
Gazeta Wyborcza napisała w poniedziałek o problemach statku Łokietek mającego swoją bazę w Nakle nad Notecią. Łokietek utknął w okolicach Białośliwia z powodu niskiego poziomu Noteci. Nie można wykluczyć, że zostanie tam przez kilka tygodni. Problem jest jednak znacznie szerszy, bowiem najbardziej spustoszenie widoczne jest na południu i w Wielkopolsce, gdzie dostrzegalne jest zjawisko stepowienia.
Stowarzyszenie Eko-Przyjezierze opublikowało nagrania lotnicze pokazujące jak wyglądały jeziora na Pojezierzu Wielkopolsko-Kujawskim 20 lat, a jak wyglądają obecnie. Widok tych nagrań jest porażający. Zachęcamy do obejrzenia tego materiału poniżej:
{youtube}9eE5mYQcgpI{/youtube}
Na naszych oczach od wielu lat znika jezioro Głodowskie w powiecie żnińskim.
Przyczyn tego stanu rzeczy jest wiele, ale zdecydowanie największy wpływ ma działalność kopalni odkrywkowej w Tomisławicach, niedaleko Konina, już na terenie województwa wielkopolskiego. Kopalni odkrywkowych na tym terenie jest więcej. Skutki tej działalności odczuwamy jednak w naszym województwie. Temat nie raz podnoszony był też w Kruszwicy, gdzie dostrzegano negatywny wpływ odkrywki na ekosystem jeziora Gopło.
– Noteć płynie między byłą odkrywką Lubstów a Tomisławicami. Tam jest duży lej depresyjny, który osusza te tereny. Była odkrywka ssie wody do swojego jeziora (po zakończeniu eksploatacji teren został zalany – red.), a w Tomisławicach wodę się wypompowuje. Na tym terenie rzeka zginęła – wyjaśnia na łamach portalu NaTemat.pl Józef Drzazgowski z Eko-Przyjezierza.
Skutkiem tej aktywności kopalni jest też wysychanie Noteci, W nocy w Białośliwiu, gdzie utknął Łokietek poziom Noteci spadł do 122 centymetrów. Na kilkudziesięciu kilometrach jak alarmują aktywiści Noteci już nie ma.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





