Jesteś tutaj: HomeBydgoszczBył to akademicko tydzień, w którym nauka przeszła na dalszy plan. Rektor Politechniki wcielił się w rolę kucharza

Był to akademicko tydzień, w którym nauka przeszła na dalszy plan. Rektor Politechniki wcielił się w rolę kucharza

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 27 maj 2022 16:22
Był to akademicko tydzień, w którym nauka przeszła na dalszy plan. Rektor Politechniki wcielił się w rolę kucharza Fot: PBŚ

Po latach pandemii do Bydgoszczy wróciły Juwenalia z prawdziwego zdarzenia, czyli czas, w którym nie ma co się oszukiwać nauka nie jest najważniejsza. Swoje Juwenalia obchodzili zarówno studenci z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego oraz w Fordonie z Politechniki Bydgoskiej.

 

Juwenalia to przede wszystkim koncerty oraz różnego rodzaju gry i zabawy. To w pewnym sensie okazja, aby spojrzeć na rzeczywistość bardziej z przymrużeniem oka, co dość dosłownie do siebie wziął chyba rektor Politechniki Bydgoskiej prof. Marek Adamski, który w czwartkowy poranek wcielił się w rolę szefa kuchni podczas akademickiego śniadania, serwując zarówno pracownikom uczelni oraz studentom poranny posiłek. Takie inicjatywy na pewno integrują społeczność akademicką.

 

Juwenalia jednak nieco inne niż wcześniejsze

Jeszcze kilka lat temu o tym, że są w mieście Juwenalia obwieszczali poprzebierani studenci, którzy zazwyczaj na rondach i skrzyżowaniach zbierali na to, aby mieć za co się bawić. Część kierowców patrzała na to z uśmiechem, niektórych to irytowało, ale taki był obyczaj. W tym roku to zjawisko nie było specjalnie widoczne. Być może też dlatego, że ostatnie lata przyzwyczaiły nas do płatności bezdotykowych, przez coraz mniej osób ma przy sobie drobne.

 

Formalnie bez alkoholu

To, że na Juwenaliach pojawiał się alkohol to w sumie też już tradycja, w tym roku emocje budziło jednak nieudzielenie przez ratusz zgody na sprzedaż alkoholu na terenie imprez juwenaliowych. Urząd Miasta wskazał, że polskie prawo zabrania sprzedaży alkoholu na terenie szkół, natomiast wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2019 roku jednoznacznie wskazuje, że za taki należy uznać również teren uczelni wyższych. W rezultacie zgoda nie mogła być udzielona, ale zapewne mniej formalnie alkohol się pojawiał i nikt specjalnie nie próbował tego kontrolować, w końcu to były Juwenalia.

 

Warte obejrzenia

  • Polacy wygrywają u siebie kajakarskie Akademickie Mistrzostwa Świata

    Ostatnie trzy dni to zmagania najlepszych związanych z klubami akademickimi kajakarzy na świecie, które odbywały się w bydgoskim Brdyujściu, pod egidą międzynarodowej federacji FISU. Już w sobotę widzieliśmy, że te zawody zdominowali reprezentanci Polski, niedzielne starty to tylko potwierdziły – 24 medale, z czego 19 złotych to bowiem zdecydowana deklasacja rywali. Do Bydgoszczy przyjechało 159 sportowców z 18 państw świata.

  • Kujawy bramą do I ligi: Polacy gładko poradzili sobie z Indonezją

    Reprezentacja Polski w tenisiie pokonała w meczu rozgrywanym w ramach prestiżowego Pucharu Davisa Indonezję, otwierając sobie drogę do rozgrywek play-off, w który ma szansę awansować do Światowej Grupy nr I, czyli bezpośredniego zaplecza światowej elity. Mecz rozegrany został w Inowrocławiu, jak oceniają komentatorzy, Polakom poszedł dość gładko.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

  • Gminy z kujawsko-pomorskiego otrzymały jodek potasu, mają być gotowe do jego dystrybucji w ciągu kilku godzin

    Nie ma co prawda większego ryzyka skażenia radioaktywnego, ale jest ono w ostatnim czasie na pewno większe za sprawą wojny na Ukrainie. Głównym punktem ryzyka jest ukraińska elektrownia atomowa w Zaporożu, która znajduje się na linii frontu. Służby wojewody za pośrednictwem Straży Pożarnej rozdysponowali ponad 3,5 mln tabletek jodku potasu wśród samorządów z kujawsko-pomorskiego, które mają być gotowe do ich dystrybucji wśród mieszkańców w około 500 punktach.

  • PGE: Sprowadziliśmy drogą morską już 4 mln ton węgla. Plan na sezon grzewczy to 10 mln ton. Węgla ma wystarczyć dla wszystkich

    Do końca września sprowadziliśmy drogą morską już 4 mln t węgla, a do końca sezonu grzewczego, czyli do kwietnia przyszłego roku, ta ilość wzrośnie do 10 mln t. To głównie węgiel z Ameryki Południowej, najbardziej zbliżony do rosyjskiego – mówi Wojciech Dąbrowski, prezes PGE Polskiej Grupy Energetycznej. Należąca do niej spółka PGE Paliwa właśnie rozpoczęła dystrybucję tego surowca do przedsiębiorców i klientów instytucjonalnych, czyli m.in. szpitali, szkół i ośrodków zdrowia. Apeluje też do gmin o zakup importowanego węgla w celu dalszej odsprzedaży gospodarstwom domowym.

Wiadomości z regionu