Jesteś tutaj: HomeKoronowo i PruszczJest szansa, że po latach pociąg zawita w Koronowie

Jest szansa, że po latach pociąg zawita w Koronowie

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Dobrcz i Koronowo środa, 19 czerwiec 2019 19:27

Od wielu lat po linii kolejowej łączącej Tucholę z Koronowem nie jeżdżą regularne pociągi pasażerskie. Do 2014 roku były organizowane okolicznościowe przejazdy pociągami specjalnymi przez miłośników kolei. Niestety w 2015 roku doszło do kradzieży części torów w okolicach Pruszcza Bagienicy i od tego czasu linia jest nieprzejezdna, choć ma potencjał chociażby z powodu działających w Koronowie zakładów, które mogłyby wykorzystywać transport kolejowy.

 

Przez kolejne lata trwała walka, w głównej mierze społeczników, aby PKP PLK naprawiło ubytki w torowisku, co miało miejsce dwa lata temu. Nieużytkowana przez lata linia kolejowa się psuje, dlatego ważne jest, aby po liniach na co dzień nie użytkowanych przejechały chociażby dwa pociągi w miesiącu. Na linii nr 241 z racji przerwanego torowiska było to niemożliwe. Pojawił się zatem nowy problem – zły stan mostu nad Brdą. 6 czerwca PKP PLK rozstrzygnęło przetarg na przeprowadzenie prac naprawczych.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

« Lipiec 2019 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
  • Za reklamę 2 dni przed wyborami zapłaciliśmy 17 tys. zł

    24 maja był ostatnim dniem kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Tego dnia w niektórych regionalnych gazetach ukazał się wywiad sponsorowany z jednym z kandydatów – ironicznie dodajmy, że zapewne to tylko był przypadek - wywiad dotyczył jednak jego funkcji w Toruńskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Publikacji nie sponsorował komitet wyborczy, ale zapłacono za nią z pieniędzy publicznych.

  • Opozycja nie pójdzie do wyborów wspólnie

    Blok Koalicji Europejskiej, który powołano na wybory do Parlamentu Europejskiego, ostatecznie nie przetrwał do wyborów parlamentarnych, choć jeszcze niedawno panowało na opozycji przekonanie, że tą współpracę należy w takiej formie utrzymać. Ostatecznie liderzy się nie dogadali, a jak nie wiadomo o co chodzi, to jak zwykle chodzi o miejsca na listach wyborczych.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.