
Po wyborach samorządowych doszło do kilku roszad, z kolei Rada Miasta Bydgoszczy wybrała swoje prezydium. Cofamy się do tamtego okresu.
Roman Jasiakiewicz przewodniczącym
W tajnym głosowaniu, które odbyło się w dniu 8 grudnia radni wybrali Romana Jasiakiewicza na stanowisko przewodniczącego Rady Miasta. Co prawda nie było to pierwsze posiedzenie samorządu nowej kadencji, ale kilka dni wcześniej na wniosek radnych PO i SLD zdecydowano się wybory prezydium odroczyć, co nie podobało się opozycji. Można się domyślać, że radni chcieli odczekać, aż bydgoszczanie wybiorą nowego prezydenta, aby wówczas podjąć decyzję o podziale stanowisk w prezydium.
Bydgoszcz musi być wielka – głosił wówczas przewodniczący Roman Jasiakiewicz. Mówił on także, że liczy na dobrą współpracę z organizacjami pozarządowymi, w tym TMMB.
Funkcję tą Jasiakiewicz pełni do dzisiaj, jednakże już rok po wyborze radni PO próbowali go odwołać, nie udało się to jednak im w tajnym głosowaniu, gdyż część radnych tej partii się wyłamała.
Miasto dla Pokoleń się rozpada
Konstanty Dombrowicz te wybory przegrał, ale udało się z jego listy wprowadzić 6 radnych. Już kilka dni po zwycięstwie Bruskiego radny Michał Sztybel, szef sztabu Dombrowicza oświadczył, że odchodzi z klubu MdP. Po kilku tygodniach stał się już członkiem PO.
Kilku miesięcy na odejście z MdP do PO potrzebowała natomiast radna Grażyna Kufel. Obecnie klub Miasto dla Pokoleń liczy trzech radnych: Maciej Grześkowiak, Barbara Kozber, Tadeusz Kondrusiewicz. W październiku zmarła radna tego klubu Felicja Gwincińska. Jej mandat obejmie już w środę Maciej Eckardt, być może on także zasili szeregi tego klubu.
Zmiany w Urzędzie Wojewódzkim
Rafał Bruski obejmując funkcję prezydenta Bydgoszczy przestał być wojewodą. W jego miejsce decyzją premiera mianowano Ewę Mes, która związana jest z PSL, co było pewnym ewenementem w Polsce. Funkcję wojewodów pełnili bowiem ludzie związani z PO, zaś ich zastępcy byli związani z partią ludowców.
Pierwszy jej występ w telewizji nie przyniósł jej jednak sympatii bydgoszczan, gdyż konsekwentnie opowiedziała się za powstaniem metropolii bydgosko-toruńskiej. Tę politykę w miarę swoich możliwości stara się realizować.
Z kolei wicewojewoda związany z PSL Dariusz Kurzawa objął funkcję wicemarszałka województwa, co wiązało się także z zakończeniem misji w Urzędzie Wojewódzkim. Przez chwile pojawił się nawet problem, że jeżeli Bruski i Kurzawa jednocześnie przestaną pełnić funkcję w administracji państwowej, to Urząd Wojewódzki nie będzie mógł normalnie pracować.
Wicewojewodą został po pewnym czasie związany z PO Zbigniew Ostrowski.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





