Jesteś tutaj: HomeKoronowo i PruszczZerwał obrady Rady Miejskiej, w parlamencie zamierza walczyć o standardy demokracji

Zerwał obrady Rady Miejskiej, w parlamencie zamierza walczyć o standardy demokracji

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Dobrcz i Koronowo sobota, 24 sierpień 2019 00:12
Zerwał obrady Rady Miejskiej, w parlamencie zamierza walczyć o standardy demokracji Fot: UM Koronowo

Na początku roku Rada Miejskiej w Koronowie znalazła się w patowej sytuacji i nie mogła funkcjonować, bowiem doszło do sytuacji której wystąpienia nie przewidziano w ustawie. Sprawcą całego zamieszania był przewodniczący Rady Gminy Stanisław Gliszczyński, do jesieni burmistrz Koronowa.

 

Stanisław Gliszczyński w najbliższych wyborach będzie kandydował do Sejmu z listy Koalicji Obywatelskiej. Na czwartkowej konferencji prasowej lider listy Tadeusz Zwiefka zapowiedział - Najważniejszym problemem z jakim przyjdzie nam się zmierzyć jest walka o demokratyczne państwo prawa.

 

Jak to się jednak ma do postawy Gliszczyńskiego?

Pod koniec stycznia do porządku obrad sesji Rady Miejskiej grupa radnych chciała zgłosić wniosek o odwołanie Gliszczyńskiego z funkcji przewodniczącego. Patrząc na sprawę z boku można odnieść wrażenie, że była to próba zemsty politycznej stronników nowego burmistrza, którzy mogli chcieć upokorzyć go odbierając mu nawet funkcję przewodniczącego Rady Miejskiej. Z racji tego, że został on na tą funkcję wybrany kilka tygodni wcześniej, nie było racjonalnych powodów do odwoływania go.

 

Nawet taka sytuacja jednak nie może usprawiedliwiać zrywania obrad oraz demolowania funkcjonowania samorządu lokalnego. Na początku sesji Gliszczyński wygłosił oświadczenie, iż nie czuje się na siłach prowadzić dalej obrad po czym wyszedł. Następnie wiceprzewodniczący rady złożyli rezygnacje z funkcji. W takiej sytuacji nie można było kontynuować obrad. Zwołanie nowej sesji leżało w kompetencji przewodniczącego Gliszczyńskiego który przeszedł na zwolnienie lekarskie. Żeby zmienić przewodniczącego trzeba byłoby zwołać nową sesję, a to uczynić mógł jedynie przewodniczący. Polskie prawo nie przewiduje wystąpienia takiej sytuacji, więc koronowski samorząd został zaszantażowany i sparaliżowany, bowiem nie można było podejmować żadnych uchwał.

 

5 lutego w Tryszczynie zebrała się grupa radnych w celu znalezienia kompromisowego wyjścia z tej sytuacji. Udało się przekonać Gliszczyńskiego do zwołania sesji w dniu 11 lutego. W czasie tego posiedzenia podjęto próbę jego odwołania, ale w tajnym głosowaniu się obronił.

 

Było to zachowanie bardzo nieodpowiedzialne, stąd też dziwić może, że kilka miesięcy po tych wydarzeniach, Gliszczyński kandyduje z list formacji, która zapowiada ustami lidera listy walkę ze ,,zdegenerowaną władzą”.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Bydgoska policja nie jest zabawką.Nie może byc używana bez powodu i nie powinna gnebić ludzi..Takich polecen nie powinni wydawac przełozeni.. W trosce zarowno o mieszkańców jak i naszych policjantów moje wystapienie na posiedzeniu Komisji Administracji 29.06.2020..posłuchajcie...będzie pisemne stanowisko Ministra

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Wtorek, 30 czerwca 2020

 

W sprawie interwencji policyjnych w Bydgoszczy

  • Rolnicy poszkodowani przez COVID-19 dostaną nadzwyczajne wsparcie

    Na najbliższym posiedzeniu Senat ma się zająć projektem ustawy o nadzwyczajnym wsparciu dla rolników, którzy ucierpieli w wyniku pandemii koronawirusa. – Jeżeli Senat ją przyjmie, to prezydent podpisze niezwłocznie i może w ciągu miesiąca zostaną przeprowadzone wypłaty. Spodziewam się, że w ciągu najbliższych kilku tygodni te dodatkowe pieniądze trafią do gospodarstw – zapowiada minister rolnictwa i rozwoju wsi, Jan Krzysztof Ardanowski. Na pomoc ze środków unijnych, która opiewa na kwotę ponad 270 mln euro, będą mogli liczyć m.in. producenci wołowiny, baraniny, mięsa wieprzowego i drobiowego oraz jaj, mleka i roślin ozdobnych.

  • Mocny przyrost zachorowań na COVID-19 w kujawsko-pomorskim

    W sobotę Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 843 nowych przypadkach COVID-19 w Polsce, z czego 24 przypadkach w województwie kujawsko-pomorskim. Tak dużego dziennego przyrostu nie mieliśmy w naszym województwie od dawna – właściwie od fazy rozwoju epidemii w marcu.

    Etykiety: covid19

Wiadomości z regionu