Jesteś tutaj: HomeMagazynBrytyjska gra o tron, czyli Wojna Dwóch Róż

Brytyjska gra o tron, czyli Wojna Dwóch Róż

Napisane przez  Paulina Hermann Opublikowano w Magazyn sobota, 05 październik 2019 10:12
Róża Yorków Róża Yorków

Dwa zacne rody stanęły ze sobą w szranki, bo władza je przyciągała. Jeden, zwany Lancaster, miał w herbie różę czerwoną, drugi, York, białą. Od tych symboli ów konflikt domowy nazwano Wojną Dwóch Róż. Miała ona swoich bohaterów i swoich zdrajców.

 

Tęgie umysły niejednokrotnie zmieniały stronę, której miały służyć. Pokolenia walczyły o prym w królestwie. To opowieść o wierności i zdradzie, o zwycięstwie, i porażce, o życiu i śmierci, o głęboko skrywanych sekretach.

 

Cofnijmy się do roku 1377, kiedy żywota dokonał król Edward III. Po nim tron objął jego dziesięcioletni wnuk, Ryszard. Stało się tak, ponieważ jego ojciec, a syn Edwarda III już nie żył. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że starsi synowe króla nadal żyli. Pominięcie mężczyzn w sukcesji wywołało burzę, która miała trwać następne sto lat. Ich potomkowie szybko zaczęli wysuwać roszczenia do tronu. Lancasterowie i Yorkowie (spadkobiercy trzeciego i czwartego syna Edwarda III) wiedli w tym prym. W 1399 Ryszard II został usunięty z tronu i tym samym stał się ostatnim władcą Anglii z rodu Plantagenetów. Na reakcje rodów nie trzeba długo czekać. Lancasterowie szybko objęli władzę i nie oddali jej do 1422 roku. W tymże roku władca, Henryk IV, poległ w boju. Jego jedyny syn miał tylko kilka miesięcy, więc zgodnie z prawem i rozsądkiem rządzić nie mógł. Okazało się, że skłonności do obłędów tak, jak jego dziad Karol VI.

 

Chłopiec rósł w otoczeniu doradców, którzy kierowali każdym jego krokiem. Asertywność była mu obca, więc zgadzał się na wszystko, co w jego sprawie ustalono. Doradcy szybko (1445) znaleźli mu idealną kandydatkę na żonę, ambitną i piękną Małgorzatę Andegaweńską, która urzekła ich również charakterem. Nie miała litości dla osób, które zagrażały jej władzy, bez skrupułów pozbywała się wrogów. Nie straszne jej były krzyki torturowanych ludzi ni widok ciał ciągniętych przez konie, ani nawet klątwy w jej stronę rzucane. Nie ufała nikomu oprócz siebie. Całym sercem pałała nienawiścią do Ryszarda Yorka, który był doradcą króla. Małgorzata dzień po dniu zmniejszała jego wpływy, aż w końcu opuścić on musiał progi dworskie.

 

Rządy Małgorzaty okazały się w najprostszym skrócie, fatalne. Bieda, terror oraz wyzysk sprawiły, że poddani poczęli wszczynać bunty. Gra o tron rozpoczęła się ponownie. Ryszard York nie przeszedł wobec tego obojętnie. Zebrał więc armię i na jej czele wrócił do Anglii. Miał on aresztować hrabiego Samerset (najbliższy doradca królowej). Na początku wydawało się, że jego przygoda zakończy się bez sukcesu. Wszystko odmieniła decyzja o nadaniu mu tytułu lorda protektora (1453). Król Henryk, którego wkład w walkę o utrzymanie tronu był niemalże zerowy, popadał w coraz większy obłęd, a na poprawę nikt nadziei nie miał. York szybko przekonał go do reform i kierował jak małym dzieckiem, które nie pojmuje jeszcze wielu rzeczy. Rok później, nie wiedzieć czemu, skoro się nawet na to nie zanosiło, Henryk VI odzyskał zdrowie (1454). Jego żona szybko wykorzystała ów fakt i książę Yorku ponownie musiał opuścić dwór. Nie cieszyła się zbyt długo, bo oto Ryszard znowu wkroczył do zamku na czele armii. Ponownie został protektorem oraz... dziedzicem tronu. Jego marzenia o tronie pękły jak mydlana bańka. Poległ w bitwie (1460), a jego głowa stała się koroną włóczni. Zanim jednak to się stało, 22 maja 1455 rozpoczęła się wojna domowa. Lancasterowie zostali rozbici, a Henryk VI trafił do niewoli.

