
Nie można wykluczyć, że rok 2022 Bydgoszcz zakończy z deficytem operacyjnym, czyli wydatki bieżące będą wyższe od dochodów. Byłaby to sytuacja o tyle trudna, że w przypadku deficytu w wydatkach bieżących ciężko nawet planować inwestycje, które niosłyby jeszcze większy budżet. O tym, że sytuacja jest trudna przyznał na dzisiejszej konferencji prasowej skarbnik miasta Piotr Tomaszewski.
W 2019 roku nadwyżka operacyjna, czyli wyższy dochód bieżący od wydatków bieżących wynosiły 292 mln zł, co było dość bezpieczną sytuacją. Wszystkie samorządy gminne i powiatowe straciły jednak poważnie na reformie podatkowej, najpierw obniżeniu podatku PIT o jeden punkt procentowy, a od 1 stycznia na Polskim Ładzie – chodzi o podniesienie kwoty wolnej od podatku, która również uszczupla finanse samorządów. W rezultacie nadwyżka operacyjna spadła do 12 mln w budżecie na 2022 rok.
– Te 12 mln to jest na dziś – podkreśla skarbnik Piotr Tomaszewski, zapowiadając negatywne skutki podniesienia przez Narodowy Bank Polski stóp procentowych, w celu walki z inflacją – Już jutro będzie to kwota znów mniejsza, natomiast mamy już przed sobą 26 mln zł odsetek od kredytów.
Kwota 26 mln zł to prognozowane koszty jeszcze w budżecie 2022 roku wyższych odsetek od kredytów, z uwagi na wyższe stopy procentowe. Nie można wykluczyć, że NBP podniesie po raz kolejny stopy, wówczas kwota ta będzie większa. Bez wyraźnych korekt w budżecie już w tym roku czeka nas deficyt operacyjny.
Prognozowany wzrost cen za prąd
W 2021 roku za prąd elektryczny Miasto Bydgoszcz zapłaciło ponad 33,4 mln zł, w tym roku to już prawie 49 mln zł. Energetyk miejski analizując sytuację na rynku obawia się, że w 2023 roku zapłacimy ponad 77 mln zł, czyli o prawie 30 mln zł więcej. Takie prognozy również utrudniają utrzymanie nadwyżki operacyjnej.
Przed nami reforma podatkowa
Rząd w ramach poprawiania Polskiego Ładu zapowiada, że od 1 lipca podatek PIT spadnie z 17% do 12%, Sejm już przyjął przepisy w tym kierunku, obecnie zajmuje się nimi Senat. Obniżka PIT to z kolei spadek dochodów wszystkich samorządów. W ustawie zapisano co prawda, że mają być rekompensaty dla samorządów, ale dzisiaj trudno ocenić czy wystarczające – Chaos prawny jest na tyle duży, że nikt nie jest wstanie określić jakie będą wpływy w przyszłym roku. Ministerstwo już w ustawie zapisało, że nasze wpływy ulegną o bardzo wysoką kwotę – odnosi się do sprawy skarbnik Tomaszewski – Nie wpisano jednoznacznie do tekstu ustawy, że dostaniemy na to pieniądze.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





