Jesteś tutaj: HomeRegionPrzewodniczący Sejmiku coraz bardziej arogancki

Przewodniczący Sejmiku coraz bardziej arogancki

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Regionalne wtorek, 08 wrzesień 2015 21:52

Arogancja działacza PSL Ryszarda Bobera, który pełni funkcję przewodniczącego Sejmiku zaskakuje coraz bardziej. Tym razem z powodu swojego ,,widzimisię” nie chciał dopuścić do głosu wiceprzewodniczącego sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, posła Jana Ardanowskiego.

Sejmik obradował w poniedziałek na nadzwyczajnym posiedzeniu poświęconym skutkom zjawiska suszy. Wydawać być się mogło, że doświadczenia posła Jana Krzysztofa Ardanowskiego będą tutaj przydatne, gdyż pełnił w przeszłości funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz był rolniczym doradcom prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Udzielenie głosu parlamentarzyście nie byłoby przy tym aktem żadnej łaski, gdyż występowania na obradach samorządu gwarantuje ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora.

 

Przewodniczący Sejmiku Ryszard Bober udawał, że wniosków o udzielenie głosu Ardanowskiemu nie ma, stąd też nie miał nawet odwagi, aby wyrazić swoją odmowę. Dopiero w czasie dyskusji po sugestii marszałka Piotra Całbeckiego zdecydowano się udzielić posłowi Ardanowskiemu głos.

 

Nie jest to pierwszy tego typu przykład buty Ryszarda Bobera. Przed dwoma tygodniami nie chciał on bowiem dopuścić do głosu merytorycznej dyrektor Miejskiej Pracowni Urbanistycznej w Bydgoszczy, która chciała radnym zaprezentować wątpliwości bydgoskiego samorządu w kwestii podejmowanej uchwały krajobrazowej.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

O drodze S-10 Bydgoszcz-Torun w Sejmie RP 28.05.2020 ... Kto mydli oczy mieszkancom Kujaw i Pomorza Minister Schreiber czy Minister Infrastruktury /posłuchajcie/

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Piątek, 29 maja 2020
O drodze S-10