Jesteś tutaj: HomeBydgoszczBył jednym z najważniejszych zagranicznych korespondentów. Dzisiaj jest samozwańczym prezydentem Polski

Był jednym z najważniejszych zagranicznych korespondentów. Dzisiaj jest samozwańczym prezydentem Polski

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz niedziela, 22 maj 2022 16:29

Jeszcze nie tak dawno wskazywalibyśmy go jako jednego z najbardziej znanych bydgoszczan, być może podjęta byłaby dyskusja o umieszczeniu jego podpisu w Bydgoskiej Alei Autografów przy ulicy Długiej, dzisiaj jednak jest to postać, którą trudno traktować poważnie. Mowa o Mariuszu Maxie Kolonko, który najprawdopodobniej został ofiarą zbyt dużej sławy w internecie.

 

Mariusz Max Kolonko urodził się w 1965 roku na Śląsku, ale większość dzieciństwa spędził w Bydgoszczy. Ukończył I Liceum Ogólnokształcące, nad Brdą także zdał maturę. Od 1988 roku mieszka w Stanach Zjednoczonych, od 1992 roku współpracował jako korespondent z Telewizją Polską. W latach 2001-2005 był korespondentem Wiadomości, według badania OBOP należał do czwórki najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy telewizyjnych. W 2006 roku współpracował z telewizją TVN, a w 2007 z TV4. Publikował też na łąmach m.in. ,,Newsweeka” oraz ,,Rzeczpospolitej”.

 

Uważa się za prezydenta Polski i wzywa Andrzeja Dudę do opuszczenia pałacu

W 2012 roku na YouTube pojawiło się MaxTV, prowadzony przez Kolonko program zorganizowany w ciekawym wystroju. Na tamte czasy było to coś nowego na polskim YouTube, dlatego MaxTV dość szybko zyskało popularność. W kolejnych latach Mariusz Max Kolonko zaczął jednak coraz bardziej odgrywać się od rzeczywistości. W 2019 roku w ramach audycji MaxTV Kolonko ogłosił nowy ruch polityczny ,,Revolution”, który miał wystartować w wyborach do polskiego parlamentu – komitet w Państwowej Komisji Wyborczej nawet się zarejestrował, ale już nie był wstanie zarejestrować w żadnym okręgu wyborczym listy z kandydatami. Podjął także próbę kandydowania na prezydenta w 2020 roku, po tym jak nie udało mi się zarejestrować wezwał swoich zwolenników do bojkotu tych wyborów, natomiast 4 lipca 2020 ogłosił siebie prezydentem Polski twierdząc, że wybory, w których wygrał Andrzej Duda są nieważne.

 

Kolonko trzyma się retoryki samozwańczego prezydenta, ostatnio wzywał prezydenta Dudę do opuszczenia Pałacu Prezydenckiego. Kolonko tym samym stanął w szeregu obok samozwańczych królów, bowiem kilka osób głosi, że są prawowitymi królami Polski.

 

Audycję Mariusza Maxa Kolonko przekraczają na YouTube niekiedy nawet 200 tys. wyświetleń, nie jest to mały wynik, co też może wyjaśniać przyczyny upadku jego powagi – sława w internecie niekiedy bowiem prowadzi do powolnego odrywania się od rzeczywistości.

 

Warte obejrzenia

  • Rodzina piłkarska Sportisu w Młynach Rorthera kończy i inauguruje sezon

    W czerwcu zakończył się sezon piłkarski, ale już za tydzień pierwsza kolejka ligowa IV ligi kujawsko-pomorskiej, a tydzień później zmagania rozpocznie Ekstraliga kobiet. Sportis to projekt skupiający z jednej strony ekstraligowy kobiecy klub KKP Bydgoszcz oraz IV-ligowy męski Sportis Łochowo, a także ponad setkę młodych adeptów piłki nożnej. W piątek 29 lipca w miejscu wyjątkowym, w Młynach Rothera odbyła się oficjalna prezentacja zespołów.

  • Radni podziękowali legendzie bydgoskiego wioślarstwa

    Gościem środowej sesji Rady Miasta Bydgoszczy był Zygfryd Żurawski, przez 31 lat prezes RTW Lotto Bydgostii, który z tej funkcji zrezygnował na początku czerwca. Te 31 lat – to 6 medali olimpijskich i zdecydowany prymat bydgoskiego klubu w rywalizacji drużynowej w Polsce.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

Sejm RP... W obronie Szpitala "Biziela"....

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Środa, 22 czerwca 2022
go Środa, 22 czerwca 2022
  • Sejm apeluje do samorządów o zacieśnianie współpracy z ukraińskimi samorządami

    Gdy w maju w ukraińskim parlamencie prezydent Ukrainy Wołodymir Zelenski, w obecności prezydenta Andrzeja Dudy, dziękował polskim miastom, w tym także Bydgoszczy, za wsparcie niesione dla jego narodu, podkreślał, że większość ukraińskich miast ma bliskie relacje z polskimi. O potrzebie kontynuowania tego kierunku mówi uchwała Sejmu RP z piątku.

  • Czy musimy się obawiać przerw w dostawie prądu?

    Mamy obecnie jedno z bardziej upalnych lat, co przekłada się z kolei na większe zużycie prądu, chociażby z uwagi na pracę klimatyzacji. Polska energetyka w głównej mierze opiera się na węglu, a ten stał się też towarem deficytowym. O ile eksperci raczej nie wieszczą wielkiego blackoutu w Polsce, to lokalnych ograniczeń w dostawie prądu nie można już wykluczyć.

Wiadomości z regionu