Jesteś tutaj: HomeSportTomasz Gollob wraca do domu

Tomasz Gollob wraca do domu

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Sport środa, 22 listopad 2017 13:31
Tomasz Gollob wraca do domu Fot: Kamil Kiedrowski

Dzisiaj po raz pierwszy od kwietniowego wypadku publicznie wystąpił były już żużlowiec Tomasz Gollob. Na konferencji prasowej chwalił opiekę jaką był objęty w 10 Wojskowym Szpitalu Klinicznym z Polikliniką w Bydgoszczy, jednocześnie zapowiedział, że jego kariera sportowa na dobre dobiegła końca.

W kwietniu Tomasz Gollob uległ poważnemu wypadkowi podczas zawodów motocrossowych w Chełmie - To, co zostało zrobione w szpitalu, wykonane zostało najlepiej na świecie. Tutaj jest wiele dobrych możliwości. Ten czas, który jest przede mną, jest długi i ciężki. Nastawiłem się już na długą drogę i nie zamierzam się poddawać. Nie jest łatwo, ale bardzo, bardzo ciężko – mówił Tomasz Gollob, który porusza się obecnie na wózku. Przede wszystkim dziękował on prof. Markowi Haratowi, który w trakcie jego kariery, wielokrotnie pomagał mu wstać po urazach.

 

Tomasz Gollob zapowiada, że zamierza walczyć o powrót do większej sprawności, ale szans na uprawianie jakiego sportu nie widzi. Lekarze planują wypisać go do domu do końca miesiąca.

 

 

Były żużlowiec nie krył, iż planował wystartować przed wypadkiem w prestiżowym rajdzie Paryż – Dakar.

 

W 2010 roku Tomasz Gollob zdobył chyba najcenniejsze trofeum w jego karierze – tytuł Indywidualnego Mistrza Świata. Wielokrotnie był również drużynowym mistrzem świata jako podpora reprezentacji Polski.

 

Bydgoszczanie mają sentyment szczególnie do okresu, gdy reprezentował barwy Polonii Bydgoszcz. W jej barwach wywalczył pięciokrotnie Drużynowe Mistrzostwo Polski – ostatni raz w 2002 roku. Ostatnim jego polskim klubem był GKM Grudziądz. W swojej karierze zdobyła również drużynowe mistrzostwa Wielkiej Brytanii i Szwecji.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

19 kwietnia 1346 roku

król Kazimierz III Wielki

nadał Bydgoszczy prawa miejskie

Kosma Złotowski

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.