Jesteś tutaj: HomeBydgoszczPrywatyzacja KPEC - Historia

Prywatyzacja KPEC - Historia

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 14 grudzień 2012 19:38

Temat prywatyzacji Komunalnego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej wraca do bydgoskiej przestrzenni publicznej. Przypominamy sesje Rady Miasta jakie w tej sprawie miały miejsce w roku 2008 i 2009.

Po raz pierwszy radni głosowali nad pomysłem autorstwa prezydentów Konstantego Dombrowicza i Wojciecha Nowackiego w sprawie sprzedaży 99% akcji KPEC-u 26 listopada 2008 roku. Większość radnych ten projekt jednak odrzuciła. Pojawił się wtedy widoczny podział w klubie radnych PiS, gdyż część mimo linii partii zagłosowała za prywatyzacją.

 

Głosowanie do skutku

Mimo odrzucenia projektu prywatyzacyjnego, prezydent Dombrowicz wraz ze swoim zastępcą nie dali za wygraną i już 10 grudnia 2008 roku radni głosowali identyczny projekt jeszcze raz.

 

Wywołało to oburzenie lewicy, która zarzucała traktowanie radnych przedmiotowo i wezwała pozostałych radnych, aby nie pozwolili się tak traktować przez prezydenta Dombrowicza. To nic jednak nie dało i przy 16 głosach za, a 12 przeciw zgoda na prywatyzację została udzielona.

Po raz kolejny wyłamała się część radnych Prawa i Sprawiedliwości.

 

Poseł odchodzi z partii

Odpowiedzią na wyrażenie zgody na prywatyzację KPEC-u rękami radnych PiS-u, poseł tej partii Andrzej Walkowiak zdecydował się na wystąpienie z tej organizacji.

 

Z kolei były radny Sławomir Młodzikowski rozpoczął akcję zbierania podpisów pod projektem uchwały mającym wycofać zgodę na prywatyzację. Zgodnie z przepisami konieczne było uzbieranie tysiąca podpisów mieszkańców Bydgoszczy.

 

Te podpisy trafiły następnie pod weryfikację doradcy prezydenta Bogdana Dzakanowskiego, który dużą część odrzucił, a do niektórych miał wątpliwości czy nie zostały sfałszowane. Z tego powodu o sprawie poinformowano prokuraturę, która wzywała starsze osoby na przesłuchania.

Radni PiS-u postanowili w międzyczasie zgłosić wniosek jako Klub Radnych, przeciwko prywatyzacji. Zwołano nadzwyczajna sesję Rady Miasta, gdzie po raz kolejny głosowano w sprawie przyszłości KPEC-u. Dyscyplinę klubową w Prawie i Sprawiedliwości wprowadził sam prezes Jarosław Kaczyński. Nie wpłynęło to jednak zbytnio na część radnych od początku popierających prywatyzację. Radna Ewa Starosta krytykowała z mównicy szefa bydgoskiego PiS-u posła Tomasza Latosa.

 

Do wycofania zgody na prywatyzacje zabrakło dwóch głosów. Mimo możliwości sprzedaży KPEC jednak do dzisiaj nie został sprzedany, głównie z powodu braku zainteresowania jego zakupem.

Warte obejrzenia

  • Polacy wygrywają u siebie kajakarskie Akademickie Mistrzostwa Świata

    Ostatnie trzy dni to zmagania najlepszych związanych z klubami akademickimi kajakarzy na świecie, które odbywały się w bydgoskim Brdyujściu, pod egidą międzynarodowej federacji FISU. Już w sobotę widzieliśmy, że te zawody zdominowali reprezentanci Polski, niedzielne starty to tylko potwierdziły – 24 medale, z czego 19 złotych to bowiem zdecydowana deklasacja rywali. Do Bydgoszczy przyjechało 159 sportowców z 18 państw świata.

  • Kujawy bramą do I ligi: Polacy gładko poradzili sobie z Indonezją

    Reprezentacja Polski w tenisiie pokonała w meczu rozgrywanym w ramach prestiżowego Pucharu Davisa Indonezję, otwierając sobie drogę do rozgrywek play-off, w który ma szansę awansować do Światowej Grupy nr I, czyli bezpośredniego zaplecza światowej elity. Mecz rozegrany został w Inowrocławiu, jak oceniają komentatorzy, Polakom poszedł dość gładko.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

  • Kiedy odbędą się wybory samorządowe?

    Planowo wybory samorządowe mają się odbyć jesienią przyszłego roku – pierwszy raz mamy do czynienia z kadencją trwającą 5 lat (przed 2018 roku parlament wydłużył kadencję samorządów na stałe). W piątek Sejm przyjął jednak ustawę, która ma te wybory przesunąć o kolejne pół roku, ustawa trafi teraz do Senatu, który zapewne będzie chciał spowolnić jej bieg, a kluczowa może okazać się decyzja prezydenta Andrzeja Dudy na końcu procesu legislacyjnego. Pałac Prezydencki póki co unikał jednoznacznych stanowisk w tej sprawie.

  • Bydgoski europoseł dał pożywkę Rosji. Usunął swój wpis

    W ubiegłym tygodniu doszło do wybuchów w gazociągach Nord Stream 1 i 2, których istnienie było niekorzystne dla Polski. NATO oskarża o to Rosję zarzucając dywersję, strona rosyjska z kolei próbuje zrzucić odpowiedzialność na zachód. W tym całym zamieszaniu pojawia się też reprezentujący kujawsko-pomorskie w Parlamencie Europejskim Radosław Sikorski z wpisem na Twitterze, który wręcz wywołał międzynarodowy skandal.

    Etykiety: Radosław Sikorski

Wiadomości z regionu