
W ostatnich 7 dniach w kujawsko-pomorskim odnotowano mniej niż 10 tys. zakażeń, gdy porówna się to do wcześniejszego tygodnia mamy spadek o ponad 1,2 tys. Wciąż sytuacja epidemiczna jest trudna, ale coraz bardziej widoczna jest nadzieja, że będzie to zmierzać ku dobremu. W piątek również wiceminister zdrowia Waldemar Kraska oceniając sytuację w naszym województwie stwierdził – Wydaje się, że szczyt w tym tygodniu osiągnęliśmy.
Żeby móc rzetelnie ocenić sytuację potrzebujemy kilku dni, bowiem trzeba założyć, że dane o zakażeniach z kolejnych najbliższych dni będą zniekształcone, mamy bowiem okres świąteczny, przez co wiele osób odkłada na później kontakt z lekarzem.



W ostatnim tygodniu utrzymano również tempo szczepień na poziomie ok. 40 tys. tygodniowo. Zapowiedzi płynące z rządu są takie, że w kwietniu powinno być ich ponad 100 tys. tygodniowo. Do tej pory jedną dawkę szczepionki przyjęło ponad 10% populacji województwa, jeżeli zapowiedzi na kwiecień i maj uda się zrealizować to powinniśmy osiągnąć wskaźnik przed wakacjami powyżej 30%, co już utrudni mobilność wirusa. Spadła natomiast dość znacznie liczba szczepień drugą dawką, co ma związek ze zmianą polityki, aby priorytetowo zapewnić częściową odporność (jedną dawką) większej ilośći obywateli – w rezultacie drugie szczepienie jest nieco dłużej rozkładane w czasie.

To są dobre wiadomości – gorsze są natomiast takie, że nawet jeżeli faktycznie zacznie spadać liczba nowych zakażeń, przez co spadnie też liczba aktywnych przypadków, to i tak z dnia na dzień nie poprawi się sytuacja w szpitalach oraz nie zmniejszy od razu liczba zgonów.


Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






