Jesteś tutaj: HomeMagazynTemperatura otoczenia nie wpływa istotnie na SARS-Cov-2

Temperatura otoczenia nie wpływa istotnie na SARS-Cov-2

Napisane przez  PAP Opublikowano w Magazyn niedziela, 14 czerwiec 2020 09:41
Temperatura otoczenia nie wpływa istotnie na SARS-Cov-2 Fot: Martin Lopez

Koronawirus SARS-Cov-2, który znalazł się na jakimś przedmiocie, pozostaje na nim aktywny niemal tak samo długo w niskiej, jak i w wysokiej temperaturze. Dobra wiadomość jest taka, że po godzinie jego zdolność do zakażania gwałtownie spada.

 

Choć wirus SARS-Cov-2 zakaża głównie poprzez krople śliny, to - zdaniem specjalistów - transmisję z udziałem różnych powierzchni również trzeba brać pod uwagę. Dotyczy to zwłaszcza szpitali.

 

Naukowcy ze szwajcarsko-niemieckiego zespołu sprawdzili więc, jak długo wirus utrzymuje zdolność zakażania na metalowej powierzchni w różnych temperaturach, od 4 st. C. - do 30 st. C.

 

"To zaskakujące: nie ma znaczenia, czy jest zimno - czy bardzo gorąco" - mówi prof. Stephanie Pfänder z Ruhr-Universität w Bochum, współautorka pracy opublikowanej w "Journal of Infection".

 

Na szczęście ryzyko infekcji szybko maleje. Po godzinie na suchym metalu spadało ono aż stukrotnie. W ciągu kolejnych ośmiu godzin liczba wirusowych cząstek niemal nie malała. Potem jednak zaczynała dalej powoli spadać. Działo się to niemal niezależnie od temperatury.

 

W temperaturze 4 st. C. liczba aktywnych cząstek wirusowych spadała o połowę w czasie 13 godzin, w temperaturze pokojowej to samo zajmowało około 9 godzin, a w 30 stopniach - około 18 godzin.

 

Badacze wykrywali wirusa nawet po 180 godzinach od momentu jego naniesienia na metalową płytkę.

 

"Dotąd zakładano, że wyższa temperatura może przyczyniać się do obniżenia zakażalności SARS-Cov2 latem. Jednakże stabilność wirusa nie wydaje się reagować na różne temperatury - przynajmniej, gdy znajduje się on na jakiejś powierzchni" - podkreśla prof. Pfänder.

 

Badacze spekulują, że latem wirus może słabiej zakażać pod wpływem zmiany w wilgotności czy promieniowania UV. (PAP)

 

mat/ zan/

 

Warte obejrzenia

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

28. lstopada CZARNY DZIEŃ POLSKIEJ SŁUŻBY ZDROWIA.

 

  • Odważna teza mogąca wyjaśniać przyczyny chaosu na kujawsko-pomorskiej kolei

    W niemal każdej publikacji poświęconej zamieszaniu związanego z cięciami połączeń regionalnych podkreślamy, że główną przyczyną niekorzystnych dla mieszkańców decyzji jest nagłe odejście od planu przeprowadzanie wieloletniego przetargu. Zamiast tego podjęto się ,,na ostatnią” chwilę negocjacji z przewoźnikami, umów jednorocznych, gdzie pozycja negocjacyjna województwa była słaba, stąd też Polregio i Arriva mogli żądać wyższych stawek. Wciąż nie wyjaśniono dlaczego zrezygnowano z przetargu, ciekawą tezę w tym temacie przedstawia publicysta kolejowy Karol Trammer.

    Etykiety: kolej Karol Trammer
  • Kolejna spółka wojewódzka planuje inwestować na kredyt

    Rok 2021 jest pierwszym, w którym Województo Kujawsko-Pomorskie musi wydatkować ponad 30 mln zł na spłatę zobowiązań, jakie zależna od niego spółka zaciągnęła w 2010 roku na modernizację szpitali wojewódzkich, przed nami teraz dziesięć lat intensywnych spłat. Okazuje się, że wieloletnie zobowiązania planuje zaciągnąć też spółka Kujawsko-Pomorskie Inwestycje Regionalne.

Wiadomości z regionu