Jesteś tutaj: HomeBydgoszczRadny Lewicy w Radzie zajmuje się głównie swoimi przywilejami

Radny Lewicy w Radzie zajmuje się głównie swoimi przywilejami

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz sobota, 26 listopad 2022 14:35

W ubiegłym roku radny Zdzisław Tylicki nie miał oporów, aby głosować za podniesieniem opłat w strefie płatnego parkowania, sam bowiem szczyci się tym, że on za parkowanie nie musi płacić – Zdzichu zawsze słynął z tego, że pokazywał, iż potrafi sobie załatwić, teraz parkowanie przy ratuszu, wcześniej w Urzędzie Wojewódzkim – mówi nam jeden z radnych – Z parkowaniem na Polonii też zawsze umiał się ustawić – dodaje inny. Sprawa jest w ratuszu trochę kłopotliwa, dlatego nikt nie chce wprost się wypowiedzieć, ale w kuluarach temat jest znany, głównie dlatego, że sam się radny wszystkim chwali.

 

Gdyby chcieć napisać o innej aktywności radnego Tylickiego w Radzie Miasta Bydgoszczy, to byłoby bardzo ciężko. Kończy się czwarty rok kadencji, a radny nie zgłosił nawet jednej interpelacji, wniosków i inicjatyw też nie zarejestrowano. Jego aktywność ogranicza się głównie do głosowania z linią koalicji. Można powiedzieć o jednej kuluarowej inicjatywie, jesienią ubiegłego roku radny Tylicki próbował przekonywać radnych do podniesienia diet, gdy w Koalicji Obywatelskiej nie udało mu się zdobyć posłuchu, to zaczął badać nawet przeciwników politycznych z PiS-u. Radny oprócz diety otrzymuje też dość pokaźną emeryturę.

 

Miejsce dla niepełnosprawnych

Od pewnego dłuższego już czasu pod samym ratuszem nie mogą parkować radni. Uznano, iż mentalnie, gdy ograniczany jest ruch w obrębie starówki, to jest naturalny kierunek działań. Nikt z radnych jednak tego nie kwestionuje, natomiast radny Tylicki znalazł sposób- przy ratuszu jest jedno miejsce dla niepełnosprawnych petentów. Tylicki, który porusza się po korytarzach ratusza sprawniej niż wielu radnych, mających ewidentne problemy z chodzeniem, a nawet występuje w charytatywnych meczach piłkarskich, biegając za piłkę uznał, że to miejsce się jemu należy. Z tego też powodu w dni, gdy trwa sesja Rady Miasta Bydgoszczy niepełnosprawni petenci, chociażby jeżdżący na wózkach, nie mają szans skorzystać z tego miejsca.

 

 

Temat po raz pierwszy poruszaliśmy przed rokiem, radny jednak idzie w zaparte. Przedstawiciele lokalnych władz Lewicy przyznają, że jest problem, że były o to rozmowy z radnymi, ale na radnego nie mają siły.

 

We wtorek, dzień przed sesją poprosiliśmy radnego Tylickiego, aby powiedział do kamery, że jutro inwalidzi nie będą mogli zaparkować, bo to jest jego przywilej. Radny milczał. Także gdy padło pytanie, czy jak Lewica przejmie władzę w Polsce to takie będą standardy?

 

Warte obejrzenia

  • Prezes Cuiavii pozywa sędziego. Chodzi o głośną bójkę po meczu

    W listopadzie 2021 roku Cuiavia Inowrocław przegrała u siebie wysoko z Pogonią Mogilno 1:6 w ramach rozgrywek IV ligi. To jednak nie wynik był po tym meczu najważniejszy, bowiem nawet przez ogólnopolskie media przeszła informacja o bójce – początkowo sugerowano, że sędzia asystent uderzył prezesa Cuiavii, później ustalono jednak, że to prezes Sławomir Roszak uderzył sędziego asystenta.

  • Inowrocławski klub stracił licencję

    Goplania Inowrocław to na Kujawach klub z tradycjami, to z niego przecież wywodził się jeden z najwybitniejszych bramkarzy Zawiszy Andrzej Brończyk. Klub występuje obecnie w A-klasie i ma poważne kłopoty – KPZPN ponownie zawiesił klubowi licencje, co oznacza, że wszystkie mecze do czasu jej odwieszenia Goplania będzie przegrywać z automatu walkowerem.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Sprawozdanie z 3 lat pracy w Sejmie:

  • Kolej odzyskała pasażerów po pandemii

    W roku 2022 zniesiony został stan zagrożenia epidemicznego, jednocześnie wzrost cen paliwa spowodowany wojną na Ukrainie sprawił, że część osób zdecydowało się na podróżowanie transportem zbiorowym. Urząd Transportu Cywilnego podsumował 2022 rok w przewozach – był on pod względem liczby pasażerów lepszy od 2019 roku, czyli ostatniego przed pandemią

    Etykiety: kolej
  • 154 mln zł to pierwsze podsumowanie Finału WOŚP

    Na koniec niedzieli Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy podała, że udało się zebrać podczas 31. Finału ponad 154 mln i 606 tys. zł – jest to kwota o ponad 18 mln większa niż bilans zamknięcia ubiegłorocznego finału, zatem można mówić o nowym rekordzie. Oczywiście to nie koniec, bo wciąż środki spływają, trwa też jeszcze wiele aukcji, zatem na pewno ta kwota będzie ostatecznie znacznie wyższa.

Wiadomości z regionu