Jesteś tutaj: HomeKoronowo i PruszczKoronowo może zostać beneficjentem programu Kolej Plus

Koronowo może zostać beneficjentem programu Kolej Plus

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Dobrcz i Koronowo środa, 15 lipiec 2020 00:11
Dworzec w Koronowie Dworzec w Koronowie

Od czasu do czasu podnoszona jest dyskusja o budowie linii kolejowej do Koronowa – być może przy okazji rządowego programu Kolej Plus sprawa ruszy do przodu, w szczególności, że wstępne zainteresowanie wyrażają samorządy, w tym Województwo Kujawsko-Pomorskie.

 

We wtorek w Bydgoszczy odbyło się spotkanie zorganizowane przez Rafała Wąsowicza, pasjonata kolei z Koronowa – obecni byli przedstawiciele marszałka województwa, wiceburmistrz Koronowa oraz samorządowcy z powiatu tucholskiego. Do Bydgoszczy przyjechali także przedstawiciele PKP PLK, instytucji której Rada Ministrów powierzyła koordynowanie programu Kolej Plus. Program zakłada, że budżet państwa sfinansuje realizację inwestycji na poziomie 85%, samorządy będą musiały wyłożyć 15% oraz zapewnić, że w okresie 5 lat od realizacji inwestycji będą jeździły 4 pary pociągów dziennie. Wstępnie koszt budowy linii kolejowej z Bydgoszczy do Koronowa oraz modernizację linii nr 241 Koronowo – Tuchola szacuje się na 0,5 mld zł.

 

Najważniejsze, że są chęci

Do 26 sierpnia samorządy mają czas na złożenie wniosku do programu Kolej Plus, w którym wymogiem jest realizacja przedsięwzięcia w celu włączenia do sieci kolejowej miasta powyżej 10 tys. mieszkańców. Koronowo ma ponad dwukrotnie więcej, więc może być beneficjentem. Uzgodniono, że liderem składającym wniosek będzie właśnie Koronowo, a pozostałe samorządy podpiszą się pod wspólnym listem intencyjnym na rzecz wspólnej realizacji inwestycji. Przynajmniej takie były wczoraj uzgodnienia.

 

Potem będą potrzebne pieniądze

Program Kolej Plus ma charakter konkursu, czyli zgłoszone projekty będą oceniane i 85% dofinansowanie otrzymają te najwyższą punktacją. Rozstrzygnięcia spodziewać możemy się jednak dopiero w listopadzie 2021 roku. Do tego czasu samorządy będą musiały uzupełnić wnioski o opracowane studium inwestycyjne. Opracowanie dokumentu wiązać będzie się z kosztami i to jest ryzyko jakie ponoszą samorządy, bowiem nie ma pewności, iż pomimo zainwestowania w studium, uzyska się dofinansowanie na realizację inwestycji.

 

Obecny na spotkaniu dyrektor Tomasz Moraczewski z Urzędu Marszałkowskiego, w ramach luźnego szacunku oszacował , że studium może kosztować około 2 mln zł, na które będą musiały zrzucić się już samorządy. Decyzje o tym będą mogły zapaść już jednak po 26 sierpnia i wymagać będą m.in. zgód rad gminy czy sejmiku. Zainteresowanie inicjatywą wyraził oprócz wiceburmistrza Koronowa, także przedstawiciel powiatu bydgoskiego oraz przedstawicielka Gostycyna. Wstępne zainteresowanie, bez deklaracji co do partycypacji wyraził też zastępca prezydenta Bydgoszczy Mirosław Kozłowicz. Samą ideę pozytywnie ocenił powiat tucholski, ale finansowo raczej się nie włączy, bowiem do 2024 roku samorząd objęty jest programem naprawczym finansów publicznych.

 

W następnym etapie, będzie się trzeba zrzucić na 15% wkładu własnego. Zakładając, że inwestycja będzie kosztować 500 mln zł to jest 75 mln zł, czyli dla samorządów dość spora kwota. Urząd Marszałkowski nie wyklucza jednak, że ten wkład być może będzie pochodził z Unii Europejskiej, w ramach puli z Regionalnego Programu Operacyjnego nowej perspektywy unijnej, której jeszcze nie uchwalił jednak Parlament Europejski. Zdaniem przedstawicieli PKP PLK nie ma przeciwwskazań dla takiej formy finansowania, ale na dniach ma być to jednoznacznie rozstrzygnięte.

 

Kilka koncepcji

Studium, które musiałoby powstać do jesieni przyszłego roku ma wskazać również najbardziej optymalny wariant przebiegu linii. Są dwie główne koncepcje – najtańsza czyli budowa linii z Maksymilianowa do Koronowa lub dużo droższa zakładająca odbicie od linii nr 18 na Osowej Górze w kierunku Sicienka i Wtelna. Jest to koncepcja rekomendowana przez Urząd Marszałkowski, ale decyzje o wyborze wariantu zapadłyby dopiero po opracowaniu studium.

 

 

Zyska Tuchola

Obecnie pomiędzy Bydgoszczą i Tucholą przez Wierzchucin kursuje 5 pociągów dziennie, które cieszą się dużym zainteresowaniem pasażerów. Urząd Marszałkowski chciałby uruchomić kolejne, ale nie pozwala na to przepustowość infrastruktury kolejowej. Po linii nr 201 jeździ obecnie dużo pociągów towarowych w kierunku portu w Gdyni. Linia jest co prawda modernizowana, ale też docelowo zakłada się, że pociągów towarowych może również przybywać, stąd też budowa alternatywnego skomunikowania Tucholi z Bydgoszczą może być nawet niezbędna.

 

Co z innymi projektami?

Gdy promowano program Kolej Plus pojawiały się jako kluczowe projekty: skomunikowanie Żnina z Bydgoszczą przez Szubin oraz odbudowa linii Terespol Pomorski – Świecie. Te inwestycje będą realizowane jeżeli strona samorządowa do wspomnianego 26 sierpnia złoży wnioski oraz do listopada przyszłego roku opracuje studium. Na razie nie ma jednak zapowiedzi złożenia tych wniosków.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Bydgoska policja nie jest zabawką.Nie może byc używana bez powodu i nie powinna gnebić ludzi..Takich polecen nie powinni wydawac przełozeni.. W trosce zarowno o mieszkańców jak i naszych policjantów moje wystapienie na posiedzeniu Komisji Administracji 29.06.2020..posłuchajcie...będzie pisemne stanowisko Ministra

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Wtorek, 30 czerwca 2020

 

W sprawie interwencji policyjnych w Bydgoszczy

  • Prawie trzech na dziesięciu maturzystów nie zdało jeszcze egzaminu

    We wtorek oficjalnie Centralna Komisja Egzaminacyjna zaprezentowała wstępne wyniki tegorocznego egzaminu maturalnego, który odbywał się w nietypowym czasie, bowiem w czerwcu. W skali kraju egzamin zdało już 74% wszystkich tegorocznych maturzystów – w województwie kujawsko-pomorskim zdawalność była nieco niższa i wyniosła 71,2%.

    Etykiety: matury
  • Formalne opóźnienia dotyczące budowy drogi ekspresowej S-10

    W lutym Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała decyzję, którą można uznać za milową, w procesie przygotowania budowy drogi ekspresowej S-10 na odcinku Bydgoszcz i Toruń – decyzję środowiskową dla rekomendowanego przez GDDKiA wariantu przebiegu drogi. Do dzisiaj ta decyzja nie jest jednak jeszcze prawomocna.

Wiadomości z regionu