Bez zaskoczenia: Marszałek z absolutorium i wotum zaufania do sejmiku

Bez zaskoczenia: Marszałek z absolutorium i wotum zaufania do sejmiku

W poniedziałek Sejmik Województwa udzielił Zarządowi Województwa wotum zaufania oraz absolutorium za 2022 rok. Wynik głosowania – poparcie Koalicji Obywatelskiej i PSL oraz sprzeciw PiS były do przewidzeniac choć zaskoczeniem mogło być głosowanie radnego Adama Banaszaka. Dyskusja pokazała jednak, że koalicja i opozycja nadają na zupełnie innych falach.

 

Każdy mówił co mu wygodne, a z racji tego, że narrację mozno się rozjeżdżały można było odnieść wrażenie, że koalicja i opozycja funkcnonują wręcz w innych rzeczywistościach – tak można by w skrócie podsumować debatę.

 

– Utrzymał pan dobry kurs pomimo niesprzyjających wiatrów – mówił do marszałka radny Jacek Chmarzynski. Taka sama narracja pojawiła się w wystąpieniach klubowych Koalicji Obywatelskiej i PSL Wskazywano, że Zarząd Województwa dobrze sobie radzi w sytuacji, gdy rząd obcina finansowanie dla samorządów. Padały też sformułowania, że kujawsko-pomorskie jest poszkodowane przy podziale dotacji rządowych. Marszałek Całbecki z kolei w długiej prezentacji wskazywał, że rok 2022 to sporo trudnych wyzwań. Takowe były, bo wybuch wojny na Ukrainie przyniósł dodatkowych obowiązków na każdym szczeblu, głównie za sprawą pojawiających się uchodźców.

 

Radny Jerzy Gawęda reprezentujący PiS zarzucał marszałkowi, że nasze województwo najwolniej rozlicza środki europejskie, co powoduje ryzyko utraty części stron, klęskę wieloletniego programu modernizacji dróg wojewódzkich, która prowadzi do znacznego ograniczenia inwestycji kolejowych – Musimy dzisiaj powiedzieć mieszkańcom Kcyni, że na kolej poczekają przynajmniej do 2030 roku – mówił radny. Padły zarzuty, że Toruńska Agencja Rozwoju Regionalnego nie wydatkował całej puli na wsparcie firm z województwa, które chcą wejść na zagraniczne rynki. Radny nawiązał też do ubiegłotygodniowego raportu NIK, który zarzuca województwu wydatkowanie pieniędzy na kampanię promocyjną (dotycząca Covid19) bez przetargu, z naruszeniem przepisów. Opozycja nie odniosła się do zarzutów koalicji, że kujawsko-pomorskie dostaje mniej od rządu niż niektóre woejwodztwa.

 

Marszałek Całbecki z częścią zarzutów PiS się nie zgodził, w jego opinii środki europejskie są znacznie lepiej wydatkowane jak zarzuca to opozycja, również nie zgodził się z oceną dotycząca inwestycji infrastrukturalnych. 

 

Rozbieżność w ocenie infrastruktury 

 Z wystąpienia radnych PiS wprost wynikało, że na dzisiaj nie ma perspektywy modernizacji linii Nakło – Kcynia do 2030 roku, z kolei marszałek Piotr Całbecki zapowiadał, że ta linia będzie modernizowana.  Czyli mamy sytuację, że każdy mówi zupełnie co innego na ten sam temat. Opozycja swoje obawy co do tej inwestycji opiera na tym, że nie ma zabezpieczonych środków finansowych, w tej samej sprawie przed tygodniem stanowisko przyjęła Rada Miasta Bydgoszczy, wyrażając swój niepokój brakiem środków.

 

W praktyce starcia pomiędzy poglądami nie było, nikt nie próbował wyjaśniać niczego merytorycznie, tylko koalicja i opozycja przestawiała swoją narrację.

 

W głosowaniu za udzieleniem Zarządowi Województwa wotum zaufania głodowała koalicja KO i PSL oraz radny związany ze Zjednoczoną Prawicą Adam Banaszak, przeciw był PiS.  Podobnie przebiegło głosowanie w sprawie udzielenia absolutorium dla Zarządu Województwa.