
W ostatnim czasie z tygodnia na tydzień informowaliśmy, że liczba zakażeń spada – również w ostatnim tygodniu zauważany jest spadek liczby zakażeń o ponad 30%. To wszystko dobre wiadomości pokazujące, że trzecia fala COVID-19 się kończy. Stawiane jest teraz pytanie, czy pojawi się czwarta fala? Jak tak to kiedy? I na ile będzie ona dla nas dotkliwa?
Jednoznacznej odpowiedzi nie jest wstanie dzisiaj udzielić nikt. Eksperci przyznają jednak, że ewentualna czwarta fala pandemii powinna być znacznie mniej dotkliwa od drugiej i trzeciej. Trzecia fala rozpoczęła się w lutym – wówczas mieliśmy blisko 200 tys. zakażonych jeszcze po drugiej fali, co było wartością początkową. Od piątku (7 maja) również mamy mniej niż 200 tys. potwierdzonych aktywnych przypadków z dalszą tendencją spadkową, co oznacza, że ewentualna czwarta fala rozpocznie się od mniejszej wartości bazowej, przez co będzie mniej dotkliwa. Szczyt drugiej fali miał miejsce (w skali kraju) 24 listopada z ponad 440 tys. aktywnych przypadków, w trzeciej fali był to 2 kwietnia z 422 tys. aktywnych zakażonych. Trzecia fala była trudniejsza dla ochrony zdrowia z uwagi na większą zjadliwość wirusa, ale jej skala była mniejsza od drugiej. Czwarta fala powinna mieć zatem też mniejszą skalę od trzeciej.

Grafika: worldometers.info
Również podobna tendencja widoczna jest na naszym wykresie dla województwa kujawsko-pomorskiego:

Czynniki wpływające na mniejsze i większe prawdopodobieństwo
Dzisiaj odmrożona została w części działalność hoteli, kolejne tygodnie niosą zapowiedzi znoszenia kolejnych obostrzeń. Mniejsze restrykcje na pewno będą sprzyjać rozwojowi epidemii. Z drugiej strony jest jednak przechorowanie dość sporej części populacji i nabycie przez to odporności (główna przyczyna tego, że każda kolejna fala jest słabsza) oraz przyśpieszanie szczepień. W województwie kujawsko-pomorskim co prawda w pełni zaszczepionych jest obecnie tylko 8% populacji, to kontakt przynajmniej z jedną dawką, która daje w mniejszym zakresie ochronę, ale ją daje, miał już prawie co czwarty mieszkaniec województwa.
Na naszym wykresie widać jak w ostatnich – właściwie dniach – tempo szczepień przyśpieszyło. Ostatni tydzień w kujawsko-pomorskim to utrzymanie tendencji około 90 tys. szczepień tygodniowo.

Prof. Robert Flisak w piątek na antenieTVN24 ocenił, że ponad 50% populacji Polski jest uodporniona na COVID-19, w jego opinii może być to nawet około 60%. Żeby uzyskać odporność stadną będzie wymagane uzyskanie 80%, a może nawet 90%. Przekroczenie 60% uodpornienia społeczeństwa potwierdzać może też analiza Uniwersytetu Warszawskiego z kwietnia.
Prognoza 4 fali
Uniwersytet Warszawski opracował scenariusze możliwości pojawienia się czwartej fali już w kwietniu – w najgorszym scenariuszu w jej szczycie powinniśmy dojść do maksymalnie 17 tys. zakażeń dziennie już pod koniec czerwca, co przełoży się na niecałe 15 tys. hospitalizowanych pacjentów w szczycie (w szczycie trzeciej fali było to ponad 40 tys.). Optymistyczne scenariusze nie przewidują przekroczenia nawet 5 tys. zakażeń dziennie zarówno w czerwcu i w lipcu.

W niedzielę zapraszamy na szczegółowy raport dotyczący szczepień w województwie kujawsko-pomorskim, z podziałem na grupy wiekowe.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