 

Syn Ryszarda Yorka, Edward, został władcą rok po śmierci ojca. Nie ulegał wpływom ani nie bał się wrogów. Raz po raz pokonywał znienawidzony ród. Małgorzata i jej syn (Edward Westminster) zbiegli do Francji. Edward nie był dobrym dzieckiem, pałał nienawiścią i okrucieństwem tak samo, jak jego matka. Oboje pragnęli zniszczyć cały ród Yorków i modlili się o to, by Bóg na nich zesłał wszystkie plagi egipskie. Edmund IV miał poślubić francuską księżniczkę, lecz uległ swemu zakochanemu sercu, które biło ku Elżbiecie Woodville. Jego ciało i dusza płonęły, kiedy ją widział i gdy wymawiał jej imię. Nie znosił dnia bez niej. Pojął ją więc za żonę i postawił doradztwo przed faktem dokonanym. Nie podobało się to jemu najbliższemu współpracownikowi, drugiej osobie w królestwie, okrutnemu i ambitnemu człowiekowi. Nazywano go Ryszard Neville. Przeszedł on na stronę Lancasterów i skłócił króla z jego bratem Jerzym. Stosował wszystkie możliwe sposoby, by pozbyć się Edmunda, lecz ten wracał coraz silniejszy. Nawet chwilowe odebranie mu tronu nie zgasiło w nim ducha walki. Wkrótce potem hrabia Warwick został zabity na polu walki (1471), a jego nagie zakrwawione ciało położone na posadzce opactwa Westminster. Tak oto ród Neville stracił całe swoje znaczenie.

 

Śmierć Edwarda IV (1483) wywołała kolejny rozlew krwi. Oto Ryszard III, jego młodszy brat, uznał, że synowie zmarłego króla pochodzą z nieprawego łoża. Uwięził ich więc i obwołał siebie regentem. Książęta zniknęli i nikt po dziś dzień nie wie, co się z nimi stało. Zabił ich Ryszard III? Zaraza? Czy zmarli we śnie? Tajemnica twierdzy Tower wciąż pozostaje nieodkryta. Wiadomo jednak, że władza ich wuja wydawała się umocniona. Brak konkurentów to brak kłopotów, prawda? Król szybko przyzwyczaił się do dworskich luksusów i absolutnej władzy. Zupełnie nic mu nie zagrażało, cały kraj jest pod jego stopami! Los miał jednak dla niego niespodziankę, bo zza kanału La Manche przypłynęła flota Henryka Tudora (1485), pierwszego hrabiego Lancaster. Ryszard został ostatecznie pokonany.

 

Henryk odnalazł starszą siostrę zaginionych książąt, Elżbietę York i wziął ją za żonę. Połączył on obie róże. Wojna zakończyła się. Od tego momentu na tron wstąpiła dynastia Tudorów, z której wywodziło się dwoje najsłynniejszych władców, to jest Henryk VIII oraz jego córka Elżbieta I.

 

Wojna Dwóch Róż stała się dla GRR Martina inspiracją do napisania „Gry o tron”. Nazwy najważniejszych rodów w powieści brzmią podobnie do tych historycznych. Zamiast Yorków mamy Starków, a miejsce Lancasterów zajmują Lannisterowie. Jeśli się uprzemy, rolę Plantagenetów mogą grać Targaryenowie. Martin tak samo, jak napisana przez historię opowieść o tym konflikcie sprawia, że nie ma tu bohaterów czarno-białych. Ludzie często zmieniali jego stronę, bo uznawali, że tamci dadzą im więcej (np. Littlefinger w serialu).

Komentarze

Warte obejrzenia

« Październik 2019 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
  • PKP pracuje nad koncepcją dla Węzła Poznańskiego

    PKP PLK ogłosiło przetarg na opracowanie wstępnego studium wykonalności dla poznańskiego węzła kolejowego. Objęte postępowaniem analizy z punktu widzenia mieszkańców naszego województwa są ważne z powodu poruszania trzech aspektów.

  • Kończą swoją przygodę z Sejmem

    Patrząc na nazwiska posłów wybranych w okręgu bydgoskim nie sposób nie zauważyć, że mamy aż sześć nowych nazwisk, czyli aż 50% wybranych przez nas posłów przez ostatnie lata w Sejmie nie zasiadała. Właściwie, poza Iwoną Kozłowską, która była posłanką w przeszłości mamy sześciu debiutantów.

Wiadomości z regionu

Śledź nas