Jesteś tutaj: HomeRegionKujawsko-Pomorskie musi nadrabiać, a na mieszkańca może otrzymać jedną z najniższych alokacji

Kujawsko-Pomorskie musi nadrabiać, a na mieszkańca może otrzymać jedną z najniższych alokacji

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Regionalne środa, 28 kwiecień 2021 00:01
Kujawsko-Pomorskie musi nadrabiać, a na mieszkańca może otrzymać jedną z najniższych alokacji © European Union 2020

W czerwcu powinno się ostatecznie rozstrzygnąć ile środków z nowego rozdania – wieloletniego budżetu Unii Europejskiej na lata 2021-2027 trafi do poszczególnych województw, w tym do kujawsko-pomorskiego. Jesteśmy jednym z najgorzej rozwiniętych województw w Polsce, stąd też co do zasady powinniśmy dostać więcej, aby nadgonić tych lepiej rozwiniętych. Sprawękomplikuje jednak Fundusz na rzecz Sprawiedliwej Transformacji.

 

W ramach podstawowej alokacji RPO mamy otrzymać na te lata 1,465 mld zł – więcej niż np. województwa pomorskie, wielkopolskie. W przeliczeniu na jednego mieszkańca zajmiemy trzecią lokatę.

 

Część województw otrzyma dodatkowo wsparcie w ramach Sprawiedliwej Transformacji, czyli na odchodzenie od wydobywania paliw kopalnianych, a także specjalna pula trafi do województw ściany wschodniej. Kujawsko-Pomorskie nie kwalifikuje się ani do jednego, ani do drugiego dodatku. W takim wypadku na mieszkańca z kwotą około 700 euro na mieszkańca zajmujemy 12 lokatę. Więcej trafi chociażby do bogatszego województwa mazowieckiego (z wyłączoną Warszawą), które kwalifikuje się do programu Polski Wschodniej.

 

Województwo kujawsko-pomorskie jest dość zróżnicowane, na wschodzie mamy biedniejsze powiaty, które kwalifikować mogłyby się do programu Polski Wschodniej, po stronie zachodniej województwa, w szczególności w północnej części, wskaźniki gospodarcze są już jednak lepsze.

 

Bój o rezerwę

Propozycja rządu podziału programów operacyjnych nie obejmuje 7,1 mld euro, czyli tzw. rezerwy, która będzie jeszcze rozdysponowana. Władze województwa obawiają się, że z tej puli trafi do nas jedynie 238 mln euro, co zwiększyłoby pulę do 1,713 mld euro. Marszałek Piotr Całbecki uważa, że konieczny jest lobbing ponad podziałami politycznymi, aby ta kwota była większa – województwo liczy nawet na 1,2 mld euro dodatkowo z rezerwy, która mogłaby trafić na ożywienie zdegradowanych funkcjonalnie powiatów kujawsko-pomorskiego.

 

Jeżeli alokacja wyraźnie nie wzrośnie, to zdaniem władz województwa będzie trzeba znacznie ograniczyć inwestycje. Zarząd Województwa po cichu liczy, że uda się zrealizować wart 434 mln euro program kolejowy, który zakłada modernizację linii kolejowych: 208, 207, ciągu kolejowego Bydgoszcz – Nakło – Kcynia – Gołańcz oraz budowę linii kolejowej z Trzcińca do Portu Lotniczego i Solca Kujawskiego.

 

Warte obejrzenia

   

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

728 dni w Sejmie - 377 wystąpień z mównicy. Sprawozdanie z dwóch lat kadencji.