Jesteś tutaj: HomeBydgoszczCzy nowy patron kujawsko-pomorskich policjantów to wzór do naśladowania? W Gdyni mają wątpliwości

Czy nowy patron kujawsko-pomorskich policjantów to wzór do naśladowania? W Gdyni mają wątpliwości

Napisane przez  Ł.R. / Dziennik Bałtycki Opublikowano w Bydgoszcz niedziela, 24 luty 2019 07:20
Czy nowy patron kujawsko-pomorskich policjantów to wzór do naśladowania? W Gdyni mają wątpliwości Fot: Jacek Nowacki / K-PUWOJ

W środę 6 lutego odbyły się uroczystości nadania imienia insp. Witalisa Olszańskiego Komendzie Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. Odsłonięto przed budynek Komendy tablicę jemu poświęconą. ,,Dziennik Bałtycki” drwi natomiast z naszych policjantów, jak chcą tropić przestępców, gdy nie potrafią nawet czarnej owcy w swoich szeregach znaleźć. Co więcej – ją honorują.

 

Czasem zastanawiam się, jak policjanci mają sprawnie szukać przestępców, skoro swojego człowieka nie potrafią zbadać? - pyta Dorota Abramowicz, z Dziennika Bałtyckiego. Inspektor Olszański był Komendantem Wojewódzkim Policji w Toruniu na przełomie lat 20 i 30. Z Bydgoszczą, która leżała przecież w innym województwie, te związki nie były już tak duże, ale skupmy się na zarzutach ,,Dziennika Bałtyckiego”. Są one natomiast dość poważne, bo dotyczą zarówno spraw obyczajowych, a także niejasnych interesów.

 

Oficjalnie przedstawiony biogram Olszańskiego przedstawia go jako bohatera, który w 1935 roku po 7 latach służby jako komendant w Toruniu trafił na Wołyń, gdzie był odpowiedzialny za militaryzację Policji. Po trafieniu do niewoli radzieckiej wywieziono go do obozu w Ostaszkowie. Później wywieziono go w nieznanym kierunku i świat o nim zaginął.

 

- Jest symbolem tych wszystkich bohaterów, którzy oddali życie za naszą niepodległość – mówił 6 lutego o insp. Olszańskim, wojewoda Mikołaj Bogdanowicz.

 

Sam fakt jego śmierci z rąk sowietów jest bezstronny, ale jak zauważają gdyńscy historycy nie była to postać kryształowa, do Nowogródka w 1935 roku został przeniesiony bowiem za karę. Komenda Główna dowiedziała się o skandalach z jego udziałem i postanowiono go przenieść z Pomorza - Moim zdaniem to zupełny nieużytek. Pyskacz, łazik, leń, lubi świntuszyć z dziwkami. Jednej siostrze narobił dzieci, z drugą się ożenił, trzecią obraca i ze wszystkimi trzema mieszka. Dobrze przynajmniej, że usynowił dzieci i na nie łoży – tak pisał o nim Komendant Główny gen. Kordian Zamorski. Powyższa relacja jak opisuje Abramowicz w swoim artykule, zachowała się w Instytucie Polskim i Muzeum Sikorskiego w Londynie - Jako fachowiec słaby, będąc w wiecznej pogoni za gotówką, nie bezinteresowny. Lubi zjeść i wypić nie na swój koszt. Zaangażowany w budowę domu w Toruniu i willi w Gdyni – pisał dalej generał. W notatkach na jego temat pisano jednak, że był lojalny wobec rządzącego obozu sanacyjnego.

