Jesteś tutaj: HomeMagazynDla niemieckiego rządu jesteśmy ,,strefą ryzyka”. Udając się za granicę musimy przejść test lub kwarantanne

Dla niemieckiego rządu jesteśmy ,,strefą ryzyka”. Udając się za granicę musimy przejść test lub kwarantanne

Napisane przez  Ł.R. / Deutsche Welle Opublikowano w Magazyn piątek, 16 październik 2020 12:53

Niemiecki portal Deutsche Welle poinformował, że niemiecki rząd pierwszy raz na listę ,,stref ryzyka” wpisał polskie województwa, których mieszkańcy chcąc udać się do Republiki Federalnej Niemiec muszą przejść specjalną procedurę. Dotyczy to także Niemców, którzy wracając z którejś ze stref ryzyka. Wśród tych stref znalazło się województwo kujawsko-pomorskie.

Władze federalne za strefy ryzyka uznały oprócz naszego województwa także: małopolskie, podlaskie, pomorskie i świętokrzyskie.

 

Nasze województwo, podobnie jak pomorskie, posiada bezpośrednie połączenie kolejowe z Berlinem relacji Gdynia – Bydgoszcz – Poznań – Berlin.

 

Kwarantanna, albo test, albo krzywna

Osoba udająca się do Niemiec z którejś ze stref ryzyka musi zgłosić się do urzędu ds. zdrowia z ujemnym wynikiem testu na obecność COVID-19 zrobionym w ciągu 48 godzin lub poddać się takiemu testowi, które są dla przyjezdnych wykonywane bezpłatnie. Alternatywą jest 14 dniowa kwarantanna. Za próbę ominięcia tego przepisu grozi nawet kara 25 tys. euro grzywny.

 

Warte obejrzenia

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Zwróciłem się z apelem do Marszałek Sejmu o wprowadzenie do planu prac komisji debaty nad utworzeniem Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszcczy. Głównym problemem walki z epidemią, jak się okazuje, nie są dzisiaj pieniądze, nie są maseczki, nawet nie są respiratory, ale jest nim czynnik ludzki, czyli specjaliści

- tutaj

  • Pokonałeś COVID-19? Oddaj osocze i pomóż wyzdrowieć innym Apel wojewody Mikołaja Bogdanowicza

    Terapia osoczem może uratować życie pacjentom chorym na koronawirusa. Wiele osób potrzebuje takiej pomocy. Osocza nie da się wyprodukować. Mogą je oddać tylko ozdrowieńcy, którzy wytworzyli przeciwciała, dzięki którym sami wygrali z chorobą. Niestety, z powodu ogromnego zapotrzebowania na ten drogocenny lek, osocza zaczyna brakować. W związku z tym, z ważnym apelem wystąpił Wojewoda Kujawsko-Pomorski Mikołaj Bogdanowicz.

  • Tej wojny nikt nie wygra – wszyscy natomiast stracimy

    To jest wojna – skandują uczestnicy protestów przeciwko orzeczeniu TK na ulicach, którym odpowiada w imieniu Polski konserwatywnej Robert Bąkiewicz (lider Marszu Niepodległości) – my do tej wojny przystępujemy. Każdego dnia dochodzi do coraz większej eskalacji, kolejne osoby z poczuciem misji ruszają w bój.

    Etykiety: aborcja

Wiadomości z regionu