Jesteś tutaj: HomeRegionJedni biją im brawa, dla innych są celem wandalizmu

Jedni biją im brawa, dla innych są celem wandalizmu

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Regionalne wtorek, 05 maj 2020 00:09
Jedni biją im brawa, dla innych są celem wandalizmu Laurka z grupy Niesiemy Pomoc dla Bydgoski Szpitali

Jakiś czas temu pojawiły się w internecie nagrania jak najważniejsze osoby w państwie biją brawa lekarzom będącym na pierwszym froncie walki z COVID-19. Wolontariusze wspierający medyków swoją solidarność i uznanie z tą grupą zawodową wyrażają swoim codziennym zaangażowaniem. Niestety w Polsce coraz bardziej widoczne jest też zjawisko hejtu wobec pracowników służby zdrowia.

Jedni szyją dla nich maseczki, inni drukują przyłbice ochronne, dzieci malują laurki, studenci organizują dla ich dzieci lekcje on-line. Jest to wyraz solidarności ze strony społeczeństwa dla tych, którzy znajdują się na pierwszej linii walki z COVID-19

 

Coraz więcej przykładów jest jednak negatywnych reakcji, przypadków wandalizmu i zachęcania przez sąsiadów, aby się wyprowadzili, albo najlepiej zmienili zawód. Działań różnego rodzaju, które możemy uznać za hejt. Sprawa jest poważna, dlatego Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy zwrócił się do ministra sprawiedliwości o powołanie w całej Polsce przy prokuraturach komórek, które zajmowałyby się zwalczaniem przypadku hejtu wymierzonego w medyków. W tym piśmie wskazywane są przypadki jakie już miały miejsce, jak wybijanie okien, przebijanie opon, malowanie samochodów farbą. Problem zaczyna też coraz bardziej dotykać ratowników medycznych.

 

Można odnieść wrażenie, że są to reakcje podyktowane strachem, ale przecież bez lekarzy z zagrożeniami epidemicznymi sobie nie poradzimy, nie mówiąc już o innych chorobach Sugerowanie zmiany zawodu w sytuacji, gdy lekarzy brakuje również nie brzmi zbyt odpowiedzialnie.

 

Mamy z jednej strony pozytywny przykład obywatelskiego wsparcia dla lekarzy, z drugiej zaś egoistyczne pobudki prowadzące nawet do wandalizmu. Ważne jest okazanie społecznie braku akceptacji dla tego typu zachowań, inaczej może się okazać, że w chwili gdy lekarze będą nam bardziej potrzebni, może ich zabraknąć, albo ich kondycja fizyczna będzie nie najlepsza, bowiem wszyscy są tylko ludźmi i nie sposób skupić się na pracy, po tym jak ktoś obleje nasz samochód farbą.

 

Na szczęście – póki co – nie mamy informacji na temat takich incydentów w naszym regionie.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Bydgoska policja nie jest zabawką.Nie może byc używana bez powodu i nie powinna gnebić ludzi..Takich polecen nie powinni wydawac przełozeni.. W trosce zarowno o mieszkańców jak i naszych policjantów moje wystapienie na posiedzeniu Komisji Administracji 29.06.2020..posłuchajcie...będzie pisemne stanowisko Ministra

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Wtorek, 30 czerwca 2020

 

W sprawie interwencji policyjnych w Bydgoszczy