 

Przedwojenni dziennikarze podejrzewali, że willę kupił za lewe pieniądze, bowiem przy jego zarobkach musiałby odkładać całą pensję przez 8 lat, a miał na utrzymaniu dość dużą rodzinę. Wątpliwości historyka dr Krzysztofa Halickiego budzi przetarg na budowę siedziby Policji w Gdyni, gdzie miał przyzwalać na działania swojego podwładnego Józefa Sozańskiego - Niektórzy przedsiębiorcy nie mogli stawać do przetargu, bo Sozański negatywnie opiniował ich firmy. Sam zaś miał firmę, którą oficjalnie zarządzał... jego kolega. - cytuje dr. Halickiego ,,Dziennik Bałtycki”

 

- Jestem przekonany, że osoba patrona będzie stanowiła przykład postawy dla każdego policjanta – mówił 6 lutego wojewoda Bogdanowicz. Mając wzgląd na ustalenia ,,Dziennika Bałtyckiego”, to raczej nie jest dobry wzór do naśladowania.

 

W oficjalnym biogramie jako patrona KWP w Bydgoszczy wspomniano:
Po wybuchu II wojny światowej w dniu 12 września 1939 roku został wyznaczony przez Komendę Główną PP jako odpowiedzialny za organizację militaryzacji Policji Państwowe, koncentrującej się w województwach wołyńskim i tarnopolskim.

 

Doktor Halicki potwierdził taki rozkaz, ale dodaje, że tego samego dnia Główny Komisarz Cywilny Kostek Biernacki zawiesił go w czynnościach.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Co się odwlecze to nie uciecze

    Derbami Zawisza – Chemik niebiesko-czarni mieli rozegrać pierwszy po latach przerwy mecz na stadionie Zawiszy przy ulicy Gdańskiej – mecz planowany był na inauguracje rundy wiosennej w marcu. Do meczu jednak nie doszło z uwagi na epidemię COVID-19, z powodu której w IV lidze nie rozpoczęto nawet rundy wiosennej. Los chciał, że Zawisza podejmie Chemika na inaugurację sezonu 2020/2021.

    Etykiety: piłka nożna
  • Kolejny dobry występ nadziei polskiego tenisa z Kujaw

    We Wrocławiu odbyły się zawody w tenisie juniorskim do lat 18. Dobry występ odnotowała na nich Zuzanna Szczepańska, uczennica II LO w Inowrocławiu, która wywalczyła dwa medale. Dla

    Szczepańskiej było to pożegnanie z rozgrywkami juniorskimi.

Wiadomości sportowe

 

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Bydgoska policja nie jest zabawką.Nie może byc używana bez powodu i nie powinna gnebić ludzi..Takich polecen nie powinni wydawac przełozeni.. W trosce zarowno o mieszkańców jak i naszych policjantów moje wystapienie na posiedzeniu Komisji Administracji 29.06.2020..posłuchajcie...będzie pisemne stanowisko Ministra

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Wtorek, 30 czerwca 2020

 

W sprawie interwencji policyjnych w Bydgoszczy

  • Oficjalne wyniki wyborów

    W poniedziałek wieczorem Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła wyniki drugiej tury wyborów prezydenckich i obwieściła wybór Andreja Dudę na kadencję 2020-2025. O tym, że urzędujący prezydent uzyskał reelekcję można było mówić już nad ranem, gdy pojawiły się cząstkowe dane. Na ostateczne wyniki czekaliśmy tak długo głównie z powodu komisji w Wielkiej Brytanii.

  • ,,To jest główne zadanie dla prezydenta - odbudowa wspólnoty narodowej”

    Jeżeli nie wydarzy się nic nadzwyczajnego, to w ciągu najbliższych 3 lat czeka nas odpoczynek od wyborów. Prezydent elekt Andrzej Duda staje jednak przed wielkim wyzwaniem, obniżenia poziomu debaty publicznej, która w trakcie tej gorącej kampanii niekiedy przekracza nomy. Odbudowa wspólnoty narodowej, to wyzwanie jakie stawiają prezydentowi Andrzejowi Dudzie politycy, w tym przede wszystkim związani z jego zapleczem politycznym Zjednoczonej Prawicy.

Wiadomości z regionu