Jesteś tutaj: HomeBydgoszczRadny PiS apeluje do marszałka, aby wpłynął na rektora UMK o zaniechanie planu konsolidacji bydgoskich szpitali

Radny PiS apeluje do marszałka, aby wpłynął na rektora UMK o zaniechanie planu konsolidacji bydgoskich szpitali

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz niedziela, 12 czerwiec 2022 17:15

Przewodniczący klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości w Sejmiku Województwa radny Michał Krzemkowski zwrócił się do marszałka Piotra Całbeckiego z apelem, aby ten wykorzystał swój autorytet w środowisku ,,toruńskim” i przekonał rektora Uniwersytetu Mikołaja Kopernika do rezygnacji z planu połączenia bydgoskich szpitali uniwersyteckich. Głos Samorządu Województwa może być ważny z tego powodu, że przekazał on w przeszłości toruńskiej uczelni szpital Biziela.

To właśnie decyzją samorządu województwa, któremu Pan przewodził i przewodzi do dzisiaj, przekazano nieodpłatnie ówczesny szpital wojewódzki na potrzeby CM UMK, powołując później Szpital Uniwersytecki nr 2. Myślę, że przekazano go nie po to, aby w przyszłości został on zlikwidowany. Przypomnę, że Bydgoszcz jest jedynym miastem wojewódzkim, w którym nie ma na skutek tej darowizny wojewódzkiego szpitala wielospecjalistycznego. Został on złożony w darze na potrzeby CM UMK, by teraz stracić swą podmiotowość? Nie wyobrażam sobie takiego obrotu spraw – napisał radny Michał Krzemkowski do marszałka Piotra Całbeckiego - Ponieważ jest Pan osobą o dużej władzy w województwie kujawsko-pomorskim, w dodatku osobą o dużym autorytecie w toruńskim środowisku akademickim zwracam się do Pana z gorącym apelem o interwencję u rektora Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, by nie wcielał w życie planu konsolidacji bydgoskich szpitali uniwersyteckich.

 

Krzemkowski w swoim apelu przypomina, że w Bydgoszczy słyszane są głosy o potrzebie utworzenia Uniwersytetu Medycznego na bazie Collegium Medicum należącego dzisiaj do UMK. Zdaniem Krzemkowskiego mimo wszystko warto rozważyć wdrożenie tej koncepcji, wówczas UMK mógłby powołać w Toruniu wydział lekarski na bazie Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu i Wojewódzkiego Szpitala w Grudziądzu.

 

Warte obejrzenia

  • Rodzina piłkarska Sportisu w Młynach Rorthera kończy i inauguruje sezon

    W czerwcu zakończył się sezon piłkarski, ale już za tydzień pierwsza kolejka ligowa IV ligi kujawsko-pomorskiej, a tydzień później zmagania rozpocznie Ekstraliga kobiet. Sportis to projekt skupiający z jednej strony ekstraligowy kobiecy klub KKP Bydgoszcz oraz IV-ligowy męski Sportis Łochowo, a także ponad setkę młodych adeptów piłki nożnej. W piątek 29 lipca w miejscu wyjątkowym, w Młynach Rothera odbyła się oficjalna prezentacja zespołów.

  • Radni podziękowali legendzie bydgoskiego wioślarstwa

    Gościem środowej sesji Rady Miasta Bydgoszczy był Zygfryd Żurawski, przez 31 lat prezes RTW Lotto Bydgostii, który z tej funkcji zrezygnował na początku czerwca. Te 31 lat – to 6 medali olimpijskich i zdecydowany prymat bydgoskiego klubu w rywalizacji drużynowej w Polsce.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

Sejm RP... W obronie Szpitala "Biziela"....

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Środa, 22 czerwca 2022
go Środa, 22 czerwca 2022
  • Czy musimy się obawiać przerw w dostawie prądu?

    Mamy obecnie jedno z bardziej upalnych lat, co przekłada się z kolei na większe zużycie prądu, chociażby z uwagi na pracę klimatyzacji. Polska energetyka w głównej mierze opiera się na węglu, a ten stał się też towarem deficytowym. O ile eksperci raczej nie wieszczą wielkiego blackoutu w Polsce, to lokalnych ograniczeń w dostawie prądu nie można już wykluczyć.

  • Tegoroczny sierpień pod względem problemu suszy może być najgorszy od dekad

    Polska jest jednym z państw najbardziej zagrożonych kryzysem wodnym, który postępuje wraz ze zmianami klimatu. Obok wysokich temperatur problem niedoboru wody pogłębia też nieumiejętne zarządzanie intensywnymi opadami, które następują po okresach ubogich w deszcz. Szacuje się, że podczas 20-minutowego deszczu z dachu o powierzchni 120 mkw. można zebrać nawet 360 litrów wody, pod warunkiem wdrożenia odpowiednich rozwiązań, które pozwolą ją efektywnie gromadzić i dalej zagospodarować. – Woda opadowa jest ogromnym potencjałem i jest jej wielokrotnie więcej niż tej, którą mamy w miastach. Naszym celem powinno być wykorzystanie tego potencjału – podkreśla Tomasz Grochowski z Retencja.pl.

Wiadomości z regionu