Jesteś tutaj: HomeBydgoszczRok 2021 turystycznie był niewiele lepszy od 2020

Rok 2021 turystycznie był niewiele lepszy od 2020

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 17 maj 2022 07:26
Rok 2021 turystycznie był niewiele lepszy od 2020 Fot: Bartosz Bieliński

W 2021 roku 13,7 tys. zagranicznych turystów skorzystało na terenie Bydgoszczy 59,3 tys. noclegów. Jest to bardzo niewielki wzrost w stosunku do 2020 roku, ale stanowi jedynie około 43% liczby turystów, których gościliśmy w 2019 roku – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Najchętniej odwiedzające Bydgoszcz nacje to Niemcy i Ukraińcy.

Miarodajne dane dotyczące bydgoskiej turystyki będziemy mieli za rok, gdy podsumowany zostanie sezon 2022, bowiem poprzednie lata z uwagi na światową pandemię mocno zachwiały turystyką. W niedzielę przypadła rocznica otwarcia dla klientów stacjonarnie ogródków gastronomicznych, bowiem przez kilka miesięcy stacjonarna gastronomia była zamrożona i ograniczała się do świadczenia usług na wynos. Ponadto zapobieganie pandemii ograniczyło podróże międzynarodowe, natomiast obiekty hotelarskie pozostałą część sezonu musiały przestrzegać specjalnych reżimów, co też ograniczało możliwą liczbę turystów do przyjęcia.

 

W 2021 roku według danych GUS w Bydgoszczy gościło 13.709 zagranicznych turystów, to znaczny spadek w stosunku do 2019 roku, gdy było ich ponad 41,7 tys. Jest to jednak nieco lepszy wynik niż w 2020 roku, gdy było ich 12.476. Tym turystom udzielono 59.330 noclegów, czyli statystyczny pobyt trwał ponad 4 noclegi. Jak spojrzymy na 2019 rok to jest jednak spory spadek, wówczas noclegów było blisko 136 tys.

 

Jeżeli chodzi o liczbę udzielonych noclegów to dominowali Ukraińcy z ponad 24 tys. noclegów, dane nie są na tyle precyzyjne, aby oszacować jaki procent tej grupy to faktycznie turyści, a jaki procent kwaterowani np. w hostelach pracownicy. Na drugim miejscu mamy Niemców z ponad 8,8 tys. noclegów, dalej są Brytyjczycy z 3 tys. noclegów i Amerykanie z 2,8 tys. Dość sporo gościło u nas Hiszpanów 2,3 tys. noclegów 2021 roku, gdy w 2019 roku przed pandemią było ich 2,9 tys., co pokazuje, że pomimo pandemii Hiszpanie jeździli do Bydgoszczy. Mamy też ok. 1,8 tys. noclegów dla Włochów i 1,4 tys. dla Rosjan. Powyżej tysiąca noclegów udzielono też Czechom – ok. 1,4 tys.

 

W Toruniu więcej turystów, ale na krócej

W Toruniu w 2019 roku turystów było nieco więcej 17,8 tys., ale skorzystali oni z tylko 36,8 tys. noclegów, czyli średni pobyt w Toruniu trwał dwie noce.

 

Warte obejrzenia

  • Rodzina piłkarska Sportisu w Młynach Rorthera kończy i inauguruje sezon

    W czerwcu zakończył się sezon piłkarski, ale już za tydzień pierwsza kolejka ligowa IV ligi kujawsko-pomorskiej, a tydzień później zmagania rozpocznie Ekstraliga kobiet. Sportis to projekt skupiający z jednej strony ekstraligowy kobiecy klub KKP Bydgoszcz oraz IV-ligowy męski Sportis Łochowo, a także ponad setkę młodych adeptów piłki nożnej. W piątek 29 lipca w miejscu wyjątkowym, w Młynach Rothera odbyła się oficjalna prezentacja zespołów.

  • Radni podziękowali legendzie bydgoskiego wioślarstwa

    Gościem środowej sesji Rady Miasta Bydgoszczy był Zygfryd Żurawski, przez 31 lat prezes RTW Lotto Bydgostii, który z tej funkcji zrezygnował na początku czerwca. Te 31 lat – to 6 medali olimpijskich i zdecydowany prymat bydgoskiego klubu w rywalizacji drużynowej w Polsce.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

Sejm RP... W obronie Szpitala "Biziela"....

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Środa, 22 czerwca 2022
go Środa, 22 czerwca 2022
  • Sejm apeluje do samorządów o zacieśnianie współpracy z ukraińskimi samorządami

    Gdy w maju w ukraińskim parlamencie prezydent Ukrainy Wołodymir Zelenski, w obecności prezydenta Andrzeja Dudy, dziękował polskim miastom, w tym także Bydgoszczy, za wsparcie niesione dla jego narodu, podkreślał, że większość ukraińskich miast ma bliskie relacje z polskimi. O potrzebie kontynuowania tego kierunku mówi uchwała Sejmu RP z piątku.

  • Czy musimy się obawiać przerw w dostawie prądu?

    Mamy obecnie jedno z bardziej upalnych lat, co przekłada się z kolei na większe zużycie prądu, chociażby z uwagi na pracę klimatyzacji. Polska energetyka w głównej mierze opiera się na węglu, a ten stał się też towarem deficytowym. O ile eksperci raczej nie wieszczą wielkiego blackoutu w Polsce, to lokalnych ograniczeń w dostawie prądu nie można już wykluczyć.

Wiadomości z regionu