Jesteś tutaj: HomeBydgoszczStowarzyszenie oczekuje od ministra zdrowia zablokowania fuzji bydgoskich szpitali

Stowarzyszenie oczekuje od ministra zdrowia zablokowania fuzji bydgoskich szpitali

Napisane przez  Redakcja Opublikowano w Bydgoszcz środa, 08 czerwiec 2022 00:13

List do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego skierowało we wtorek Stowarzyszenie Metropolia Bydgoska, w którym krytycznie ocenia pomysł konsolidacji szpitalu uniwersyteckich Biziela i Jurasza, który pojawił się na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Zapytania o stanowisko ministerstwa w tej sprawie kierowali już wcześniej niektórzy bydgoscy parlamentarzyści, do dzisiaj jednak Ministerstwo Zdrowia w tej sprawie stanowiska nie wyraziło.

Przypomnijmy tez, że władze UMK nie wyraziły do tej pory też merytorycznego stanowiska w tej sprawie. Rektor nie skorzystał też z zaproszenia Rady Miasta na udział w dyskusji podczas obrad bydgoskiego samorządu.

 

List Metropolii Bydgoskiej do ministra Niedzielskiego:

 

Szanowny Panie Ministrze,

Stowarzyszenie Metropolia Bydgoska zwraca się z apelem do Pana Ministra o niedopuszczenie do połączenia dwóch odrębnych szpitali Uniwersyteckich w Bydgoszczy, co planowane jest przez władze UMK w Toruniu. Zaznaczamy, że nasz apel jest wyrazem społecznego sprzeciwu bydgoszczan, którzy od chwili połączenia dawnej Akademii Medycznej w Bydgoszczy z UMK w Toruniu, co miało być współdziałaniem tych dwóch instytucji, obserwują całkowite nie radzenie sobie władz z odległego o 50 km od Bydgoszczy UMK w Toruniu z funkcjonowaniem zarówno Collegium Medicum w Bydgoszczy jak i podległymi UMK bydgoskimi szpitalami. Jesteśmy zaniepokojeni planami łączenia dwóch szpitali uniwersyteckich, gdyż będzie to skutkowało znacznym obniżeniem świadczeń medycznych w regionie.

 

W obecnych czasach powinniśmy podejmować działania, które pozytywnie wpłyną na rozwój lecznictwa medycznego w naszym kraju. Warto zaznaczyć, że bydgoskie szpitale zostały

wybudowane ze składek mieszkańców regionu i w obecnej formule sprawnie funkcjonowały i świadczyły usługi jego mieszkańcom. Nie wiemy czym podyktowany jest pomysł połączenia wspomnianych szpitali, ale z pewnością nie służy on społeczeństwu.

 

Od lat mówimy, że powinno dążyć się w regionie do zwiększenia zarówno kształcenia w obszarze medycyny jak i rozszerzenia w sferze świadczeń medycznych. Rozwiązaniem, które z pewnością wpłynęłoby pozytywnie na polepszenie sytuacji służby zdrowia nie tylko w regionie, ale i w kraju, byłoby powołanie Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy na bazie Collegium Medicum UMK, z jednoczesnym powstaniem Wydziału Lekarskiego na UMK w Toruniu, o co apelujemy.

 

Warte obejrzenia

  • Rodzina piłkarska Sportisu w Młynach Rorthera kończy i inauguruje sezon

    W czerwcu zakończył się sezon piłkarski, ale już za tydzień pierwsza kolejka ligowa IV ligi kujawsko-pomorskiej, a tydzień później zmagania rozpocznie Ekstraliga kobiet. Sportis to projekt skupiający z jednej strony ekstraligowy kobiecy klub KKP Bydgoszcz oraz IV-ligowy męski Sportis Łochowo, a także ponad setkę młodych adeptów piłki nożnej. W piątek 29 lipca w miejscu wyjątkowym, w Młynach Rothera odbyła się oficjalna prezentacja zespołów.

  • Radni podziękowali legendzie bydgoskiego wioślarstwa

    Gościem środowej sesji Rady Miasta Bydgoszczy był Zygfryd Żurawski, przez 31 lat prezes RTW Lotto Bydgostii, który z tej funkcji zrezygnował na początku czerwca. Te 31 lat – to 6 medali olimpijskich i zdecydowany prymat bydgoskiego klubu w rywalizacji drużynowej w Polsce.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

Sejm RP... W obronie Szpitala "Biziela"....

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Środa, 22 czerwca 2022
go Środa, 22 czerwca 2022
  • Czy musimy się obawiać przerw w dostawie prądu?

    Mamy obecnie jedno z bardziej upalnych lat, co przekłada się z kolei na większe zużycie prądu, chociażby z uwagi na pracę klimatyzacji. Polska energetyka w głównej mierze opiera się na węglu, a ten stał się też towarem deficytowym. O ile eksperci raczej nie wieszczą wielkiego blackoutu w Polsce, to lokalnych ograniczeń w dostawie prądu nie można już wykluczyć.

  • Tegoroczny sierpień pod względem problemu suszy może być najgorszy od dekad

    Polska jest jednym z państw najbardziej zagrożonych kryzysem wodnym, który postępuje wraz ze zmianami klimatu. Obok wysokich temperatur problem niedoboru wody pogłębia też nieumiejętne zarządzanie intensywnymi opadami, które następują po okresach ubogich w deszcz. Szacuje się, że podczas 20-minutowego deszczu z dachu o powierzchni 120 mkw. można zebrać nawet 360 litrów wody, pod warunkiem wdrożenia odpowiednich rozwiązań, które pozwolą ją efektywnie gromadzić i dalej zagospodarować. – Woda opadowa jest ogromnym potencjałem i jest jej wielokrotnie więcej niż tej, którą mamy w miastach. Naszym celem powinno być wykorzystanie tego potencjału – podkreśla Tomasz Grochowski z Retencja.pl.

Wiadomości z regionu