Jesteś tutaj: HomeMagazynTo może być rezolucja bez precedensu. Dzisiaj w Brukseli o inicjatywie ,,Stop Pedofilii”

To może być rezolucja bez precedensu. Dzisiaj w Brukseli o inicjatywie ,,Stop Pedofilii”

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Magazyn czwartek, 14 listopad 2019 00:06

Dzisiaj Parlament Europejski będzie głosował nad rezolucją, która krytycznie odnosi się do obywatelskiego projektu ustawy, który zakłada wprowadzenie kar do kodeksu karnego za propagowanie publiczne obcowania płciowego przez osoby małoletnie. Utarło się przekonanie, że za taki czyn może być uznana tzw. edukacja seksualna, stąd też bardzo krytycznie projekt oceniają środowiska o światopoglądzie lewicowym.

 Sprawa wydaje się bezprecedensowa jednak z innego powodu, bowiem jest to projekt obywatelki, czyli poparty przez przynajmniej 100 tys. obywateli, nie toczyły się nad nim jeszcze merytoryczne dyskusje w komisjach, również oficjalnego stanowiska wobec projektu nie przedstawił jeszcze rząd. Bezprecedensowe w tej rezolucji będzie odnoszenie się do projektu, który jest w polskim Sejmie dopiero na wstępnym etapie, nie rozpoczęła się nad nim konkretna debata i może w toku prac parlamentarnych być znacząco zmieniony. Może wywoływać to pytania, czy Parlament Europejski nie ingeruje zbyt głęboko w pracę parlamentu krajowego, choć sama rezolucja nie będzie miała większej mocy sprawczej.

 

Pierwsze czytanie projektu miało miejsce na ostatnim posiedzeniu Sejmu VIII kadencji w październiku, wówczas posłanka Joanna Scheuring-Wielgus skierowała wniosek o odrzucenie inicjatywy bez dalszego procedowania. Jej wniosek został głównie głosami PiS odrzucony, czyli projekt trafił do Komisji Nadzwyczajnej do zmian w kodyfikacjach. Już ta decyzja spotkała się z dyskusją na forum Parlamentu Europejskiego, którą wywołali politycy Wiosny, której następstwem będzie dzisiejsze głosowanie nad rezolucją.

Mając na uwadze, że rzeczone przepisy, pod przykrywką zapobiegania pedofilii, w praktyce uznałyby zapewnienie kompleksowej edukacji seksualnej nieletnim – czytamy w projekcie rezolucji - mając na uwadze, że konstytucyjna zasada proporcjonalności oznacza, iż prawodawcy nie mają nieograniczonej swobody w ustanawianiu przepisów prawa karnego i że prawo karne powinno być stosowane jedynie jako środek ostateczny.

Warto tutaj zaznaczyć, że z drugim stwierdzeniem, iż prawo karne powinno być stosowane jedynie jako środek ostateczny, zgadza się w swojej opinii dla posłów Biuro Analiz Sejmowych, które przeprowadziło analizę projektu od strony prawnej, co jest w przypadku inicjatyw obywatelskich standardową procedurą.

Dalej w projekcie rezolucji stwierdza się - podkreśla znaczenie edukacji zdrowotnej i seksualnej, w szczególności przeznaczonej dla dziewcząt i młodzieży LGBTI, na których niesprawiedliwe normy dotyczące płci mają szczególny wpływ; podkreśla, że taka edukacja powinna obejmować uczenie młodzieży o związkach opartych na równości płci, zgodzie i wzajemnym szacunku jako sposobach zapobiegania stereotypom związanym z płcią, homofobii, transfobii i przemocy uwarunkowanej płcią oraz zwalczania ich; zauważa, że edukacja seksualna nie prowadzi do wcześniejszej aktywności seksualnej;

Rezolucja wzywać ma również Radę Unii Europejskiej do zajęcia się tą sprawą oraz przewodniczącego Parlamentu Europejskiego do przekazania tej rezolucji polskiemu rządowi, Sejmowi oraz rządom i parlamentom pozostałych państw Unii Europejskiej.

 

Inicjatywa ,,Stop pedofilii” zakłada karę 2 lat pozbawienia wolności za publiczne propagowanie wśród małoletnich obcowania płciowego. Trudno przewidzieć jakie skutki polityczne wywoła ewentualne przyjęcie tej rezolucji w Polsce. Gdyby po takiej rezolucji partia rządząca w Polsce zagłosowała za odrzuceniem obywatelskiego projektu, to może zostać to odebrane przez część wyborców jako uleganie presji Brukseli, co może paradoksalnie sprawić, że inicjatywa nie zostanie odrzucona zbyt szybko, tak jak to było chociażby z inicjatywą obywatelską w celu zaostrzenia prawa aborcyjnego kilka lat temu. Sama rezolucja nie wywołuje wobec Polski żadnych konsekwencji.

 

To może być rezolucja bez precedensu. Dzisiaj w Brukseli o inicjatywie ,,Stop Pedofilii”

 

Warte obejrzenia

26 stycznia 1920 - powrót Koronowa do Polski

 

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

28. lstopada CZARNY DZIEŃ POLSKIEJ SŁUŻBY ZDROWIA.

 

  • GDDKiA zapowiada, że cała S-10 powinna być gotowa do 2030 roku

    Zdaniem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad odcinek wschodni S-10 od autostrady A1w kierunku Autostradowej Obwodnicy Warszawy powinien być gotowy do 2030 roku, przy czym pierwsze odcinki już w 2027 roku. Realizacja wschodniej części drogi ekspresowej S-10 na samym końcu. Jeszcze w tym tygodniu dowiemy się natomiast, kiedy ruszy budowa odcinka Bydgoszcz – Toruń.

  • Rozwój transportu intermodalnego to jedno z głównych wyzwań dla Polski na najbliższą dekadę

    Po decyzjach politycznych na szczeblu Unii Europejskiej ustalono nowe ramy finansowe UE, stąd też powoli w Polsce trwają przygotowania do ich wdrażania w praktyce poprzez poszczególne projekty. Inwestycje infrastrukturalne w Polsce realizowane są za pośrednictwem agendy rządowej jaką jest Centrum Unijnych Projektów Transportowych. Za jeden z kluczowych priorytetów do 2030 roku CUPT wskazuje rozwój infrastruktury intermodalnej.

Wiadomości z regionu