Jesteś tutaj: HomeKoronowo i PruszczRadni chcą, aby burmistrz kupił plażę, ale nie dali mu na to budżetu

Radni chcą, aby burmistrz kupił plażę, ale nie dali mu na to budżetu

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Dobrcz i Koronowo środa, 26 kwiecień 2023 17:47

Tematem przewodnim ostatniego czasu w Koronowie jest licząca 13,5 tys. metrów kwadratowych plaża w Samociążku. Należy ona do koncernu energetycznego ENEA, który postanowił ją sprzedać – cena wywoławcza w akcji to 1,5 mln zł. Przez lata była ona dostępna publicznie, ale nowy właściciel może mieć inną koncepcję, dlatego głosy, aby plażę przejął samorząd.

O temacie pisaliśmy już przed tygodniem, gdy na nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej radni przyjęli uchwałę, w której zezwalają burmistrzowi negocjowanie zakupu plaży. Przy czym do wtorku 25 kwietnia potencjalnie zainteresowane nabyciem plaży podmioty, miały wpłacić wadium w kwocie 150 tys. zł. Gmina Koronowo wadium nie wpłaciła, bowiem nie było na to zabezpieczonych środków w budżecie, gdyż głosowany na ostatniej sesji projekt zmiany budżetu (uwzględniający do 3 mln zł na zakup plaży) nie został przegłosowany przez radnych.

 

Czyli mamy sytuację, gdy z jednej strony oczekuje się od burmistrza próby zakupu plaży, ale jednocześnie nie ma w budżecie na to środków. Dzisiaj – 26 kwietnia obradowała Rada Miejska, która zmieniała budżet gminy na 2023 rok, ale żaden wniosek o środki na plaże się nie pojawił. Zatem nadal formalnie władze Koronowa nie mają funduszy na udział w negocjacjach.

 

Nie musi to oznaczać, że temat odkupy plaży upadł, ale wszystko dość mocno się na pewno pokomplikowało.

 

Warte obejrzenia

« Czerwiec 2024 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
  • Polski budżet wchodzi pod lupę Komisji Europejskiej. To sygnał, że się zadłużamy

    Komisja Europejska otworzyła wobec Polski i kilku innych państw procedurę nadmiernego deficytu – jest to co prawda dopiero pierwszy krok, ale jednocześnie jest to wyraźny sygnał, że musimy przestać rozszerzać wydatki państwa. Zdaniem analityków przyczyną tego jest realizacja socjalnych obietnic wyborczych jak waloryzacja 800+, a także konieczność zwiększenia wydatków na armię, co z kolei spowodowane jest sytuacją międzynarodową.

  • Marszałek marzy o porcie rzecznym, a perspektywy kaskadyzacji Wisły się oddalają

    - Mam nadzieję, że ranga i włączenie się rządu w tej projekt spowodują, że E40, czyli również Emilianowo będzie miało większą szansę realizacji, podobnie jak Solec Kujawski – mówił na poniedziałkowej sesji Sejmiku Województwa marszałek Piotr Całbecki. Trzeba wypowiedź od razu sprostować, że Emilianowo nie leży w pobliżu żadnej drogi wodnej i nie wiadomo o co chodzi marszałkowi, ale to już zostawmy. Z tej wypowiedzi wynika, że marszałek Całbecki wciąż widzi duże nadzieje, że Wisła będzie wykorzystywana do transportu towarowego.

Wiadomości z regionu