka miesięcy temu Georga H.W Busha.

41 prezydent Stanów Zjednoczonych wygłosił przemówienie do polskiego parlamentu, które rozpoczął od wyrażenia uznania dla Konstytucji 3 Maja - Polska i Stany Zjednoczone są powiązane, jak się często mówi, więzami pokrewieństwa i kultury. Ale nasze społeczeństwa łączy coś więcej niż sentyment – Konstytucja 3 Maja z 1791 roku postawiła Polskę w czołówce państw dążących do wolności i demokratycznych ideałów. Tak jak amerykańska Konstytucja z 1787 roku, Konstytucja 3 Maja ustanowiła nowe wzorce poszanowania jednostki. Przez dziesięciolecia poczynając od wersalskiej konferencji pokojowej, Stany Zjednoczone zawsze opowiadały się za polską niepodległością.

 

Prezydent Bush nawiązał tym samym do Traktatu Wersalskiego z 28 czerwca 1919 roku, którego setną rocznicę niedawno obchodziliśmy. Jego poprzednik z tamtego okresu prezydent Thomas Woodrow Wilson w styczniu 1918 roku przedstawił 14 warunków dla pokoju – jeden z nich zakładał utworzenie niepodległej Polski z dostępem do morza. Wsparcie Amerykanów 100 lat temu było dla polskiej delegacji niezwykle cenne.

 

Czy Stany Zjednoczone opowiadały się z niepodległą Polską zawsze, to jest już kwestia dyskusyjna, bowiem za czasów prezydenta Franklina Roosevelta Polska zgodzono się, aby Polska znalazła się w strefie wpływów Moskwy. Prezydent Bush dość ostrożnie mówił o okresie zimnej wojny, nie wspominając o konferencji jałtańskiej - Polska jest tam, gdzie zaczynała się ,,zimna wojna”. Obecnie naród polski jest wstanie pomóc w likwidacji podziału Europy. Nastał czas, aby iść naprzód, aby nie poprzestawać na utrzymywaniu świata w zawieszeniu. Dwa wydarzenia pozwoliły nam odświeżyć zasady Karty Atlantyckiej o którą Stany Zjednoczone i Polska walczyły jako sojusznicy. Jednym z nich jest wyraźne niepowodzenie klasycznego systemu stalinowskiego. Drugim niezłomna wola narodów. Dzięki przywódcom Polski i Węgier, działającym na rzecz pokonania błędów przeszłości – ze szczerością i odwagą - świat obserwuje ów proces z podziwem.


W swoim przemówieniu amerykański prezydent oferował m.in. wsparcie dla Polski przed międzynarodowymi instytucjami finansowymi oraz zachęcanie amerykańskich przedsiębiorców do inwestycji w Polsce.

 

-  W Stanach Zjednoczonych istnieje duże zainteresowanie i fascynacja tym co czynicie w Polsce oraz wyraźna chęć wspomożenia procesu reform. Byłem gościem sympozjum w Białym Domu, które odbyło się 6 czerwca, dla zbliżenia obywateli mojego kraju, zainteresowanych inwestycjami, handlem i wymianą studentów z Polski i Węgier. I mogę Was zapewnić, że bardziej aniżeli kiedykolwiek Amerykanie będą się angażować w Wasz eksperyment demokratyczny – mówił dalej prezydent George Bush.

 

Na nagraniu prezentujemy wybrane fragmenty przemówienia amerykańskiego prezydenta.

Komentarze

Warte obejrzenia

« Lipiec 2019 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
  • Za reklamę 2 dni przed wyborami zapłaciliśmy 17 tys. zł

    24 maja był ostatnim dniem kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Tego dnia w niektórych regionalnych gazetach ukazał się wywiad sponsorowany z jednym z kandydatów – ironicznie dodajmy, że zapewne to tylko był przypadek - wywiad dotyczył jednak jego funkcji w Toruńskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Publikacji nie sponsorował komitet wyborczy, ale zapłacono za nią z pieniędzy publicznych.

  • Opozycja nie pójdzie do wyborów wspólnie

    Blok Koalicji Europejskiej, który powołano na wybory do Parlamentu Europejskiego, ostatecznie nie przetrwał do wyborów parlamentarnych, choć jeszcze niedawno panowało na opozycji przekonanie, że tą współpracę należy w takiej formie utrzymać. Ostatecznie liderzy się nie dogadali, a jak nie wiadomo o co chodzi, to jak zwykle chodzi o miejsca na listach wyborczych.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.