Jesteś tutaj: HomeKoronowo i PruszczBydgoski artysta o bitwie pod Koronowem

Bydgoski artysta o bitwie pod Koronowem

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Dobrcz i Koronowo sobota, 27 październik 2012 16:28

Roman Puchowski przez dwa lata malował Bitwę pod Koronowem, która w jego odczuciu zadała w 1410 roku ostateczny cios Krzyżakom w wojnie z Polską. Obraz oczekuje teraz na specjalną ramę.



To musi być rama, która wisieć będzie parę set lat – powiedział nam Roman Puchowski. Pierw miała miejsce Bitwa pod Grunwaldem, która zadała porażkę wojskom krzyżackim. Wojnę wygraliśmy jednak dopiero po Koronowie, wtedy już Krzyżacy nie byli wstanie się pozbierać.



Puchowski zaznacza jednak, że nie udało by mu się namalować tak wspaniałego obrazu, gdyby nie pomoc Grzegorza Myka z Puntu Informacji Turystycznej w Koronowie - Grzegorz Myk bardzo mocno mi pomógł w kwestiach poprawności historycznej. Od niego dowiedziałem jakie chorągwie rycerskie i herby ze sobą się biły.  Z kolei przebieg całej bitwy opisał Jan Długosz – wyjaśnia nam Puchowski.



Jest to bitwa na skalę europejską, była ona ostatnią według kodeksu rycerskiego. Jak to się mówi płot w płot. To nic, że po stronie niemieckiej było 4 tys. wojska, a po polskiej tylko 2 tys. Walczący ustawiali się po 100 z każdej strony, był dawany znak do bitwy. Później walkę przerywano, usuwano rannych i zabitych. I było kolejne starcie – przedstawia nam zarys historyczny bitwy Roman Puchowski - Krzyżacy zauważali, że siła Polaków jest duża. Próbowali się wycofać, ale było już na to za późno. Polacy złapali Michała Kuchmeistera i zabrano go do Inowrocławia, gdzie zgodnie z kodeksem honorowym zabrano go do stołu. To był przyczynek do podpisania traktatu pokojowego.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Interpelacja w sprawie wsparcia dla organizatorów kongresów, konferencji, targów, wystaw i szkolen. Do przeczytania na stronie Sejmu RP - tutaj

  • Pacjenci skarżą się na zamknięte przychodnie, a eksperci wskazują na skutki zaniedbania profilaktyki

    Pandemia COVID-19 sprawiła, że nieobecne do tej pory w szerszym spektrum usługi zaczęły się rozwijać – taką usługą są teleporady, czyli zdalne konsultacje z lekarzem, które są refundowane. Teleporada jednak nie zawsze jest wstanie zastąpić wizytę u lekarza, ale można odnieść wrażenie, że w wielu przychodniach tak jest to traktowane, czyli teleporad się nadużywa. Nie zawsze można się też do lekarza dodzwonić. To wszystko przekłada się na rozgoryczenie pacjentów, także w naszym regionie.

  • Sejmik chce pomóc oddłużyć Grudziądz. Dwaj radni z Bydgoszczy przeciwko tej drodze

    Sejmik Województwa przyjął dzisiaj stanowisko w sprawie wyrażenia zainteresowania przejęciem Szpitala Regionalnego w Grudziądzu, włączając go w poczet placówek służby zdrowia Samorządu Województwa. Nie jest to jednak ostateczna decyzja, do takowej jeszcze daleka droga, stanowisko ma bowiem, zdaniem wnioskodawców, pomóc uzyskać Miastu Grudziądz kredytu z budżetu państwa na przeprowadzenie restrukturyzacji.

    Etykiety: Grudziądz

Wiadomości z regionu