Nowa narracja rządu w sprawie powołania Uniwersytetu Medycznego

W 2016 roku do Sejmu trafiło ponad 160 tys. podpisów pod obywatelskim projektem ustawy w sprawie utworzenia Uniwersytetu Medycznego. W poprzedniej kadencji nie udało się ustawy doprowadzić do końca, dlatego powróciła w bieżącej kadencji (jeżeli do jej końca ustawa nie będzie uchwalona to trafi do niszczarki). Ministerstwo Zdrowia oraz Ministerstwo Edukacji i Nauki uważają, że dzisiaj ten projekt jest nieaktualny, stąd też podtrzymują negatywne stanowisko wobec tej inicjatywy.

Oba resorty na drodze interpelacji postanowił zapytać poseł Paweł Olszewski. Ministerstwo Zdrowia w odpowiedzi wiceministra Piotra Brombera stwierdza, że obywatelski projekt powstał w 2015 roku – odnosi się do poprzedniego stanu prawnego i jest sprzeczny z nowymi regulacjami – czytamy w odpowiedzi. Podobną ocenę wyraża w imieniu ministra edukacji i nauki, wiceminister Włodzimierz Bernacki – Pragnę uprzejmie wskazać, że obywatelski projekt ustawy o utworzeniu Uniwersytetu Medycznego im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy (…) nie uwzględnia rozwiązań wynikających z ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce.

Chodzi o nowelizację ustawy o szkolnictwie wyższym, flagowy projekt poprzedniej kadencji byłego wicepremiera Jarosława Gowina.

 

Projekt obywatelski procedowany jest już blisko 6 lat, w tym czasie uwarunkowania prawne mogły się zmieniać. Trudno jednak mówić o jakiś intensywnych pracach – po I czytaniu zarówno w tej i poprzedniej kadencji, projekt kierowano do prac w komisjach sejmowych, które następnie latami nie robiły z nim nic. W ten sposób praktycznie projekt niepopularny w Toruniu leży latami w ,,komisyjnej zamrażarce”.