Jesteś tutaj: HomeBydgoszczCzy bydgoski samorząd przespał problemy Zachemu?

Czy bydgoski samorząd przespał problemy Zachemu?

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz czwartek, 21 marzec 2013 20:58

Prezydent Inowrocławia Ryszard Brejza przy wsparciu Rady Miejskiej wyraził niepokój o przyszłość zakładów sodowych w Inowrocławiu i Janikowie. Patrząc na te działa sąsiadów z południa, trudno nie zadawać sobie pytania – czy bydgoski samorząd zrobił wszystko, gdy ważyły się losy Zachemu?

 

Włodarz Inowrocławia w swoim piśmie do prezesa CIECH nie tylko porusza swój niepokój o przyszłość zakładów sodowych, ale także zwraca się z propozycją, aby cały zarząd CIECH przenieść na Kujawy (większość zysku tej grupy kapitałowej generuje powiat inowrocławski). W Bydgoszczy temat właściwie nie był na poważnie poruszany nawet na Radzie Miasta. Oczekiwania przeniesienia dyrekcji CIECH do Bydgoszczy może były by zbyt wygórowanym żądaniem, ale wyrażenie niepokoju pozwoliło by chociażby bardziej nagłośnić tę sytuację w kraju. Gdy upadał pod koniec 2012 roku Zachem, nie specjalnie mówiły o tym bowiem krajowe media, dużo więcej uwagi poświęcono tyskiej fabryki, która działa do dzisiaj. Co prawda porównywanie tych obu przypadków jest błędem. Problemy bydgoskiej firmy były jednak dość długo skrywane przed opinią publiczną.

 

W marcu 2011 roku o niepewnej przyszłości bydgoskiego zakładu mówił poseł PiS Kosma Złotowski, ostrzegał on wtedy, że jeżeli kolejny rok z rządu Zachem zanotuje kilkadziesiąt milionów złotych straty, to może to oznaczać jego upadłość. W odpowiedzi na te obawy firma próbowała za pomocą prawników wezwać posła do zaprzestania wypowiadania nieprawdziwych informacji, o rzekomej trudnej sytuacji ekonomicznej fabryki.

 

Jesienią 2012 roku sytuacja Zachemu była już na tyle fatalna, że od 27 grudnia rozpoczęły się zwolnienia grupowe. Dzisiaj tereny należące do zakładu są rozkradane przez zbieraczy złomu. Zachem upadł, a setki bydgoszczan straciło pracę.

 

Sprawę przespał pan prezydent, chociaż dobrze wiedział co się święci. Zamiast tego zatrudnił pana Mikołajskiego na wysokim stanowisku – komentuje krótko poseł Kosma Złotowski.

Warte obejrzenia

  • World Athletics opublikowało najważniejsze imprezy na świecie. W czerwcu na tej mapie znalazła się Bydgoszcz

    Sezon 2023 w lidze złotej lekkoatletycznych mitingów będzie w tym roku wyjątkowo długi, po poszerzeniu listy imprez czeka fanów królowej sportu aż 14 wydarzeń, które odbędą się na 5 kontynentach świata. W niższych rangą ligach srebrnej i brązowej imprez będzie jeszcze więcej. My będziemy mogli na żywo oglądać zawody rangi Gold w czasie 5. Memoriału Ireny Szewińskiej na stadionie Zawiszy.

  • Prezes Cuiavii pozywa sędziego. Chodzi o głośną bójkę po meczu

    W listopadzie 2021 roku Cuiavia Inowrocław przegrała u siebie wysoko z Pogonią Mogilno 1:6 w ramach rozgrywek IV ligi. To jednak nie wynik był po tym meczu najważniejszy, bowiem nawet przez ogólnopolskie media przeszła informacja o bójce – początkowo sugerowano, że sędzia asystent uderzył prezesa Cuiavii, później ustalono jednak, że to prezes Sławomir Roszak uderzył sędziego asystenta.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Sprawozdanie z 3 lat pracy w Sejmie:

  • Mniej dzieci w małżeństwach, więcej w związkach nieformalnych

    Główny Urząd Statystyczny opublikował dane o polskich rodzinach pozyskane w ramach Narodowego Spisu Powszechnego (dane na 31 marca 2021 roku). Pokazują one spadek liczby rodzin co wynika z tendencji wyludniania się polski, coraz mniej jest jednak też tradycyjnych rodzin opartych o związek małżeństwa, przybywa natomiast nieformalnych związków. Przyglądamy się danym dla Polski oraz województwa kujawsko-pomorskiego.

  • Wydawanie przez samorządy swoich mediów narusza unijną praworządność

    Należy stwierdzić, że nie jest zgodne z prawem Unii Europejskiej i Rady Europy wydawanie gazet samorządowych. Zarówno art. 11 Karty, jak i art. 10 Konwencji stanowią, że na wolność wypowiedzi składa się prawo każdego do otrzymywania informacji lub idei bez ingerencji władz publicznych. Potwierdza to również przedstawione orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – pisze Krzysztof Januszkiewicz w artykule naukowym opublikowanym na łamach ,,Samorządu Terytorialnego”. Wywód dotyczy wydawania przez samorządy tytułów, które nie są typowymi biuletynami. Taka sytuacja zachodzi w Bydgoszczy w przypadku ratuszowego ,,Bydgoszcz Informuje”.

Wiadomości z regionu