O godzinie 17:00, dokładnie w tym samym czasie, gdy 82. lata temu rozpoczynało się Powstanie Warszawskie – w całej Polsce zawyły syreny alarmowe. W Bydgoszczy również – na Osiedlu Leśnym, pod pamiątkowym obeliskiem, wysłuchano ich w ciszy i z powagą. Harcerze, młodzież, kombatanci i oficjele uczcili razem pamięć o tamtym zrywie.
W tym roku szczególną postacią była płk. Urszula Tauer, której zdjęcie pojawiło się w miejscu honorowym. Nazywano ją ostatnią Bydgoszczanką z Powstania Warszawskiego – zmarła ona niecały miesiąc temu – 4 lipca. W czasie powstania w warszawskim Śródmieściu pełniła rolę łączniczki przy Komendzie Głównej Armii Krajowej. Dodatkowo po wysłuchaniu syren, minutą ciszy uczczono jej pamięć.


W pewnym sensie jesteśmy w nowej rzeczywistości, bo dzisiaj Powstanie Warszawskie wspominali ci, którzy w nim nie uczestniczyli, ale to przecież od kolejnych pokoleń zależy to, czy pamięć o tym zrywie niepodległościowym pozostanie. Wojewoda Michał Sztybel poinformował, że po konsultacjach z prezydentem Bydgoszczy Rafałem Bruskim podjęta będzie inicjatywa budowy pomnika Armii Krajowej w Bydgoszczy.

Na zakończenie delegacje złożyły wiązanki kwiatów. Deszcz był czynnikiem utrudniającym, ale mimo to zachowano ogromną powagę.


Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






