Właściciel kontynuatora tradycji bydgoskiej Jutrzenki apeluje do premiera o odroczenie ustawy cukrowej



Fot: CC0 by Pit1233

Fot: CC0 by Pit1233

Sytuacja, w której znalazł się nasz kraj, wymaga odpowiedzialności i współdziałania. Pandemia i widmo kryzysu gospodarczego, jakiego dotychczas nie doświadczyliśmy, a także zdrowy rozsądek, nakazują nam współdziałać a nie tworzyć podziały poprzez niesprawiedliwe regulacje – pisze w liście otwartym Jan Kolański, prezes i właściciel spółki Colian, która posiada zakłady produkcyjne w Bydgoszczy, a jest jednocześnie kontynuatorką tradycji Jutrzenki.

List odnosi się do planów wprowadzenia w Polsce podatku cukrowego, którego jednym z celów jest ograniczenie jego spożycia przez Polaków. Kolański apeluje, aby dać przedsiębiorcom 24 miesięczne vacatio legis, na dostosowanie się do nowych danin.

 

torty
Więcej informacji po kliknięciu w link

Produkcja napojów opiera się na współpracy przedstawicieli wielu branż. Wiąże ze sobą setki przedsiębiorców i tysiące pracowników produkcji, magazynierów, logistyków, dziesiątki tysięcy rolników, sadowników, plantatorów buraka cukrowego. Danina cukrowa będzie kolejnym, obok tzw. „ustawy futerkowej”, ciosem wymierzonym w polskie rolnictwo – pisze Jan Kolański do premiera Mateusza Morawieckiego – Odroczenie wprowadzenia w życie ustawy cukrowej pozwoliłoby nam ze spokojem przejść okres trudności gospodarczych, spowodowanych pandemią, bez dodatkowych ciężarów. W momencie, gdy rząd zapewnia dofinansowania związane z pandemią, tym bardziej logiczne wydaje się odstąpienie od wprowadzania nowego obciążenia w tym samym czasie.

 

Prezes Colian wskazuje, że w Polsce i tak systematycznie spada konsumpcja cukru, co widoczne ma być po statystykach pokazujących spadek spożycia napojów gazowanych i niegazowanych. Również przywołuje on dane GUS, z których wynika, że w roku 2019, w stosunku do 2018 spożycie cukru na mieszkańca spadło o około 11%.

 

Z naszego punktu widzenia, jako przedsiębiorców, kluczowa jest przewidywalność sytuacji i stabilizacja. Dziś nic w odniesieniu do nowej regulacji nie jest pewne. Nawet to, w jaki sposób opłata cukrowa będzie egzekwowana. Niewłaściwy jest pośpiech, z jakim została podjęta decyzja o wprowadzeniu nowego podatku. W procedurze legislacyjnej nie został zachowany odpowiedni okres vacatio legis, który np. w Wielkiej Brytanii trwał 24 miesiące. Odebrało nam to szansę na przygotowanie się do ponoszenia kosztów opłaty. Przewidujemy, że po wprowadzeniu nowej daniny nastąpi spadek sprzedaży napojów o 30% ̶ tak stało się na rynku brytyjskim po wprowadzeniu podatku cukrowego. Ceny produktów wzrosną nawet o 70% – istnieje poważne ryzyko, że przy takich stawkach nie utrzymamy naszych biznesów. W tym miejscu trzeba podkreślić, że branżę czeka również konieczność ponoszenia opłaty recyklingowej, a to stanowi kolejne utrudnienie w rozwoju naszych przedsiębiorstw – czytamy dalej w liście.

 

Jan Kolański bydgoską Jutrzenkę przejął w 2004 roku, ta nazwa przedsiębiorstwu towarzyszyła do 2011 roku, gdy ze względów marketingowych, z powodu chęci ekspansji na rynku światowym, zmieniono nazwę na Colian. Kolański w 2017 roku otrzymał nagrodę European Candy Kettle Club Award, co oznacza, że jego marka w produkcji słodyczy należy do światowej awangardy. Największy i najnowocześniejszy zakład Colian działa na Osowej Górze, w Bydgoszczy.