Jesteś tutaj: HomeBydgoszczWe wrześniu liczba Ukraińskich dzieci w bydgoskich szkołach może znacznie wzrosnąć. Samorządy przygotowują się do tego

We wrześniu liczba Ukraińskich dzieci w bydgoskich szkołach może znacznie wzrosnąć. Samorządy przygotowują się do tego

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 03 czerwiec 2022 13:35

W dużych miastach mniej niż połowa dzieci uchodźców uczęszcza do szkół, ich opiekunowie nie traktują edukacji jako pierwszej potrzeby, ponadto według ukraińskiego systemu edukacji w środę 1 czerwca rozpoczęły się już wakacje. Po wakacjach liczba zainteresowanych edukacją młodych Ukraińców może znacznie wzrosnąć, co dla samorządów będzie wyzwaniem.

W piątek w Bydgoszczy odbyły się obrady Komisji Edukacji Unii Metropolii Polskich, przedstawiciele największych polskich miast dzieli się doświadczeniami w tym zakresie - Musimy przygotowywać się do scenariusza tego trudnego, gdzie będziemy mieli sporą liczbę uczniów, których będzie trzeba przyjąć w naszym systemie edukacyjnym – powiedziała po tym spotkaniu Renata Krasnowska, z warszawskiego ratusza.

 

O sytuacji bydgoskiej mówiła przewodnicząca tej komisji, jednocześnie wiceprezydent Bydgoszczy Iwona Waszkiewicz - Osób zarejestrowanych poprzez nadanie PESEL mamy ponad 10 tys., z tego 5 tys. dzieci.

 

Do szkół poszło póki co około 2 tys. ukraińskich dzieci, stąd też nie można wykluczyć, że po wakacjach będzie ich ponad dwa razy tyle - Zdecydowana większość dzieci nie jest zapisanych do naszych placówek oświatowych i możemy się spodziewać, że te dzieci zapukają do naszych szkół od 1 września – ocenia prezydent Waszkiewicz.

 

Trudno na dzisiaj przewidzieć jaka będzie sytuacja, część uchodźców w przypadku gdyby wojna się zakończyła wróciłaby od razu do swojego kraju, są jednak też tacy, którzy nie mają już gdzie wracać i ich pobyt w Polsce zapowiada się na dłuższy. Przeprowadzane badania wskazują, że po zakończeniu wojny około 1/3 uchodźców chciałaby w Polsce pozostać na dłużej.

 

Warte obejrzenia

  • Rodzina piłkarska Sportisu w Młynach Rorthera kończy i inauguruje sezon

    W czerwcu zakończył się sezon piłkarski, ale już za tydzień pierwsza kolejka ligowa IV ligi kujawsko-pomorskiej, a tydzień później zmagania rozpocznie Ekstraliga kobiet. Sportis to projekt skupiający z jednej strony ekstraligowy kobiecy klub KKP Bydgoszcz oraz IV-ligowy męski Sportis Łochowo, a także ponad setkę młodych adeptów piłki nożnej. W piątek 29 lipca w miejscu wyjątkowym, w Młynach Rothera odbyła się oficjalna prezentacja zespołów.

  • Radni podziękowali legendzie bydgoskiego wioślarstwa

    Gościem środowej sesji Rady Miasta Bydgoszczy był Zygfryd Żurawski, przez 31 lat prezes RTW Lotto Bydgostii, który z tej funkcji zrezygnował na początku czerwca. Te 31 lat – to 6 medali olimpijskich i zdecydowany prymat bydgoskiego klubu w rywalizacji drużynowej w Polsce.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

Sejm RP... W obronie Szpitala "Biziela"....

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Środa, 22 czerwca 2022
go Środa, 22 czerwca 2022
  • Czy musimy się obawiać przerw w dostawie prądu?

    Mamy obecnie jedno z bardziej upalnych lat, co przekłada się z kolei na większe zużycie prądu, chociażby z uwagi na pracę klimatyzacji. Polska energetyka w głównej mierze opiera się na węglu, a ten stał się też towarem deficytowym. O ile eksperci raczej nie wieszczą wielkiego blackoutu w Polsce, to lokalnych ograniczeń w dostawie prądu nie można już wykluczyć.

  • Tegoroczny sierpień pod względem problemu suszy może być najgorszy od dekad

    Polska jest jednym z państw najbardziej zagrożonych kryzysem wodnym, który postępuje wraz ze zmianami klimatu. Obok wysokich temperatur problem niedoboru wody pogłębia też nieumiejętne zarządzanie intensywnymi opadami, które następują po okresach ubogich w deszcz. Szacuje się, że podczas 20-minutowego deszczu z dachu o powierzchni 120 mkw. można zebrać nawet 360 litrów wody, pod warunkiem wdrożenia odpowiednich rozwiązań, które pozwolą ją efektywnie gromadzić i dalej zagospodarować. – Woda opadowa jest ogromnym potencjałem i jest jej wielokrotnie więcej niż tej, którą mamy w miastach. Naszym celem powinno być wykorzystanie tego potencjału – podkreśla Tomasz Grochowski z Retencja.pl.

Wiadomości z regionu