Jesteś tutaj: HomeBydgoszczRegionalny biznes widzi, że po pandemii żyjąc lokalnie, będziemy żyli bardziej światowo

Regionalny biznes widzi, że po pandemii żyjąc lokalnie, będziemy żyli bardziej światowo

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz czwartek, 23 wrzesień 2021 18:27

W Bydgoskim Centrum Targowo Wystawienniczym odbyła się w czwartek konferencja Biznes Trendy zorganizowana przez Pracodawców Pomorza i Kujaw oraz agencję Tandem. Przedstawiciele regionalnego biznesu mogli się spotkać z ekspertami oraz tymi, co odnoszą sukces, aby porozmawiać o zmieniających się trendach – nie tylko tych wynikających z jeszcze trwającej pandemii, ale chociażby zielonej polityki Unii Europejskiej.

Jeszcze niedawno tematy związane z ekologią traktowane były w biznesie jako co najmniej drugorzędne, często bowiem wdrażanie rozwiązań ekologicznych powodowało większe koszty i zmniejszało naszą konkurencyjność, to się jednak już mocno zmienia za sprawą ,,Zielonego Ładu” Unii Europejskiej, który prowadzi z jednej strony do wzrostu cen energii produkowanej z nieekologicznych źródeł, zaczyna prowadzić do tego, że produkcja silników diesla przestaje być opłacalna, ale też jednocześnie wprowadza szeroko idące zachęty finansowe dla rozwiązań ekologicznych. O tych aspektach mówił uczestnikom konferencji Michał Szczepański z firmy Eprosument, który wskazywał, że przyszłością będą nie tylko samochody zasilane energią elektryczną, którą same wyprodukują, ale tą energią będą wstanie się podzielić też z innymi.

 

Czy wrócimy do czasów znanych sprzed pandemii?

Konferencję prowadził znany prezenter telewizyjny Maciej Orłoś, który ostatnio aktywny zrobił się na YouTube. Na zakończenie poprowadził on panel dyskusyjny ,,Jak rozwinąć biznes, łącząc świat fizyczny z cyfrowym?”. W jego trakcie padło pytanie czy zmiany jakie wymusiła pandemia, chociażby powszechna praca zdalna lub hybrydowa, po opanowaniu wirusa pozostaną? Paneliści odpowiadając mówili zarówno o zaletach i wadach tego rozwiązania.

 

- Praca zdalna ma dużo zalet, ale ma też dużo wad, bo rzeczywiście zaciera nam się ten czas pracy. Mamy w świadomości, że zawsze możemy usiąść do komputera nawet w domu, czy to jest godzina 12:00, czy 24:00 i pracować – wskazuje ze Szymon Zdrojewski SPE Global Solutions, co w jego opinii może być niezbyt atrakcyjne dla pracowników.

 

Z kolei Tomasz Kruszewski, właściciel bydgoskiego startupu RevDeBug przyznaje, że w walce o przyciągnięcie programistów do swojej firmy, za atut pracy u niego wskazuje możliwość pracy zdalnej – Wydajność się bardzo mocno zwiększyła, ponieważ nie muszę tracić całego dnia, jechać do firmy, albo lecieć do innego kraju żeby się ze sobą spotkać, ale mogę z kimś umówić w jeden dzień. Teraz wszystkie firmy rozumieją, że możemy się spotykać on line – wskazuje Kruszewski na korzyści dla modelu sprzedaży enterprise.

 

- Wideo dzwonienia do siebie face to face nie jest to bezpośrednia fizyczność, ale to jest naprawdę bardzo dużo w sensie oszczędności czasu, szczególnie jakbym miał jechać na półgodzinną rozmowę do Szczecina – zauważa korzyść dr Jacek Kotarbiński z Gdyni – Zdarzają się konferencję, gdzie jest wystąpienie, która trwa pół godziny, a mnie to zajmuję 3 dni, bo 2 dni Gdynia – koniec Polski. Zawsze mówię, dlaczego ci ludzie z Warszawy nie robią konferencji na północy tylko w te góry.

 

- To co kiedyś się załatwiało w 20 sekund przy kawie w kuchni, to teraz trwa godzinę na ZOOM-ie czy na Teams i to jest bardzo niepokojące – wskazuje drugi koniec medalu Kruszewski.

 

Lokalnie bardziej światowo i cowork

Z tych wypowiedzi można wywnioskować, że świat do rzeczywistości z 2019 roku nie wróci, bardziej popularny może stać się tryb hybrydowy - Mamy duże sieciowe firmy zajmujące się coworkiem, gdzie można wykupić członkostwo na jakąś pulę ludzi, którzy mogą wpadać do biura kiedy mogą, albo kiedy chcą – czy np. mają dzieci w domu i nie mogą się skupić, mogą przyjechać i popracować w takim miejscu, gdzie mogą mieć tą atmosferę pracy, a nie domowego zacisza – ocenia Szymon Zdrojewski.

 

W Bydgoszczy pierwsze przestrzenie coworkingowe działają, na razie nie jest to jednak popularna jeszcze forma. Być może jak wskazuje Zdrojewski, taki czeka nas trend na przyszłość.

 

Z kolei Tomasz Kruszewski uważa, że bardzo dobrzy programiści żyjąc w Polsce mogą pracować dla najlepszych światowych firm i zarabiać na tym ogromne pieniądze. W jego opinii technologia pozwala dzisiaj z Bydgoszczy żyć globalnie.

 

Więcej o konferencji Biznes Trendy w kolejnych naszych publikacjach. W sobotę przedstawimy innowacyjny biznes Kruszewskiego. Konferencję Biznes Trendy wsparło Województwo Kujawsko-Pomorskie.

 

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

   

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Rząd chce zaorać regionalne porty lotnicze, w tym bydgoski? Pytam w Sejmie... W 2022 roku latać będą tam samoloty czy latawce?

  • Kolejowy poker marszałka województwa (komentarz)

    Najprawdopodobniej nigdy nie dowiemy się po co Sejmik Województwa powoływał spółkę mającą świadczyć przewozy kolejowe – jak informowaliśmy kilka dni temu, wyniki przetargu wieloletniego będą obowiązywać dopiero od grudnia, ale 2022 roku, natomiast władze województwa będą musiały na ten rok dogadać się z innymi przewoźnikami, bowiem spółka wojewódzka nie jest wstanie świadczyć przewozów od 12 grudnia. Być może marszałek w tej sprawie po prostu przekombinował.

  • Ministerstwo Zdrowia: Obostrzenia będą wdrażane regionalnie

    Drugi dzień z rzędu mamy w Polsce ponad 5,5 tys. nowych zakażeń. Na razie nie pojawiły się jeszcze zapowiedzi konkretnych obostrzeń, natomiast wiceminister zdrowia Waldemar Kraska daje do zrozumienia, że spodziewać możemy się obostrzeń zróżnicowanych regionalnie. W ostatnich dniach za połowę zakażeń w skali kraju odpowiadały trzy województwa: lubelskie, podlaskie i mazowieckie.

Wiadomości z regionu